WAM się nie należy

    WAM się nie należy

    Krzysztof Miśdzioł, Roman Kościelniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lokatorzy bloków administrowanych przez Wojskową Agencję Mieszkaniową są coraz bardziej wzburzeni.
    Zwłaszcza ci, którzy możliwość wykupienia swoich czterech kątów mieli - wydawało się - na wyciągnięcie ręki. Lokatorzy z Helu już otrzymali pisma z WAM z propozycją zwrotu pieniędzy za wycenę mieszkań, które miały być prywatyzowane. Okazuje się również, że nie ma gwarancji wykupu mieszkania.

    Prezes WAM wstrzymał w całym kraju prywatyzację zasobów agencji, ponieważ trwa ich weryfikacja. MON ustala, gdzie będą potrzebne kwatery dla profesjonalnych już sił zbrojnych i jak ma być ich dużo.

    - Dlatego prywatyzację wstrzymaliśmy w całym kraju - informuje rzecznik prezesa WAM Magdalena Wojciechowska.

    W Pruszczu Gdańskim np. ta decyzja dotknęła kilkuset lokatorów osiedla Komarowo. W Helu jeszcze więcej osób, bo z blisko tysiąca mieszkań agencji w ciągu minionych lat sprywatyzowano zaledwie... kilkanaście.

    - To jest jakaś dziwna gra - oburza się helski radny Marek Chroń. - Sam jako lokator dostałem pismo z agencji oferujące mi zwrot pieniędzy za dokonaną wycenę mojego mieszkania. To złamanie umowy, bo byłem już na wykazie do prywatyzacji.

    Krzysztof Kuralczyk, zastępca dyrektora gdyńskiego oddziału WAM zapewnia, że to nie jest wycofanie się z transakcji: - Ponieważ prywatyzacja została wstrzymana, nie chcemy, aby lokatorzy oskarżali nas o przetrzymywanie ich pieniędzy. Dlatego zaproponowaliśmy zwrot tym, którzy tego będą chcieli. Pozostali mogą poczekać do zakończenia procesu weryfikacji.

    - Niektórzy mieszkańcy zaciągnęli już kredyty na wykup mieszkań, teraz zostali na lodzie! - denerwuje się Chroń.

    Tadeusz Klajnert z Helu od miesięcy przekonywał mieszkańców do jak najszybszego wykupywania mieszkań. Przewidywał, że ze strony WAM mogą się pojawić różne niespodzianki.

    - A przecież sprzedaż mieszkań jest jednym z głównych statutowych zadań agencji - przypomina Klajnert.

    Problemem jest jednak i to, że nawet po zakończeniu profesjonalizacji armii nie będzie od razu wiadomo, ile mieszkań trafi do prywatyzacji i gdzie. Taka operacja odbywa się na podstawie corocznego planu sprzedaży, a ten obecny może stracić ważność. Przedstawiciele WAM na niedawnym spotkaniu w Helu zapewniali, że weryfikacja powinna się zakończyć na przełomie sierpnia i września.

    W całym regionie podlegającym gdyńskiemu WAM na razie zmniejszono tegoroczną pulę mieszkań przeznaczonych do wykupu - z 700 do 300. Ten limit został wykorzystany już w maju.

    Mieszkańcy Słupska być może także otrzymają podobne listy jak helanie.

    - Będą wysyłane do osób, którym kończy się data ważności wyceny - wyjaśnia Andrzej Słoniewski z WAM w Słupsku. - Osoby, które złożyły wnioski o wykup mieszkań, muszą poczekać do przyszłego roku, na nową pulę.

    W Słupsku wykupiono ok. 30-50 mieszkań, zostało ok. 400. W Pruszczu Gdańskim sprawa dotyczy kilkuset lokatorów, gdyż osiedle przy Jednostce Wojskowej 1300 - 49 Pułku Śmigłowców Bojowych liczy kilkanaście bloków.

    - Nie mogę podać liczb dotyczących mieszkań na osiedlu Komarowo, gdyż ujawniłbym tajemnicę wojskową o działalności i przyszłości 49 PŚB - mówi Andrzej Siemoński, dyrektor gdyńskiego WAM. - Ta jednostka jest włączona w struktury NATO.

    W Elblągu przed wstrzymaniem prywatyzacji udało się sprzedać tylko część ze 110 wytypowanych lokali.

    - W Warszawie szefowie WAM zapewniali mnie, że lokale w zasobach agencji, które po zakwalifikowaniu do prywatyzacji wycenili rzeczoznawcy, są nie do ruszenia - mówi Marek Chroń. - Usłyszałem, że trzeba je jak najszybciej sprywatyzować.

    WAM się może wzbogacić

    Gminy bowiem nie zwlekałyby latami z prywatyzacją, lecz sprzedałyby lokale z takimi samymi bonifikatami jak mieszkania komunalne.

    Tymczasem do likwidacji idzie inna instytucja - Agencja Mienia Wojskowego. Jak się dowiedzieliśmy, trwają już prace nad wytypowaniem terenów, które Wojskowa Agencja Mieszkaniowa miałaby przejąć od AMW, głównie pod budowę nowych kwater.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo