Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wabik, czyli o pożytkach z zaszczepienia Krystyny Jandy. Felieton Dariusza Szretera

Dariusz Szreter
Dariusz Szreter
Mechanizm, który ujawnił się przy okazji afery ze szczepieniami celebrytów, został kilka lat temu opisany przez prof. Dana Arielya

Od lat w tym felietonowym okienku prowadzę krucjatę w obronie zdrowego rozsądku w polskim życiu politycznym i społecznym. Coraz trudniej jest mi jednak uwolnić się od przekonania, że to walka z wiatrakami. Poniekąd utwierdza mnie w tym przekonaniu lektura „Potęgi irracjonalności” Dana Arielya, amerykańskiego profesora psychologii i ekonomii behawioralnej.

Prof. Ariely - nie tylko na podstawie obserwacji, ale i licznych eksperymentów - stawia tezę, że w naszych życiowych decyzjach niezmiernie rzadko dokonujemy racjonalnych wyborów. To akurat nie jest szczególnie odkrywcze. Ale - i tu tkwi sedno tej teorii - nasza irracjonalność okazuje się przewidywalna. A to znaczy, że można nią w sposób racjonalny sterować.

Przykład pierwszy z brzegu (a ściśle biorąc z pierwszego rozdziału książki prof. Ariely’ego). Powiedzmy, że ktoś dysponujący sporą gotówką chce kupić dom i ma do wyboru dwie oferty: zabytkową rezydencję za bajońską sumę i dużo tańszy nowy budynek. W interesie pośrednika jest sprzedać dom droższy. W tym celu podrzuca „wabik” - trzecią ofertę: dom równie zabytkowy, tańszy, ale z przeciekającym dachem. I okazuje się, że ogromna większość kupców w tej sytuacji wybiera ofertę najdroższą. Ariely tłumaczy ten fenomen faktem, że klient zamiast dwóch ofert słabo porównywalnych dostał dwie podobne i jedną odrębną, w związku z czym z miejsca odrzuca trzecią.

Ten mechanizm przywodzi na myśl to, co zaszło po aferze ze szczepieniami celebrytów. Przeciętny Polak nie jest pewien, czy warto się zaszczepić (38 proc. ankietowanych w badaniach WAM i ARC deklarowało, że się nie zaszczepi). Kiedy jednak okazało się, że Krystyna Janda i kilkoro innych znanych osób zaszczepiło się poza kolejnością, nagle przysłowiowy Kowalski zaczął im tego zazdrościć. Czy w związku z tym wzrośnie liczba chętnych do zaszczepienia się? Oby.

Niestety, ta pożyteczna społecznie kuracja ma swoje skutki uboczne - falę nienawiści, jaka się przy tym wylała. A to Polska właśnie!

od 7 lat
Wideo

Pismak przeciwko oszustom, uwaga na Instagram

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki