W Sztutowie odkryto buty więźniów niemieckich obozów [ZDJĘCIA, WIDEO]

Tomasz Chudzyński
W Sztutowie odnaleziono buty ofiar niemieckich obozów mat. prasowe
W okolicach Muzeum Stutthof w Sztutowie odnaleziono wielkie ilości butów. Bardzo prawdopodobne, że jest to obuwie, które należało do więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych.

Widok porzuconych butów robi ogromne wrażenie i przeraża. Zwłaszcza gdy spojrzymy na zdjęcia wykonane w KL Stutthof tuż po wyzwoleniu w maju 1945 roku. Widać tam ogromne, kilkumetrowej wysokości hałdy, co najlepiej pokazuje skalę kombinatu śmierci. Z relacji byłych więźniów wiadomo, że ludziom osadzonym w łagrze odbierano lepszej jakości obuwie, często zamiast tego wręczając drewniane chodaki.

Buty, które właśnie odkryto znajdują się w lesie (na terenach Lasów Państwowych), blisko Muzeum Stutthof, ale poza jego terenem, w okolicach tzw. Nowej Kuchni.

- W tej chwili możemy jedynie stwierdzić, że są to resztki obuwia - mówi dr Danuta Drywa z Muzeum Stutthof. - Aby dokładnie określić, co to są za buty, ich wiek, pochodzenie, potrzebne będą specjalistyczne badania. Niewykluczone, że konieczne będzie zdjęcie warstwy ziemi z większej połaci lasu. Oczywiście badania takie wymagają uzgodnień proceduralnych, z właścicielami gruntu. Samodzielnie nie mogliśmy podjąć takich prac.

Żeby zrozumieć, dlaczego dopiero teraz natrafiano co rusz na ponure pamiątki wojny, należy wyjaśnić, że Muzeum Stutthof utworzono dopiero 17 lat po zakończeniu II wojny światowej, w roku 1962.

Placówka objęła swoim zasięgiem tylko mały fragment niemieckiego obozu zagłady, jego najstarsze baraki, budynki komendantury, komorę gazową, krematorium, część tzw. Nowego Obozu i Obozu Żydowskiego. Właściciele pozostałych terenów obozowych, wraz z barakami, budynkami, fabrykami broni, magazynami, torami kolei wąskotorowej, w sumie kilkadziesiąt hektarów, wielokrotnie się zmieniali. Na początku zarządzało nimi MSW, była tam m.in. jednostka wojskowa, a nawet... ośrodek wczasowy.

Kilka lat po wojnie większość poobozowej infrastruktury została rozebrana, zniszczona lub rozkradziona. Dziś dużą część dawnego KL Stutthof porasta las.

(x-news)

Sprawą zajmie się wojewódzki konserwator zabytków. - W poniedziałek będzie inspekcja - powiedział nam Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Kto odkrył buty z niemieckich obozów? Co się z nimi stanie? Czytaj w weekendowym (17,18.10.2015r. ) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

[email protected]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Papa Smerf
Po wojnie,a nawet w latach 60-tych kiedy jeszcze na terenie byłego obozu Stutthof stały baraki była wielka sterta butów byłych więźniów.Baraki rozkradziono a buty widocznie zakopano...
Dodaj ogłoszenie