W puckim porcie znaleziono ciało Pawła Elandta. Jasnowidz miał rację

Piotr Niemkiewicz, Roman Kościelniak
W poszukiwaniach Pawła policji pomogli specjaliści m.in. z Marynarki Wojennej
W poszukiwaniach Pawła policji pomogli specjaliści m.in. z Marynarki Wojennej Piotr Niemkiewicz
Udostępnij:
Rodzina zaginionego Pawła Elandta rozpoznała znalezione w środę ciało. Odnaleziono je dwa dni temu m.in. dzięki wskazówkom jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. - Okazało się, że był to właśnie poszukiwany pucczanin - mówi Piotr Styczewski, prokurator rejonowy w Pucku.

Teraz śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok. Prokuratura liczy, że zostanie ona wykonana jeszcze przed świętami. Czy tak się stanie, w dużej mierze będzie zależało od możliwości biegłych.

- Musimy liczyć się z tym, że w przypadku dużego nawału pracy będą mogli wykonać sekcję zwłok w pierwszych dniach po świętach - komentuje prokurator Styczewski.

Po co sekcja? Ma pomóc ustalić przyczynę śmierci 25-letniego pucczanina. Wstępnie nic nie wskazuje na udział osób trzecich w tym zdarzeniu.

Czytaj więcej na temat poszukiwań Pawła Elandta z Pucka

Przypomnijmy, że Paweł zaginął w nocy z 24 na 25 marca. Ostatni raz, jak się okazało, widziała go na molu kamera - potem ślad zaginął. Od poniedziałku, 26 marca, rozpoczęły się policyjne poszukiwania. Rozważano różne koncepcje - m.in. możliwość utonięcia w okolicach puckiego mola.

Gdy śledztwo nie przynosiło spodziewanych efektów, znajomi Pawła poprosili o pomoc jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Ten stwierdził, że pucczanin wpadł do wody. Wskazał także rejon portu jachtowego jako miejsce, w którym należało szukać ciała. Odnalazł je dopiero w środę sonar, który mundurowym użyczyła Marynarka Wojenna.

Czytaj również: Jasnowidz z Człuchowa o zniknięciu matki Madzi: To blef i ściema

- Zwłoki znajdowały się w pobliżu bocznej ostrogi puckiego mola - mówi st. asp. Łukasz Dettlaff, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Pucku.

To było miejsce, które wskazał znany jasnowidz.

Pomorze: Lista zaginionych osób. Daj znać, jeśli kogoś rozpoznałeś

WYWIADY, OPINIE, KOMENTARZE:

Janusz Palikot: Chętnych do przejścia z PO do nas jest wielu
Kto wyzwolił Gdańsk? - felieton Barbary Szczepuły
Świat bez historii - felieton Piotra Dominiaka

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jak można nazywać wyborami "jedyną i słuszną kandydaturę wójta Stężycy?"To dyktat,ustawiony przez pół debila i jego przydupasów.
A przede wszystkim to kpina z wyborców pozbawionych jakiegokolwiek wybory,traktowanych jak bezmózgie słupy do głosów "wyborczych"
s
smutna
jestescie zalosni!! oby wam taka tragedia sie nie przydazyla!!!!!
J
Jerremy
Molo się nie odmienia osły jedne...
o
on
Wasz Pan ty pół debilu! utopić to się można w kałuży!także daruj sobie te komentarze!
t
tatus
jestes zazdrosny???
W
Wasz Pan
Skuteczność tego tzw jasnowidza jest taka jak każdego człowieka, czyli w granicach błędu statystycznego.
Jak sto razy zgaduje, to kilka razy trafi. Tyle, że tymi nietrafionymi się nie chwali. :)
A miejsce z mapy satelitarnej "wywróżył", bo na płyciźnie z drugiej strony nie idzie się utopić. :)
s
sens
szacun dla Jackowskiego
G
Gość
Albi jakoś Ty na to nie wpadłeś.
A
Albi
Kamera ostatni raz widziała zaginionego na molo, a jasnowidz powiedział, że wpadł do wody w okolicy mola.
Geniusz. Nikt by na to nie wpadł. :))
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie