W poniedziałek wszyscy uczniowie wracają do szkół. Czy czeka ich fala kartkówek? Nauczyciele przecież muszą wystawić oceny na koniec roku

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
123rf
Od poniedziałku w szkołach wraca nauka stacjonarna dla wszystkich uczniów. Niektórzy z nich boją się kartkówek i nadmiernego odpytywania. Tymczasem nauczyciele przyznają, że już podczas nauki hybrydowej traktowali uczniów bardzo ulgowo. Jednocześnie przypominają, że będą musieli wystawić stopnie na koniec roku. Resort edukacji wydał wytyczne, którymi powinni się teraz kierować nauczyciele. Nacisk powinien być położony na odbudowanie wspólnoty i więzi między uczniami.

Od 31 maja wraca nauka stacjonarna. Powrót uczniów do szkół ze zdalnego nauczania został podzielony na etapy. Najpierw, od 4 maja, naukę stacjonarną wznowili uczniowie klas I-III, od 17 maja uczniowie klas IV-VIII podstawówek oraz szkół średnich uczyli się hybrydowo, od 31 maja już wszyscy uczniowie wracają do normalnej nauki w szkołach.

Część uczniów obawia się, że nauczyciele, chcąc wystawić oceny na koniec roku, zasypią ich kartkówkami i zaczną ich nadmiernie odpytywać. Na początku maja w mediach społecznościowych ogłoszono Protest Uczniowski. Pod petycją przeciwko powrotowi do szkół przed wakacjami podpisało się ponad pół miliona osób. Uczniowie popierający protest, oprócz obawy dotyczącej nadmiernego oceniania, wskazują m.in., że wznowienie nauki stacjonarnej spowoduje wzrost liczby zakażeń. Ich zdaniem, naukę w szkołach lepiej byłoby wznowić we wrześniu.

„(…) Nie chcemy kolejnego błędu, że po powrocie fala zakażeń zacznie narastać tuż przed wakacjami, w które możemy wreszcie odpocząć! Prosimy o rozsądne podejście do uczniów (…). Nie powinno dochodzić do sytuacji, gdzie uczeń w jednym tygodniu ma 3 sprawdziany, prace domowe z co najmniej 3 przedmiotów, niezapowiedziane kartkówki i odpytywanie z tematów. W tej chwili najważniejsze jest zdrowie psychiczne i odpoczynek uczniów, a nie przemęczenie i niepokój” - czytamy na facebookowym profilu protestu.

Eksperci są przekonani, że powrót dzieci i młodzieży do szkół, choćby tylko na dwa tygodnie, ma sens. Wskazują, że nauczyciele do uczniów, którzy już rozpoczęli naukę stacjonarną lub hybrydową, podeszli bardzo ulgowo. Wielu pedagogów wręcz uważa, że znalazło się między młotem a kowadłem. Społeczne oczekiwanie jest takie, by nie oceniać uczniów. Tymczasem prawo wymaga, by wystawić oceny na koniec roku.

- Szkoły zdecydowały się na przywitanie uczniów bardzo przyjaźnie, bez sprawdzianów. Uczniowie są traktowani ulgowo, uznajemy, że nie wszystkiego mogliśmy ich nauczyć w czasie zdalnej nauki. Ten trend jest tak powszechny, że nie trzeba o tym przypominać nauczycielom. Martwię się o to, co dalej. Część opinii publicznej, część uczniów, rodziców alergicznie przyjmuje myśl, że oceny wrócą i że trzeba będzie dokonać klasyfikacji uczniów i ich promocji do następnych klas. Dyrektorzy szkół i nauczyciele przecież nie mogą zlekceważyć swoich obowiązków i powiedzieć: machnijmy ręką i wystawmy wszystkim dobre oceny. Musimy pochylić się nad każdym uczniem. Nauka jest też pracą i trzeba zrobić jej podsumowanie. Poza tym, ocenianie jest potrzebne, aby sprawdzić na czym stoimy po zdalnej nauce i zdecydować co dalej - mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Ministerstwo Edukacji i Nauki przygotowało wytyczne dla nauczycieli i dyrektorów. Wskazuje w nich m.in., by pedagodzy skupili się na odbudowywaniu wspólnoty i więzi między uczniami. Początkowo ministerstwo rekomendowało, aby nauczyciele ograniczyli liczbę kartkówek i wręcz zrezygnowali z niezapowiedzianych sprawdzianów. Obecna wersja wytycznych (poniżej) ma już bardziej ogólnikowy charakter.

- Te wytyczne, według mnie, są niepotrzebne. Nauczyciele nie muszą mieć takich wytycznych, bo doskonale wiedzą, że uczniom należy się teraz wsparcie. Pandemia wywołała ogromny stres u uczniów i nauczycieli, trzeba z nim walczyć. Zdajemy sobie sprawę z tego, że powstała luka we wiedzy uczniów po zdalnym nauczaniu. Wynika ona choćby z tego, że cześć z nich nie miała dostępu do internetu. Z naszych badań wynika, że 2 proc. uczniów wypadło z systemu, w ogóle nie kontaktowało się zdalnie z nauczycielami. To dużo. Wierzę w rozsądek nauczycieli. Wiem, że są empatyczni i cechują się zrozumieniem. Jeśli nawet pojawiają się przypadki jakiegoś niedopuszczalnego zachowania wobec uczniów, to jestem przekonany, że tylko w marginalnej skali - mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP.

Niektóre wytyczne ministerstwa dotyczące uczniów (cały wykaz na stronie resortu edukacji):

  • Zorganizowanie spotkania kadry pedagogicznej (niezwłocznie) w celu ustalenia wspólnych działań skierowanych do uczniów i rodziców i rozpoznania problemów w sferze emocjonalnej, społecznej, fizycznej dla konkretnych oddziałów.
  • Zintensyfikowanie działań podejmowanych przez wychowawców i pozostałych nauczycieli w celu rozpoznania potrzeb uczniów w zakresie budowania właściwych relacji społecznych w klasie.
  • Ustalenie sposobów diagnozowania osiągnięć uczniów ukierunkowanych głównie na zaprojektowanie działań wspomagających, bez nadmiernego stosowania klasycznych sposobów sprawdzania wiedzy i umiejętności.
  • Zwrócenie uwagi na eliminowanie lęku, poczucia zagrożenia spowodowanego nadmiernym obciążeniem związanym np. z przygotowywaniem się do sprawdzianów czy obawą przed porażką w grupie rówieśniczej.
  • Rozpoznanie indywidualnych potrzeb uczniów w zakresie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego oraz podjęcie adekwatnych działań do zdiagnozowanych potrzeb.
  • Rozpoznanie indywidualnych potrzeb edukacyjnych oraz trudności uczniów w przyswajaniu wiedzy i umiejętności w zakresie danego przedmiotu powstałych w czasie nauki zdalnej.
  • Dostosowanie tematyki zajęć z wychowawcą do zdiagnozowanych potrzeb uczniów.
  • Rozwijanie relacji interpersonalnych na poziomie nauczyciel-uczeń, uczeń-uczeń m.in. przez:
  • a) częste kontakty i rozmowy nauczycieli/pedagogów z uczniami, uczniów z uczniami, objęcie wsparciem osób nieśmiałych i wycofanych, docenianie każdej aktywności, angażowanie do dodatkowych zadań,
  • b) podejmowanie działań integrujących zespół klasowy, np. obchody urodzin, aktywne przerwy śródlekcyjne,
  • c) organizowanie częstych wyjść klasowych.
  • Uruchomienie stałych dyżurów/konsultacji specjalistów dla uczniów.

Dzieci wracają do szkół. Zobacz memy o powrocie do nauki sta...

85 tys. dzieci zarejestrowano pierwszego dnia na szczepienia

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

szykuje się nowa instancja...tzw. Sądy Edukacyjne...w wyniku zwiększenia uprawnień kuratorów oświaty

G
Gość

robic teraz kartkówki i klasówki. Bo braki są bardzo duże.

Dodaj ogłoszenie