reklama

W MMTS strajk na tydzień przed ligą

Rafał CybulskiZaktualizowano 
Czerwiec 2009: Zawodnicy MMTS-u cieszą się z brązowego medalu ekstraklasy
Czerwiec 2009: Zawodnicy MMTS-u cieszą się z brązowego medalu ekstraklasy Krzysztof Marianowski
Piłkarze ręczni MMTS-u Kwidzyn zastrajkowali, bo klub zalega im z wypłatami stypendiów sportowych

Piłkarze ręczni MMTS-u Kwidzyn zastrajkowali. Zawodnicy nie pojechali na turniej do Kościerzyny, bo klub zalega im z wypłatami stypendiów sportowych, a do tego do dziś nie dostali premii za największy sukces w historii klubu, czyli wywalczony w czerwcu brązowy medal ekstraklasy. A już w sobotę rozpoczynają się kolejne rozgrywki ligowe...

- W przypadku stypendiów zaległości sięgają ponad miesiąca, a niedawno zarząd klubu nie dotrzymał kolejnego terminu wypłaty pieniędzy, czyli 15 sierpnia. O nagrodzie za medal w wysokości 150 tys. zł do podziału dla całej drużyny nawet nie wspomnę. Największy żal mamy jednak o to, że nie za bardzo mamy z kim rozmawiać na ten temat - mówi Maciej Mroczkowski, kapitan drużyny.

Dlatego po popołudniowym treningu w piątek zawodnicy, ponoć jednomyślnie, podjęli decyzję, że zastrajkują i w ramach protestu nie pojadą na towarzyski turniej do Kościerzyny, który miał być dla nich ostatnim sprawdzianem przed startującą w najbliższy weekend ligą.

- To turniej towarzyski, więc uznaliśmy, że skoro w związku z tym klub nie poniesie żadnych konsekwencji jest to najlepszy sposób by zasygnalizować problem - tłumaczy kapitan MMTS-u.
Nie wszyscy jednak podzielają ten pogląd, bo turniej miał charakter międzynarodowy, a gospodarze imprezy o wszystkim dowiedzieli się kilkanaście godzin przed pierwszym meczem.

- W pewnym sensie jestem w stanie zrozumieć chłopaków. Zresztą jedziemy na tym samym wózku, bo wobec sztabu szkoleniowego też są zaległości. Jednak nie jestem zwolennikiem takiej formy protestu, bo cierpi na tym wizerunek klubu. Takie wieści szybko się rozchodzą np. wśród zawodników i może się potem zdarzyć tak, że potem MMTS będzie miał problemy z pozyskaniem nowych graczy - argumentuje trener Zbigniew Markuszewski i dodaje: - To tym bardziej przykre, że atmosfera w drużynie w trakcie całych przygotowań była znakomita.
Teraz zawodnicy domagają się, by wszystkie zaległości zostały wyrównane do końca września, ale na razie nic nie mówią o innych formach protestu.

Okazało się przy tym, że cała sprawa wcale nie musiała zajść tak daleko, bo klub, który do tej pory był wyjątkowo solidnym płatnikiem (problemy zaczęły się dopiero w maju), mógł sięgnąć po pieniądze z miasta. I nie chodzi wcale o jakąś ekstra kasę, tylko o obiecane wcześniej stypendia, łącznie 90 tys. zł i nagrodę burmistrza Kwidzyna za medal, najprawdopodobniej też w formie stypendiów, w wysokości 100 tys. zł.

- Jestem zaskoczony sytuacją, bo przecież MMTS w każdej chwili mógł skorzystać z tych środków - mówi burmistrz Andrzej Krzysztofiak, a Roman Bera, wiceburmistrz ds. społecznych dodaje: - Wcześniej ustaliliśmy z klubowymi działaczami, że te pieniądze trafią na konta zawodników we wrześniu i nikt nie sygnalizował nam, że będą potrzebne wcześniej. Ale skoro doszło do takiej sytuacji, to możemy je przelać jak najszybciej. Jednak, by tak się stało, klub musi nam przesłać wszystkie potrzebne dane zawodników i numery ich kont.

Wprawdzie pieniądze od miasta nie wystarczą na pokrycie wszystkich zaległości, ale okazało się przy tym, że strajk przyspieszył również działania władz klubu.

- Udało nam się znaleźć pieniądze dla zawodników. Dostaną wszystkie zaległe pieniądze w tym tygodniu, nawet jeśli do tego czasu nie będzie jeszcze przelewów z Urzędu Miejskiego. Przed wyjazdem na mecz do Piotrkowa wszystko będzie uregulowane - dowiedzieliśmy się w klubie wczoraj po południu.

Widać, że w całej sytuacji zabrakło komunikacji, ale zastanawiające, że nikt nie potrafił nam wytłumaczyć, dlaczego do tego doszło. A przecież już wcześniej, w ramach protestu, na obozie w Białej Podlaskiej zawodnicy zamiast trenować jednego dnia grali w piłkę, a kilku z nich w ogóle nie chciało jechać na ten obóz.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie