W lipcu zwolnienia grupowe dla 100 osób. Stopa bezrobocia na Pomorzu się zatrzymała. Tylko na chwilę?

OPRAC.:
Jacek Klein
Jacek Klein
archiwum
Udostępnij:
W lipcu w województwie pomorskim stopa bezrobocia wyniosła 5,5 proc. i tym samym utrzymała poziom z czerwca br. Wzrosła natomiast o 1,1 pkt. proc. w stosunku do czerwca i lipca zeszłego roku, ale wówczas uznawana była za rekordowo niską.

Według danych szacunkowych WUP w Gdańsku pomorscy pracodawcy w lipcu zgłosili do urzędów pracy 7,3 tys. ofert zatrudnienia. To o 7,0 proc., tj. 500 ofert więcej niż miesiąc wcześniej, ale z drugiej strony to ok. 12 proc., tj. 1 tys. ofert mniej niż w lipcu roku ubiegłego.

- Widać, że obowiązujące nadal wytyczne w zakresie higieny i bezpieczeństwa związane z pandemią przekładają się bezpośrednio na działalność przedsiębiorstw w branżach, które zwyczajowo w okresie letnim były wiodącymi w obszarze zatrudnienia w naszym regionie – jak chociażby gastronomia czy zakwaterowanie. Szereg ograniczeń związanych m. in. z limitowaniem liczby gości, czy wymogiem zapewnienia bezpiecznych dystansów pomiędzy klientami, powoduje, że w tym sezonie nie obserwujemy w nich znacząco zwiększonego popytu na pracowników - komentuje Barbara Zabłocka z Pomorskiego Obserwatorium Rynku Pracy. - Ma to niewątpliwie odzwierciedlenie w mniejszym niż w tym samym okresie roku ubiegłego zapotrzebowaniu na pracę w regionie, widocznym także w ofertach zgłaszanych do urzędów pracy.

Jak czytamy w opracowaniu Pomorskiego Obserwatorium Rynku Pracy, prognozy dotyczące dwucyfrowego bezrobocia stawiane na początku epidemii koronawirusa, mogą się nie sprawdzić. Wydaje się, że sytuacja na rynku pracy powoli zaczyna zmierzać w dobrym kierunku – widać to chociażby po lepszych nastrojach konsumentów, które mają swoje odzwierciedlenie m.in. w stopniowym wzroście sprzedaży towarów i usług.

Co więcej, lipiec był kolejnym miesiącem, w którym według regionalnych danych o planowanych zwolnieniach grupowych, zgłaszanych do powiatowych urzędów pracy, pracodawcy nie przewidywali większych redukcji etatów.

Zamiar ich przeprowadzenia zgłosiły tylko trzy firmy, w tym dwie z sektora usług, jedna z budownictwa i objęły łącznie 102 osoby. Co prawda to o 51 osób więcej niż miesiąc wcześniej, aczkolwiek zdecydowanie mniej niż w kwietniu (693 osoby) czy w maju (308 osób) bieżącego roku.

- Od momentu zamrożenia gospodarki w województwie pomorskim odnotowano łącznie 1154 takie zgłoszenia - czytamy w opracowaniu PORP.

Dobre dane z lipca nie oznaczają, że to koniec problemów na rynku pracy. Przedłużająca się epidemia, wzrost liczby zachorowań i powrót obostrzeń spowodują wyczerpanie się i tak już nadwyrężonych możliwości pomocowych państwa dla ratowania wielu firm, co w efekcie przyniosłoby skokowy wzrost bezrobocia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie