Dziennik Bałtycki

Twój reporter

WINIETA
    W gumiakach do własnego domu

    W gumiakach do własnego domu

    Wawrzyniec Rozenberg

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Przybywa nowych domów na Osiedlu Bursztynowym w Pruszczu Gdańskim. Chętnych do kupienia mieszkań nie brakuje, co nikogo nie dziwi. Okolica piękna, urozmaicona głębokim wąwozem potoku Rotmanka. Blisko stąd do Pruszcza, Gdańska i obwodnicy Trójmiasta, nieco dalej do autostrady A1. Sielankę mieszkańców zakłóca tylko jedna rzecz - błoto.
    Na terenie należącym do dewelopera jest go niewiele, bo przejścia między budynkami zostały wybrukowane. Gorzej jest na drogach prowadzących na osiedle. Niedawno zakończono układanie instalacji burzowej w ciągu ulicy Strzeleckiego, a obecnie trwa budowa dojazdów do bloków. Ze względu na pogodę roboty posuwają się jednak powoli i dla mieszkańców są wyjątkowo uciążliwe.

    - Podczas odwilży nie da się tędy przejść bez ubłocenia butów - mówi Anna Kucharska, mieszkanka nowego osiedla. - Najgorzej jest z odprowadzaniem dzieci do szkoły. Człowiek jest tak ubrudzony, że wstyd się gdziekolwiek pokazać.

    Nie lepiej od pieszych mają się kierowcy.
    Samochody zapadają się w błoto po osie. W tych warunkach radzą sobie jedynie ciężkie pojazdy, ale ich ruch pogarsza stan drogi. Mieszkańcy co rusz się dopytują, kiedy skończą się te utrudnienia?

    O odpowiedź na to pytanie poprosiliśmy Andrzeja Szymańskiego, zastępcę burmistrza Pruszcza Gdańskiego.

    - Przetarg na budowę odcinka ulicy Strzeleckiego do skrzyżowania z ulicą Romera i dojazdami do budowanych tu obiektów wygrała firma Skanska - mówi. - Instalacja burzowa została już ułożona, a wykonawca zapewnia, że nowa nawierzchnia pojawi się, gdy tylko pozwolą na to warunki atmosferyczne.

    W błędzie jest ten, kto spodziewa się, że nastąpi to z dnia na dzień.

    - Termin zakończenia prac mija 30 maja - informuje wiceburmistrz Szymański. - Decyzja o ewentualnej budowie ulicy Domejki zapadnie najwcześniej pod koniec roku. Zdajemy sobie sprawę z niedogodnego dojazdu do domów. Tym bardziej że wokół budowane są wodociągi i kanalizacja do następnych bloków. Po ustąpieniu roztopów i wybudowaniu ul. Strzeleckiego poprawione zostaną drogi jeszcze nieutwardzone.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Architektura

    Obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 32

    Obrzydliwa. Gorzej niż za socjalizmu.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo