W Gdańsku zaczyna się wielka reforma komunalna

Magdalena Sapkowska
Fot. G.Mehring
Reforma czynszów komunalnych wkracza w pierwszą fazę. Od dziś pracownicy Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych będą roznosić mieszkańcom powiadomienia o nowych stawkach czynszu oraz ulotki z informacjami o zmianach w dotyczącej lokali komunalnych polityce Gdańska.

- Informacje o nowych stawkach czynszu, szczegóły dotyczące kontekstu zmian i możliwości otrzymania ulg czy obniżek oraz odpracowania długu czynszowego dostanie ponad 23 tysiące lokatorów mieszkań komunalnych - wylicza Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego magistratu.

We wrześniu nadejdzie czas na drugą, mniej przyjemną fazę reformy. Obowiązywać zacznie bowiem wtedy jednolita stawka bazowa czynszu w wysokości 10,20 zł za metr kwadratowy lokalu (dotychczas stawki różniły się w zależności od dzielnicy, wynosiły ok. 5 zł za metr). Okres wypowiedzenia obecnych stawek wynosi trzy miesiące, dlatego informacje na ten temat już teraz muszą trafić do najemców.

Reforma wzbudza spore kontrowersje. Wysokie stawki mogą bowiem oznaczać, że niektórych mieszkańców nie będzie stać na opłacenie czynszu. Wielokrotnie mówiła o tym grupa Nic O Nas Bez Nas, która organizowała również protesty przeciwko reformie.

Ale miasto ma na to odpowiedź. Dla osób o niskich dochodach przewidziano zniżki, a reszta... może się wyprowadzić.

- Chcemy, żeby biednych było stać na mieszkanie, a bogaci swoje problemy mieszkaniowe powinni rozwiązywać we własnym zakresie. Mieszkania komunalne są dla osób najuboższych - tłumaczy Maciej Lisicki, wiceprezydent Gdańska odpowiedzialny za nową politykę czynszową.

Zniżki mają być też receptą na tzw. nadmetraż, czyli sytuację, w której na 100 m kw. mieszka jedna lub dwie osoby. Obecnie ten problem dotyczy aż 4 tys. mieszkań z puli 23 tys. lokali komunalnych w Gdańsku. Wyznaczono graniczne powierzchnie mieszkań, dla których można dostać obniżkę czynszu. Dla osoby mieszkającej samotnie to 45,5 m kw., dla dwóch osób - 52 m kw., dla trzech - 58,5 m kw., a dla rodziny czteroosobowej - 71,5 m kw.

Dokładną wysokość zniżek można wyliczyć na czynszowym kalkulatorze dostępnym na stronie www.gdansk.pl.

Czytaj także: We wrześniu pierwsze podwyżki reformy komunalnej

Obniżkę czynszu można otrzymać również za zły stan budynku. Ale na minimalne stawki nie ma co liczyć. - Łączna wysokość obniżek techniczno- użytkowych oraz obniżek dochodowych nie może przekroczyć 60 proc. bazowej stawki czynszu - informuje Piotrowski.

Wnioski o obniżenie czynszu, a także o dodatki mieszkaniowe, można już składać w jednym z siedmiu specjalnie utworzonych w tym celu centrów wspierania rodziny. Miasto uruchomiło też specjalną infolinię czynszową pod nr. tel. 800 505 500 (działa od pn. do pt. w godz. 8-15, w środy w godz. 9-17).

Nowe stawki czynszu mają skłaniać mieszkańców do zamiany mieszkań na mniejsze. Porady, jak to zrobić, znajdą się w informatorach. Zdaniem miasta, zamiana jest sposobem, by zmniejszyć kolejkę oczekujących na lokal komunalny, która liczy obecnie dwa tysiące osób.

Gdańsk chce też zachęcić do wykupu lokali. Miasto wolałoby nie utrzymywać tylu czynszówek. - GZNK nie jest dla nas dochodowy, a wręcz przynosi straty. Chcemy ograniczyć liczbę lokali komunalnych - powtarzał wielokrotnie wiceprezydent Lisicki.

Wiemy, że to trudny projekt

Z Emilią Salach- Pezowicz z Urzędu Miejskiego w Gdańsku rozmawia Magdalena Sapkowska

Co dokładnie dostaną mieszkańcy lokali komunalnych od pracowników GZNK?

Informator o polityce czynszowej miasta, wypowiedzenie umowy o dotychczasowych stawkach, symulację przedstawiającą nową stawkę czynszu, wniosek o przyznanie obniżki, a także list od prezydenta Lisickiego. Dokumenty muszą trafić do mieszkańców jak najszybciej, więc będą je roznosić pracownicy wszystkich dziewięciu BOM-ów naraz.

Co znajduje się w liście?

Wytłumaczenie ideologii podwyżki. Zdajemy sobie sprawę, że to kontrowersyjna decyzja, ale chodzi o to, by odzyskać "metry" mieszkań dla osób najbardziej potrzebujących. Lokale komunalne mają być dla tych, którzy sobie nie radzą.

Reforma wzbudziła już protesty. Czy urząd spodziewa się kolejnych?

Jesteśmy otwarci na każdy dialog. Reforma to trudny, ale i konieczny projekt. Trzeba zwolnić miejsca dwóm tysiącom osób czekającym w kolejce do lokali komunalnych.

Rząd szuka oszczędności, blokada premii i nagród w budżetówce

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Widocznie ty nigdy nie miałeś ciężkiej sytuacji finansowej. Sam wypierdalaj do noclegowni bogaczku zasrany! Nie zabieraj głosu jak cie sytuacja nie dotyczy frajerze!!!

Z
Z.Ch

Budyń jest jednym z najbogatszych prezydentów w Polsce.W ciągu 5 lat jego stan posiadania z 75tys. wzrósł do 2,8 mln.Cud jakiś.

L
LW

dziękujemy budyniowi i liskowi za najdroższe opłaty komunalne w Polsce.Życzymy kolejnych ,udanych
przejęć atrakcyjnych nieruchomości mieszkaniowych.

x
x

jak COŚ się zmienia, porządkuje itd. Tutaj jest tylko drastyczna podwyżka czynszów. Bez sensu, bez uzasadnienia, bez reguł. Pozdrawiam wszystkich frajerów, którzy głosowali na Budynia i jego sitwę! Oby tak dalej :-)

l
liberau

miasto powinno stopniowo rezygnować z utrzymywania i budowania mieszkań komunalnych. ludziska musza sami sobie radzić mieszkaniowo a rolą gminy jest prowadzenie noclegowni i domu matki z dziećmi.