W czwartek 10.10 Polska zagra z Łotwą w eliminacjach mistrzostw Europy 2020. Urokliwa Ryga nie czeka na mecz kadry

Paweł Stankiewicz, RygaZaktualizowano 
Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Reprezentacja Polski zagra w czwartek (godz. 20.45) w Rydze z Łotwą w eliminacjach piłkarskich mistrzostw Europy 2020. W stolicy Łotwy nie widać jednak większego zainteresowania tym wydarzeniem.

Ryga nie żyje meczem swojej reprezentacji z Polską. Podczas spaceru rzeczywiście urokliwymi uliczkami stolicy Łotwy nie zauważyliśmy niczego, co mogłoby wskazywać na to, że jutro swój mecz rozegra piłkarska reprezentacja kraju. I nie ma nic do rzeczy, że spotkanie Łotwy z Polską odbędzie się na Daugava Stadium, który pieszo oddalony jest o pięć kilometrów od centrum Rygi. Mieszkańcy po prostu nie interesują się specjalnie tym wydarzeniem. Jedną z przyczyn jest z pewnością fatalna postawa reprezentacji, która nie zdobyła nawet jednego punktu w tych eliminacjach i dziś Łotwa jest jedną z najsłabszych drużyn w Europie. Powody słabego zainteresowania mogę być inne. Choćby taki, że sporą część Rygi zamieszkują Rosjanie, ale też przedstawiciele innych narodowości, a nie wyłącznie Łotysze. Tych ostatnich w stolicy Łotwy mieszka tylko około 42 procent. Do tego futbol tym kraju zwyczajnie nie jest tak popularną dyscypliną sportu, jak w Polsce.

CZYTAJ TAKŻE: Spacer po Rydze. ZDJĘCIA

Brak jakichkolwiek informacji czy plakatów w Rydze zapowiadających mecz reprezentacji dziwi coraz mniej. Łotysze nie przychodzą na mecze i nie kibicują swojej drużynie narodowej. Ostatni mecz eliminacyjny z Macedonią Północną obejrzało niespełna trzy tysiące widzów na stadionie, który może pomieścić około 10 tysięcy fanów. To wynik wstydliwy. Dodajmy jeszcze, że Rygę zamieszkuje blisko 650 tysięcy mieszkańców i to dobitnie pokazuje brak zainteresowania grą piłkarskiej reprezentacji kraju. Zgodnie z zapowiedziami na jutrzejszy mecz do Rygi ma przybyć około trzy tysiące fanów biało-czerwonych. Może zatem dojść do takiej sytuacji, że większość kibiców na Daugava Stadium, to po prostu będą sympatycy reprezentacji z Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Piękne polskie WAG's

Sama Ryga to miasto urocze i widać, że się rozwija. Nie brakuje zabytków, zwłaszcza kościołów. Duże wrażenie robi Dom Bractwa Czarnogłowych, jeden z symboli Rygi, który wybudowany został w 1334 roku jako siedziba stowarzyszenia skupiającego bogatych i wolnych kupców pochodzenia niemieckiego. Gotycka budowla została zniszczona w czasie drugiej wojny światowej i odbudowana w 1999 roku. W oczy rzuca się też sporo budynków, które zostały wybudowane z drzewa. Większość ludzi na ulicach miasta, także turystów mówi po rosyjsku, choć nie brakuje też Azjatów. W dniu meczu z pewnością w Rydze nie będzie brakować Polaków, którzy jednak do stolicy Łotwy przybędą na krótko z nadzieją powrotu do Polski z trzema punktami, które przybliżą naszą reprezentację do gry w finałach piłkarskich mistrzostw Europy w przyszłym roku. I chociaż na ulicach miasta nie było widać polskich kibiców na dzien przed meczem, to za to jest sklep bardzo dobrze znanej marki - Reserved.

Kamil Grosicki: Zawsze przyjmujemy krytykę mediów, bo wiemy, że nie prezentujemy najlepszej formy

x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie