W Bytowie myślą o ekstraklasie

Łukasz BoykeZaktualizowano 
Drutex-Bytovia zakończył letni obóz w Gniewinie. Teraz pracuje na swoich obiektach.

Drużynie prowadzonej przez Tomasza Kafarskiego na przyszły sezon został postawiony jeden cel - awans do ekstraklasy. Czy to możliwe? Po roszadach w zespole bilans sparingów rozegranych przez czarno-biało-czerwonych nie jest imponujący. Pierwszoligowiec poległ w ostatnim spotkaniu z GKS Przodkowo 0:1. Chociaż okazji było wiele, to nie udało się wykorzystać żadnej z nich. Piłkarze więc rywalizują o miejsce w wyjściowym składzie, a trener obserwuje i analizuje.

- Jak w każdym sparingu chciałem pokazać się z jak najlepszej strony - mówi Robert Mandrysz, pomocnik Bytovii. - Przeciwnicy postawili nam trudne warunki na boisku. Mieliśmy kilka sytuacji, które powinniśmy zakończyć bramką, ale się nie udało. Jeśli chodzi o rywalizację w drużynie, to należy stwierdzić, że jest to coś zupełnie naturalnego. Pozwala nam to podnosić swoje umiejętności. Ja robię wszystko, żeby tę rywalizację wygrywać na każdym treningu i sparingu.

Zdaniem szkoleniowca miejsce w wyjściowej jedenastce jest dla każdego, kto udowodni, że warto mu zaufać.

- Konkurencja jest na wszystkich jedenastu pozycjach - przyznaje trener Kafarski. - Każdy z naszych zawodników może grać w pierwszej „11”. Na boisko może jednak wybiec tylko jedenastu zawodników i to od ich postawy będzie zależeć, kto zagra w lidze.

Zanim jednak piłkarze Bytovii zagrają o awans do ekstraklasy, będą musieli zmierzyć się z Błękitnymi Stargard w ramach pierwszej rundy rozgrywek Pucharu Polski. Mecz rozegrany zostanie w najbliższy weekend na boisku rywala. Bytovię ominęła w tym roku runda wstępna z uwagi na wysokie miejsce zajęte w rozgrywkach minionego już sezonu. W wygranej czarno-biało-czerwonym na pewno będzie chciał pomóc słoweński napastnik Alen Ploj, który właśnie podpisał kontrakt z klubem.

- Ma za sobą grę w klubach słoweńskiej ekstraklasy - mówi Rafał Gierszewski, przedstawiciel tytularnego sponsora klubu. - W sumie zagrał w 70 meczach w najwyższej lidze Słowenii zdobywając 17 goli. Wiosną minionego sezonu był zawodnikiem PGE GKS Bełchatów. W 12 meczach zdobył 4 gole.

Pierwszy mecz I ligi u siebie Drutex-Bytovia rozegra 7 sierpnia o godz. 16. Przeciwnikiem będzie spadkowicz z ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Wcześniej, bo 30 lipca bytowski zespół zagra ze Zniczem Pruszków na wyjeździe.

lukasz.boyke@polskapress.pl

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
abccba

Oby nie skończyło się na walce o utrzymanie...

G
Gość

Jedyny normalnie zarządzany klub z dawnego woj. słupskiego, wszystkie inne Gryfy niech sobie dalej pykają z 4 lidze, bo tam ich miejsce. Ekstraklasa już w następnym sezonie. BRAWO BYTOVIA!!!

Dodaj ogłoszenie