W Bytowie dochodziło do molestowania?

    W Bytowie dochodziło do molestowania?

    Marcin Pacyno

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Mieczysław Zamara oskarżył publicznie pracowników bytowskiego Domu Dziecka m.in. o wykorzystywanie seksualne wychowanków. Miało się to dziać na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
    Zamara sam jest wychowankiem tej placówki. Opuścił jej mury pod koniec lat 70. - Osoby, które się tych czynów dopuszczały nadal tam pracują - twierdzi mężczyzna.

    Oglosił tę informację podczas sesji Rady Miejskiej Bytowa.
    Mówił też o zawarciu kilku małżeństw między pracownikami placówki a jej wychowankami. Podał również przypadki samobójstw wychowanków bytowskiego domu dziecka. - Nie poszedłem na policję, bo tu wszyscy się ze wszystkimi znają i sprawy są szybko umarzane - oświadczył.

    Szok, który wywołał swoim wystąpieniem trudno nawet opisać.
    - Nawet nie wiem, co mam powiedzieć - mówi załamana Janina Badowska, dyrektor Domu Dziecka w Bytowie. - To okropne i przerażające, co mówi ten człowiek.

    - My o żadnych takich przypadkach nie wiemy. To nigdy się u nas nie działo. Ani teraz, ani wcześniej. Zamara jako wychowanek zawsze był trudnym dzieckiem i miał jakieś problemy, co zostało mu też do dzisiaj. Nie wiem, dlaczego nas atakuje - dodaje.

    - Sama jestem wychowanką tego domu dziecka, a przez lata byłam tam też wychowawczynią i nigdy o takich przypadkach nie słyszałam - zapewnia zbulwersowana Ola Szutowicz, emerytowana wychowawczyni bytowskiej placówki.

    - To prawda, że przed laty było kilka małżeństw pomiędzy wychowankami i wychowawcami, ale dochodziło do nich po uzyskaniu pełnoletności. Miłość przecież nie wybiera. Znam Mietka Zamarę. Zawsze miał bardzo trudny charakter.

    Słowa Zamary wypowiedziane na sesji nabrały jednak dużego znaczenia. Na pewno nie zostaną zapomniane. - Sprawę kieruję od razu do prokuratury, aby wszystko dokładnie zbadała - zapowiada zszokowany Janusz Wiczkowski, przewodniczący Rady Miejskiej Bytowa. - Te słowa padły przecież na forum publicznym i nie mogą zostać zamiecione pod dywan.

    Podobnego zdania jest Jacek Żmuda-Trzebiatowski, starosta bytowski, który sprawuje nadzór nad Domem Dziecka.
    - To zarzuty naprawdę ciężkiego kalibru i najlepiej będzie, jak się nimi zajmą policja i prokuratura. Sam jestem w szoku, słysząc takie informacje. Trudno w to uwierzyć, a co dopiero komentować - dodaje.

    Policja nie czekała nawet na oficjalne zawiadomienie. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte już wczoraj po południu, tuż po publicznym wystąpieniu Zamary.
    - Poleciłem zbadanie tej sprawy, gdyż zarzuty sformułowane przez tego pana są naprawdę poważne - podkreśla Marian Pieszak, komendant bytowskiej policji. - Nie będzie to na pewno łatwe śledztwo.

    Wzywani będą na przesłuchania byli i obecni wychowawcy z Domu Dziecka, a także wychowankowie placówki. Najpierw jednak obszerne zeznania będzie musiał złożyć ten, który publicznymi oskarżeniami rozpoczął wczoraj całą sprawę.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nienawiść

    chowanek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 48 / 42

    Mineły dni i nic.Gdzie wywiad z M.Zamarą ? Jeśli taki odważny to powinien podzielić się swymi nowinkami.Czy wskazał molestowanych i molestujących.Jeśli tak to czy udaremniono im wzajemny kontakt?...rozwiń całość

    Mineły dni i nic.Gdzie wywiad z M.Zamarą ? Jeśli taki odważny to powinien podzielić się swymi nowinkami.Czy wskazał molestowanych i molestujących.Jeśli tak to czy udaremniono im wzajemny kontakt? Dlaczego tyle czasu milczał? Nikomu nic nie mówił ? A może mówił ? Jesli tak to komu? Dlaczego jako wychowanek Domu dziecka nie poszedł najpierw do Pani Dyrektor ?Zna Ją dobrze była wychowawczynią gdy był wychowankiem. To było najbardziej uczciwe rozwiazanie. Myśle ,że z tym molestowaniem to na szczęście typowa bytowska lipa tak jak z wampirem. Samobójstwo dotyczy wychowanka który po wyjściu z Domu Dziecka stracił tam zameldowanie. Miał trudności adaptacyjne życie go przerosło i wybrał jak wybrał.Czy to wina Domu Dziecka "? Nie ! To wina systemu. Zamara za to obwiniał dyrektorów.Myslę ,że w tej sprawie nienawiść przysłoniła mu oczy.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIe prawda

    Halina bajkowska pietron zaluska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Byłam w domu dziecka od 3 lat do 16 wychowawcą byla olga szutowicz i za mnie nic takiego sie nie działo wyniosłam dobre wychowanie bardzo nad tym ubolewam kto takie bujdy wymysla był to dom...rozwiń całość

    Byłam w domu dziecka od 3 lat do 16 wychowawcą byla olga szutowicz i za mnie nic takiego sie nie działo wyniosłam dobre wychowanie bardzo nad tym ubolewam kto takie bujdy wymysla był to dom dziecka mały iduzy na ulicy 1go maja 19 bajkowska
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciąg dalszy tej samej sprawy

    Halina Bajkowska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Bylam w domu dziecka w latach 1956 do pełnoletnosci moim wychowawcą byla Olga Szutowicz a dyrektorem był wtedy Mikołaj Turkiewicz nic takiego sie nie działo a byłam juz dorosła

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odpowiedź Pani Dyrektor

    chowanek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 55 / 48

    "- Nawet nie wiem, co mam powiedzieć - mówi załamana Janina Badowska, dyrektor Domu Dziecka w Bytowie... Nie wiem, dlaczego nas atakuje - dodaje".
    Odpowiem Pani dlaczego:Bo Panią i Pani...rozwiń całość

    "- Nawet nie wiem, co mam powiedzieć - mówi załamana Janina Badowska, dyrektor Domu Dziecka w Bytowie... Nie wiem, dlaczego nas atakuje - dodaje".
    Odpowiem Pani dlaczego:Bo Panią i Pani poprzednika nienawidzi.
    A wie Pani za co ? Odpowiem Pani : Za patrona którego wymazano czyli za 34 pułk strzelców budziszyńskich. To był patron Jego Domu.Za odprute nazwy na sztandarze . To był sztandar jego Domu. Za zatracone;kapitański mundur i odznaczenia dyrektora Turkiewicza, które były wystawione w zlikwidowanej sali pamiątek . Gdzie są ! To były dla niego relikwie. I nienawidzi Panią za to ,że z jego Domu zrobiono bytowskiego żebraka.Zamara jest trudny ale jednego nie można mu odmówić jest dumny. Dumny także z tego, że jest wychowankiem Państwowego Domu Dziecka im 34 pułku strzelców budziszyńskich w Bytowie. Gdyby Pani ,Pani Dyrektor i inni wychowawcy wsłuchali się a nie bagatelizowali to co Mieczysław Zamara przez lata mówił całej sprawy by może nie było. A co najmniej nie byłaby tak drastyczna.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Małżeństwa

    chowanek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 41 / 43

    Nie rozumiem M.Zamary, po co wywleka sprawy małżeństw?Trzeba było działać gdy zaczęło iskrzyć by schadzki nie odbywały się na terenie Domu Dziecka.Teraz zawarte małżeństwa są szczęśliwe lub...rozwiń całość

    Nie rozumiem M.Zamary, po co wywleka sprawy małżeństw?Trzeba było działać gdy zaczęło iskrzyć by schadzki nie odbywały się na terenie Domu Dziecka.Teraz zawarte małżeństwa są szczęśliwe lub okrzepłe ( tylko jeden rozwód ) mają dzieci. Pierwszy przypadek romansu wychowawczyni ze swoim o kilkanaście lat młodszym wychowankiem miał miejsce jakieś 30 lat temu. Skończył się przerwaniem pracy pani wychowawczyni i jej wyjazdem z Bytowa.Bo była wtedy turkiewiczowska dyscyplina no i patron był wojskowy. Jednak miłość była wielka bo pobrali się.Potem nie było już tak drastycznie.Nawet było odwrotnie pan wychowawca zakochał się w o wiele ,wiele lat młodszej.Interweniowało kuratorium.Nie zwolniono nikogo.Dziś są już ich dzieci dorosłe ...Pani Dyrektor niech nie bagatelizuje tego problemu bo romanse i małżeństwa wychowawców z wychowankami w przypadku Bytowa raczej chyba nie były sporadyczne i co ciekawe pośrednio dotyczą Jej ponieważ gdy się działy pracowała tam.Czy reagowała ? występowała na Radzie Pedagogicznej? M. Zamara otworzył puszkę która zamiast uzdrowić zatruje środowisko. W przypadku wspomnianych małżeństw skrzywdził rodziny. Pewnie nie rozumie tego. Z tego co wiem nie ma rodziny.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo