Vistal Łączpol musi zatrzymać Ruch

Janusz Woźniak
Piłkarki ręczne Vistalu Łączpolu Gdynia czeka drugi, tym razem wyjazdowy mecz pierwszej rundy play-off z Ruchem w Chorzowie. W Gdyni gospodynie wygrały 38:24. W tej fazie rozgrywek gra się do dwóch wygranych, zatem już w sobotę gdynianki, jeżeli zatrzymają Ruch, mogą znaleźć się w czwórce najlepszych drużyn PGNiG Superligi Kobiet, które rozdzielają pomiędzy sobą ligowe medale.

Podopieczne trenera Jerzego Cieplińskiego są faworytkami tej rywalizacji. Z Ruchem będą grały już po raz czwarty w tym sezonie, a trzy poprzednie mecze dość pewnie wygrały.

- Teraz też chcemy wygrać i awansować, bez konieczności rozgrywania kolejnego spotkania w Gdyni. Trener zespołu Ruchu zapewnia jednak, że jego dziewczyny podejmą walkę, a szanse swojej drużyny upatruje w tym, że w Gdyni przez pierwszy kwadrans to Ruch prowadził. Zobaczymy więc, jak będzie w tę sobotę. Jak nie popełnimy za dużo błędów własnych, nie oddamy inicjatywy naszym rywalkom, to powinno być dobrze - powiedział przed wyjazdem do Chorzowa trener Ciepliński.

W Elblągu Start będzie chciał pozostać w grze i po porażce 30:34 doprowadzić do trzeciego meczu z AZS Politechniką.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.