Uważaj na oszustów w serwisach ogłoszeniowych i aukcyjnych

Materiał informacyjny PKO Banku Polskiego
Udostępnij:

Coraz więcej osób wpada w zasadzkę przestępców, którzy wykorzystują popularne serwisy z ogłoszeniami i komunikatory, aby okraść nas z pieniędzy. Skala oszustw jest coraz większa. Jeśli podasz im swoje poufne dane możesz paść ich ofiarą. Jak nie dać się okraść?

Oszuści wykorzystują wiele scenariuszy, aby z powodzeniem wyczyścić karty kredytowe, a nawet całe konta swoich ofiar. Różnią się one niuansami, ale opierają się na tych samych filarach: wyprowadzeniu komunikacji poza serwis aukcyjny lub ogłoszeniowy oraz udostępnienie danych karty płatniczej lub danych niezbędnych do zalogowania do bankowości internetowej osobom trzecim.

Po pierwsze: nie daj się wyprowadzić

Nie daj się „wyprowadzić” poza serwis ogłoszeniowy czy aukcyjny. Pierwszym krokiem oszusta jest wysłanie ci wiadomości, przeważnie przez komunikator, e-mail lub SMS. Jest zainteresowany sprzedawanym przez ciebie przedmiotem, może dla uśpienia czujności dopytywać jeszcze o jakieś szczegóły, a następnie oferuje błyskawiczny przelew na twoją kartę płatniczą. Oszustwo polega na tym, aby przekonać cię, że złodziej właśnie zlecił przelew za kupiony przedmiot w bezpieczny dla niego sposób, za pośrednictwem bramki płatności w serwisie. Aby zainkasować pieniądze, musisz potwierdzić transakcję - już za chwilę otrzymasz potwierdzenie mailowe, a od zaksięgowania gotówki na twoim koncie dzieli cię jedynie kilka kliknięć. Brzmi bezpiecznie i wiarygodnie? Oczywiście! - przecież wiesz o tym, że takie serwisy mają jakieś bramki płatności. Coś tam było na ich stronie o bezpieczeństwie. Nie wczytywałeś się wprawdzie, ale to musi być właśnie to.

Nie podawaj danych karty płatniczej

Gdy dasz się wprowadzić na tę ścieżkę finalizowania transakcji i podasz swój adres e-mail, aby dokonać kolejnych kroków, ocierasz się już o utratę pieniędzy. Na twoją skrzynkę przyjdzie wiadomość do złudzenia przypominająca te generowane przez dany serwis aukcyjny czy ogłoszeniowy. Po kliknięciu na link, służący do potwierdzenia transakcji, zostaniesz jednak przeniesiony na spreparowaną stronę, która służy wyłącznie wyłudzeniu twoich danych. Na tej stronie zostaniesz poproszony o podanie danych swojej karty płatniczej, aby odebrać przelew. Nawet jeżeli komunikaty będą wizualnie przypominać znane ci bramki płatności, nie daj się zwieść, włącz logiczne myślenie. Aby osoba trzecia przelała ci pieniądze za kupiony przedmiot na twoje konto, potrzebuje wyłącznie twojego numeru konta i nazwiska. Następnie ty, logując się w bezpieczny sposób do swojego banku, możesz sprawdzić, czy pieniądze są na twoim koncie. Do przeprowadzenia takiej transakcji ani osobie trzeciej, ani platformie ogłoszeniowej, ani bankowi, z którego zlecany jest rzekomo przelew, nie jest potrzebny numer twojej karty płatniczej. Karta służy do płacenia, nie do odbierania przelewów!

Pośpiech i brak uwagi to najgorsi doradcy

Autoryzujesz transakcje kodem wysyłanym przez SMS? To świetnie, to podstawowy krok zwiększający bezpieczeństwo twoich pieniędzy. Ale czy kiedyś zastanawiałeś się, na czym polega zabezpieczenie oferowane przez weryfikację za pośrednictwem SMS? Aby zadziałało odpowiednio, muszą być spełnione trzy warunki - samo otrzymanie kodu weryfikującego transakcję, czy logowanie nie ochroni nas przed oszustami. Warunek drugi to wpisanie tego kodu na właściwej stronie. Jeżeli zalogujemy się do konta za pośrednictwem fałszywej strony, wygenerowanej przez oszustów, drzwi do naszych pieniędzy stają dla złodziei otworem.

I wreszcie trzeci warunek konieczny, aby kody SMS faktycznie pomagały nam zadbać o nasze bezpieczeństwo, to właściwy opis transakcji. Kiedy ostatnio naprawdę przeczytałeś treść wiadomości z kodem weryfikacyjnym. Wielu użytkowników nie jest świadomych tego, że bank, w trosce o nasze bezpieczeństwo, nie tylko generuje i wysyła unikatowy kod, ważny przez ograniczony czas, ale również przesyła opis samej transakcji. W treści SMS znajdziesz opis transakcji, nazwę lub nazwisko adresata a także kwotę, na jaką opiewa transakcja. Dlatego zawsze przed wprowadzeniem kodu potwierdzającego czytaj treść SMS.

Jak nie dać się oszukać?

• Nie podawaj danych karty płatniczej po to, aby otrzymać na nią pieniądze. Kupujący w serwisie z ogłoszeniami nie może ci przesłać pieniędzy na kartę!
• Rozliczaj się za pomocą portalu ogłoszeniowego. Unikaj bezpośrednich transakcji. Uważaj na próby nawiązania kontaktu poza portalem, np. przez komunikatory.
• Jeżeli korzystasz z kodów SMS do potwierdzania transakcji, sprawdzaj, czy opis, dane i kwota w SMS-ie są poprawne
• Zawsze dokładnie czytaj treść wiadomości i kodów autoryzacyjnych w IKO.
• Nie klikaj w żadne linki do formularzy czy serwisu transakcyjnego. Nie podawaj danych. Jedyne, o co może Cię prosić kupujący to numer konta.
• Sprawdzaj w przeglądarce poprawność adresu strony, na których podajesz dane do transakcji.
• Skonfiguruj odpowiednie limity na swojej karcie płatniczej. Jeśli dasz się oszukać, oszust jednorazowo ukradnie ci tyle, ile wyniesie twój dzienny limit.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie