Ustka: Znów stracił stanowisko prezesa. Powód? Żona, która jest radną

Robert Gębuś
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jerzy Kołakowski, były prezes usteckiej Aukcji Rybnej, przestał być prezesem Lokalnej Organizacji Turystycznej w Ustce po niespełna miesiącu urzędowania.

Powód jest ten sam co w przypadku wątpliwości dotyczących szefowania Kołakowskiego w Aukcji Rybnej - jego żona, Barbara Kołakowska, jest ustecką radną. Zdaniem miejskiego prawnika, który zbadał tę sprawę na wniosek przewodniczącego Rady Miejskiej w Ustce, Adama Brzóski, powołanie Kołakowskiego narusza ustawę o samorządzie gminnym.

- Sprawdziliśmy zapis. W naszej opinii, Jerzy Kołakowski nie może pełnić funkcji prezesa LOT - tłumaczy Adam Brzóska. - Wybór Jerzego Kołakowskiego na prezesa LOT był nieważny.

Chodzi głównie o to, że Lokalna Organizacja Turystyczna wykorzystuje do swojej działalności pomieszczenia, w których się znajduje Informacja Turystyczna.

Tymczasem sam zainteresowany ma inne zdanie co do interpretacji ustawy o samorządzie gminnym.
- Pełniłem funkcję prezesa społecznie - uważa Jerzy Kołakowski. - W LOT jestem przedstawicielem Usteckiego Forum Turystycznego, stowarzyszenia, które ma osobowość prawną. Wystąpię o opinię do Polskiej Organizacji Turystycznej.

Jednak Kołakowski zrezygnował z funkcji prezesa LOT, do czasu uzyskania jednoznacznej opinii w tej sprawie. - Prawdopodobnie jednak będę pełnił w LOT jedynie funkcję doradcy - mówi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie