MKTG SR - pasek na kartach artykułów

USA: Gang zarobił miliony z funduszy dla poszkodowanych przez Covid. Zgubiła ich pycha

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Szybko i w łatwy sposób gang z nowojorskiego Brooklynu zgarnął miliony dolarów przeznaczone z funduszy federalnych dla tych, którzy stracili pracę przez pandemię. Zgubiła ich pycha.

Członkowie jednego z nowojorskich gangów zgarnęli 4 miliony dolarów z funduszy pomocy federalnej przeznaczonej dla poszkodowanych w pandemii koronawirusa, którzy stracili pracę.

11 podejrzanych, wszyscy mieszkający na Brooklynie, należeli do gangu „Woo”. Wykorzystywali dane osobowe, w tym numery prawa jazdy, od 800 osób, aby złożyć wnioski o zasiłek dla bezrobotnych o wartości 20 milionów dolarów. Działali między marcem 2020 roku a październikiem 2021 r.

Wpadli, bo rozpierała ich bezkarność, wielu z nich chwaliło się stosami gotówki, pokazując je w mediach społecznościowych – i odniosło się do oszustwa w klipie do piosenki „Trappin”, która zawiera słowa: Bezrobocie sprawiło, że dużo pracowaliśmy.

Jeden z podejrzanych, Christopher Jean Pierre, kupował informacje, w tym numery prawa jazdy, po 150 dolarów za sztukę. Agenci federalni dopadli go odzyskując wysyłane przez niego wiadomości za pomocą specjalnej aplikacji.

Nowojorscy prokuratorzy zapewniają, że nadal będą ścigali członków gangu, którzy próbowali oszukać rząd USA.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: USA: Gang zarobił miliony z funduszy dla poszkodowanych przez Covid. Zgubiła ich pycha - Portal i.pl

Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki