Uodpornieni na polityczną grę medialną [KOMENTARZ]

Tomasz Kubik
Wszyscy członkowie komisji wyborczych uczciwie pracujący w trakcie dwóch tur ostatnich wyborów samorządowych mają prawo być oburzeni słowami polityków o tym, że doszło w ich trakcie do fałszerstw.

Dlatego rozumiem nerwy pracującego przy wyborach przewodniczącego jednej z komisji z Prabut, który w związku z tym zawiadomił prokuraturę.

Ale dlaczego jest tylko jedną osobą w naszym regionie i chyba drugą w kraju, która to zrobiła? Dlaczego większość członków komisji wyborczych, którzy wiedzą, jak przebiegały wybory, milczy? Może dlatego, że takie słowa jak o fałszowaniu wyborów wszyscy zaczęliśmy traktować z przymrużeniem oka, czyli jak element spektaklu, gry politycznej, jako fantastykę medialną, a nie jako szczere przekonanie. Może wszyscy się już uodporniliśmy i nie zdziwi nas już nic. Oby tak nie było.

ZOBACZ NASZ SERWIS SPECJALNY

WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 NA POMORZU

WYNIKI GŁOSOWANIA W WOJ. POMORSKIM

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie