Unikaty z morza i rzek w wyjątkowym muzeum

Przemysław Zieliński
materiały promocyjne
Nie ma drugiej takiej placówki w kraju, gdzie zwiedzający mogą zobaczyć magazyn i na bieżąco obserwować pracę konserwatorów zabytków.

Mowa o Centrum Konserwacji Wraków Statków wraz z Magazynem Studyjnym w Tczewie, którego działalność zainaugurowano w ostatni poniedziałek, po ponad dwóch latach od wmurowania kamienia węgielnego.

- Obiekt ten jest ukoronowaniem naszych wieloletnich planów i marzeń - podkreślił podczas oficjalnej inauguracji centrum dr inż. Jerzy Litwin, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, które było inwestorem zadania. - Dotąd spora część naszych zabytków była niedostępna dla zwiedzających.

Budynek powstały przy ul. Paderewskiego stanowią dwie przenikające się bryły, które swoim kształtem odzwierciedlają wewnętrzny podział na dwie podstawowe części: Pracownię Konserwacji i Magazyn Studyjny, połączone ze sobą poprzez pion komunikacyjny i nieliczne biura. Jedną z podstawowych przestrzeni jest przystosowany do zwiedzania magazyn studyjny, w którym wybrane zabytki prezentowane są przy użyciu podkonstrukcji stalowej z systemem elektrycznych wciągarek łańcuchowych i specjalnymi zawiesiami. - Unikatowym rozwiązaniem jest udostępnienie magazynu naszych zbiorów zwiedzającym, którzy będą też mogli na bieżąco obserwować pracę konserwatorów - podkreśla Szymon Kullas, zastępca dyrektora gdańskiego muzeum.

W magazynie studyjnym prezentowane są m. in. elementy konstrukcyjne oraz zabytki wydobyte z wraków eksplorowanych przez Dział Badań Podwodnych NMM, m. in. 16-metrowa stępka, nadstępka, fragment burty, kotwica oraz część ładunku z XV-wiecznego wraka, zwanego „Miedziowcem”. Imponujące wrażenie robi ściana magazynu z kolekcją dłubanek, łodzi i kajaków ze zbiorów muzealnych.

- Z sąsiedztwa Fabryki Sztuk, Muzeum Wisły i Centrum Konserwacji Wraków Statków na pewno powstanie coś dobrego - uważa Mirosław Pobłocki, prezydent Tczewa.

Wartość projektu Centrum Konserwacji Wraków Statków wyniosła ponad 22 mln zł, z czego 85 proc. to środki Norweskiego Mechanizmu Finansowego, a 15 proc. to wkład Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Projekt realizowany był w partnerstwie z dwiema norweskimi instytucjami: Norweskim Muzeum Morskim w Oslo oraz Muzeum Historii Kultury - Uniwersytet w Oslo.

- Polska i Norwegia mają długie morskie tradycje, a nowa placówka da ogromne możliwości ich poznania - zauważył podczas inauguracji placówki ambasador Królestwa Norwegii w Polsce, Karsten Klepsvik. - Współpraca przy tym i wielu innych projektach w Polsce buduje nasze partnerstwo na wielu płaszczyznach.

Centrum Konserwacji Wraków Statków pełnić będzie także funkcję instytucji edukacyjnej. Tylko tutaj goście dowiedzą się, jak wygląda praca archeologa podwodnego i jaką drogę pokonują eksponaty z dna morskiego do muzealnej gabloty. Zwiedzający będą mogli m. in. sterować działającym pod wodą robotem.

Jedną z głównych atrakcji Centrum będzie też technologia rozszerzona rzeczywistość. Za pomocą specjalnej aplikacji na smartfony będzie można obejrzeć prezentacje opisujące zabytkowe jachty oraz burtę średniowiecznego statku. Placówka zostanie otwarta dla zwiedzających 2 lipca.

przemyslaw.zielinski@polskapress.pl

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie