Ucieczka po wycieczce

    Ucieczka po wycieczce

    Piotr Furtak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Totalną bezmyślnością wykazała się 35-letnia mieszkanka Lęborka, która usiadła za kierownicę kompletnie pijana. Podczas swojej eskapady zdemolowała przystanek autobusowy, a później próbowała uciec ze szpitala.
    W czwartek, późnym wieczorem, kobieta jechała volkswagenem passatem. Na alei Wolności w Lęborku uderzyła w tylne drzwi fiata uno. Volkswagen passat wypadł z drogi, uderzył w drzewo i wbił się w przystanek autobusowy.

    - Ktoś pomógł kobiecie kierującej volkswagenem wysiąść z samochodu - mówi Daniel Pańczyszyn, oficer prasowy lęborskiej policji. - Odniosła drobne obrażenia i dlatego pogotowie zabrało ją do szpitala. Okazało się, że kobieta miała w wydychanym powietrzu 2,6 promila alkoholu.

    Na tym jednak nie zakończyły się nocne przygody lęborczanki. Próbowała uciec ze szpitala przez okno.
    - Kobieta nie przewidziała, że w tym miejscu jest dość wysoko - dodaje Daniel Pańczyszyn.
    Skok z półtora metra był dla niej pechowy. Ze złamaną kostką trafiła na oddział ortopedyczny.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo