reklama

Tygrysy uratowane z transportu nabierają sił w zoo k. Człuchowa. Do Canpolu ze wsparciem pojechali pracownicy Ogrodu Zoologicznego z Gdańska

Jacek WiercińskiZaktualizowano 
Dwa tygrysy trafiły do zoo Canpol kolo Człuchowa
Dwa tygrysy trafiły do zoo Canpol kolo Człuchowa mat. zoo w Poznaniu
Do ogrodu zoologicznego Canpol pod Człuchowem trafiły w czwartek 31.10.2019 r. dwa tygrysy ocalone z transportu, który został zatrzymany na granicy polsko-białoruskiej. Ze względów lokalowych gdańskie zoo nie mogło przyjąć zwierząt, ale pracownicy pojechali ze wsparciem do podczłuchowskiego zoo.

- Kontaktowała się z nami Inspekcja Weterynaryjna oraz RDOŚ, jednak ze względów lokalowych z żalem musieliśmy odmówić przyjęcia uwięzionych zwierząt - mówi Emilia Salach, wicedyrektorka gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. - Podjęliśmy zatem decyzję, że wesprzemy zoo w Człuchowie, które przyjęło dwa osobniki, zawożąc mięso, potrzebne odżywki i leki, które wzmocnią zwierzęta i dadzą im szansę na przetrwanie.

Do Człuchowa z ramienia gdańskiego zoo pojechał lekarz weterynarii, a więc specjalista chorób zwierząt nieudomowionych oraz opiekunowie działu hodowlanego, czyli behawioryści, aby udzielić wsparcia merytorycznego i móc ocenić, w jaki najlepszy sposób możemy im pomóc. Przyjęcie tygrysów bez odpowiedniego zaplecza byłoby skrajnie nieodpowiedzialne, dlatego pomagamy innymi drogami, wspierając swoją wiedzą i monitorując los zwierząt - dodaje Emilia Salach.

Tygrysy trafiły do zoo Canpol koło Człuchowa. Dwa samce z tr...

- Dramatyczna sytuacja tygrysów na granicy polsko-białoruskiej i wywołany nią odzew pokazuje, ile w nas, ludziach, serca i empatii wobec zwierząt - przekonuje Emilia Salach, wicedyrektorka gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. - Nam również leży na sercu ich dobro. To jest sens naszej codziennej pracy.

Jak tygrysy uratowane z transportu trafiły do Człuchowa?

Tygrysy, które utknęły na granicy z Białorusią, początkowo trafiły do poznańskiego zoo. Klatki z dwoma tygrysami zostały tuż po przyjeździe przełożone na kolejną ciężarówkę. Ta odjechała do zoo w Człuchowie. Tygrysy do Canpolu trafiły w nocy. Przysłano tu dwa samce, które były w lepszej formie, ponieważ w perspektywie miały kolejne godziny transportu.

- Osobniki są w dość dobrym stanie. Jeden jest trochę słabszy, ale mamy nadzieję, że wszystko będzie dobrze – mówi Izabella Odejewska z Canpolu. - Przed wyjazdem z Poznania dostały trochę jedzenia. W tej chwili dużo piją, najważniejsze żeby je nawodnić. Za jakiś czas damy im trochę mięsa. Będą dostawały wołowinę - mniejsze porcje, ale częściej.

Czytaj także

ZOBACZ WIDEO: Poznańskie zoo zadeklarowało, że przyjmie tygrysy zatrzymane na granicy polsko-białoruskiej

OGLĄDAJ TAKŻE: Graniczny lekarz weterynarii w Koroszczynie powiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa ws. tygrysów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sluzby graniczne "totalitarnej" Bialorusi zachowaly sie bardziej profesjonalnie i odpowiedzialnie od sluzb panstwa "istniejacego tylko teoretycznie".

Dodaj ogłoszenie