"Tygrys" chce przejąć zabytek

    "Tygrys" chce przejąć zabytek

    Dorota Abramowicz, Robert Kiewlicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Nowym właścicielem jednego z najcenniejszych pomorskich zabytków - Bramy Stągiewnej w Gdańsku - może się stać Jan Przywara ze Stogów, znany bardziej pod pseudonimem "Tygrys".
    Bramę Stągiewną (400 metrów kw. powierzchni użytkowej) na sprzedaż wystawiła przed prawie trzema laty Spółdzielnia Pracy Twórczej Polskich Artystów Plastyków "ARPO". Początkowa cena - 7,8 mln zł wzrosła ostatecznie do 10 mln zł.

    - Próbowano przez długi czas szukać kupców w kraju i Europie - twierdzi nasz informator. - Niestety, chętnych do wzięcia za duże pieniądze zabytku z czuwającym nad wszystkim konserwatorem w tle nie było.

    Dlatego spółdzielcy z tak dużym entuzjazmem przyjęli ofertę Jana Przywary. Entuzjazm lekko zmalał, gdy kupiec postawił dodatkowe warunki.

    - Zaproponował, by przed zawarciem transakcji wprowadzić do spółdzielni 10 wskazanych przez niego osób - mówi jeden z artystów. - A to część spółdzielców zaniepokoiło.

    Bagatelizuje to wiceprzewodniczący rady nadzorczej Spółdzielni Arpo, Czesław Gajda.

    - Pan Przywara jest jednym z wielu zainteresowanych kupnem naszego obiektu. Jak na razie przedstawił jedną z bardziej interesujących propozycji. Z tego co wiem, nigdy nie był w żaden sposób zadłużony, nie miał też zaległości wobec kontrahentów lub urzędu skarbowego. Nie mam podstaw wątpić w jego zamiary - twierdzi Gajda. - Obecnie spółdzielnia liczy 38 członków. Chcemy uzyskać jak najlepszą cenę, aby podzielić te pieniądze wśród wszystkich członków.

    Gotycki zabytek artyści użytkują od 1972 roku. Kiedy się tam wprowadzili, był on w stanie kompletnej ruiny. Część budynku została spalona i musiano wznieść ją na nowo. Na początku lat 90. spółdzielcy wykupili obiekt. Jego cena została obniżona o nakłady na odbudowę i konserwację.

    Zgodnie ze statutem, Spółdzielnia Pracy Twórczej Polskich Artystów Plastyków "ARPO" zajmuje się produkcją biżuterii z metali i kamieni szlachetnych, projektowaniem odzieży, obuwia, biżuterii oraz dekoracją wnętrz. Sprzedaje także dzieła sztuki współczesnej i wyroby jubilerskie. Osoby, które miałyby się stać się z polecenia przyszłego właściciela jej członkami, raczej z twórczością artystyczną nic wspólnego nie mają. Aby ominąć względy formalne, spółdzielcom zaproponowano... zmianę statutu.
    « 2

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kpina

    krucjator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 55

    idealne miejsce dla polswiatka-wrazie czego hlup do wody razem z tym preziem!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tygrys...

    makolo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    bandyta i zboj,,kryminalista,taki ze szok,powinienen zostac skazany na dozywocie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zabytki są w cenie bo...

    lego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 51 / 52

    prywatnemu właścicielowi miasto na podstawie uchwały rady miasta z 2004 r. miasto może zwrócić do 100% nakładów, dorzuci się także państwo ze względu na ochronę zabytków (była o tym mowa w...rozwiń całość

    prywatnemu właścicielowi miasto na podstawie uchwały rady miasta z 2004 r. miasto może zwrócić do 100% nakładów, dorzuci się także państwo ze względu na ochronę zabytków (była o tym mowa w przypadku zachowania stoczniowych dźwigów) i w ten sposób pieniądze wracają do kasy, a budynek zostaje w rękach nowego właściciela. Podobny przypadek szykuje się na Lastadii (zabytkowy budynek szkoły) - tam dodatkowo jest duże przyszkolne boisko jako gratyfikacja dla kupującego. Także zabytki są cenne - niekoniecznie ze względu na historię Gdańska.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kumpel adamowicza

    le (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 58 / 43

    to trudno się dziwić, że może robić co chce za chwile zostanie też prezesem spółdzielni-to chore

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    SPRZEDAŻ BYŁEGO MAJĄTKU NARODOWEGO

    obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 29 / 29

    Jaki klasyczny przykład ....."wymiany "
    Jaka była cena zakupu przez "artystów"?? Czy ktoś się odważy podać???
    Ponoć ze sprzedaży 100% majątku narodowego uzyskano dla nas państwa 20% jego...rozwiń całość

    Jaki klasyczny przykład ....."wymiany "
    Jaka była cena zakupu przez "artystów"?? Czy ktoś się odważy podać???
    Ponoć ze sprzedaży 100% majątku narodowego uzyskano dla nas państwa 20% jego wartości.....
    Reszta gdzie? Odpowiedzcie sobie sami Drodzy Rodacy.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo