Ty też daj szansę dzieciom i młodzieży. Podziel się 1 % podatku

Monika Jankowska
Tak jak potrzeb dzieci jest wiele, tak wiele jest też profili organizacji im pomagających. Wszystkie czekają na nasz 1%
Tak jak potrzeb dzieci jest wiele, tak wiele jest też profili organizacji im pomagających. Wszystkie czekają na nasz 1% Mariusz Kapala
Dzieci i młodzież to szczególna grupa społeczna. Nie zawsze potrafi głośno krzyczeć o swoich potrzebach. My dorośli czasem obok tych potrzeb, niestety, przechodzimy obojętnie. Właśnie dlatego tak ważne jest funkcjonowanie fundacji i stowarzyszeń wspierających najmłodszych - dzięki nim dzieci i młodzież czują się doceniani, widzą, że ktoś o nich dba.

Tak jak potrzeb dzieci jest wiele, tak wiele jest też profili organizacji im pomagających. To nie tylko fundacje czy stowarzyszenia walczące o dobry start w dorosłe życie dzieci wychowujących się w rodzinach z problemami. To także stowarzyszenia wspierające tych najlepszych. Jest jeszcze harcerstwo - miejsce, gdzie można zdobyć przyjaźnie na całe życie.

Nie ma jak harcerstwo

22-letnia Anna Starostka harcerką jest od 16 lat. Ma stopień przewodnika i jest członkiem Hufca ZHP Sopot. Wczoraj wróciła z harcerskiego zimowiska w Bożympolu. Zabawa była przednia, choć momentami wiało grozą. Okazało się bowiem, że James Bond nie jest w stanie wypełnić swojej kolejnej supertajnej misji. Na szczęście z pomocą przyszło grono harcerzy. Świat został uratowany, a dobro znowu zwyciężyło!

To oczywiście tylko zabawa, ale samo harcerstwo Anna traktuje bardzo poważnie. Najpierw w harcerstwie była jej mama, potem starszy brat. Anna stwierdziła, że także ona odnajdzie się w harcerstwie. I odnalazła. Kilkanaście lat temu trafiła do zuchów. Dziś nie wyobraża sobie innego życia.

- Dzięki harcerstwu nauczyłam się pracy nad sobą, organizacji w życiu codziennym. To ono w znacznym stopniu ukształtowało mój charakter, nauczyło podejmować mądre decyzje - mówi Anna. - Dzięki harcerstwu nawiązałam też wieloletnie przyjaźnie, poznałam ludzi, na których mogę liczyć w każdej sytuacji. Będą ze mną na dobre i na złe.

Na Pomorzu harcerzy nie brakuje. Na nasze wsparcie z 1% podatku czekają m.in. Niezależny Krąg Instruktorów Harcerskich „Leśna Szkółka” im. Henryka Wieczorkiewicza z Gdyni, Krąg Harcerski „Drzewo Pokoju”, także z Gdyni, czy Związek Harcerstwa Polskiego, Chorągiew Gdańska.

Młodzi zdolni

Zosia pięknie rysuje, dziś postanowiła namalować zimowy krajobraz. Śniegu co prawda na razie u nas jak na lekarstwo, ale to nie szkodzi. Dziewczynka bierze pędzel w dłoń i kilka ruchów wystarczy, żeby wyczarować krajobraz jak z bajki.

Mikołaj z kolei gra na skrzypcach. Zdolniacha z niego. Ma jedenaście lat i głowę pełną marzeń. Wielka sala, wszyscy klaszczą... Chłopiec może pochwalić się już kilkoma wygranymi w konkursach muzycznych. Może kiedyś zostanie sławnym skrzypkiem?

Oboje uczęszczają na zajęcia do klubu, który wspiera dzieci szczególnie uzdolnione, choć teraz, w ferie, także im należy się trochę odpoczynku. Tu mają swoich przyjaciół, mogą porozmawiać o rzeczach dla nich ważnych. Takie kluby są potrzebne. Jedne skupiają się na zajęciach plastycznych i muzycznych, inne kształcą fanów robotów i przyszłych inżynierów.

Kto na Pomorzu zajmuje się wspieraniem naszych przyszłych naukowców i artystów? To m.in. Stowarzyszenie na rzecz Dzieci Artystycznie Uzdolnionych Gminy Kosakowo. To pod czujnym okiem stowarzyszenia rosną prawdziwe talenty.

Mamy wspierają dzieci

W Konarzynach za to zajęcia feryjne trwają w najlepsze. Organizuje je tamtejszy Gminny Ośrodek Kultury. Organizatorów dzielnie wspierają mamy ze Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Dzieci i Młodzieży „Klub Mam”. Dla dzieci przychodzących na zajęcia przygotowały kanapki i inne pyszne przekąski. Są zapiekanki, są ciasteczka. Jest zdrowo i smacznie, czyli tak jak powinny żywić się dzieci.

- Nasz klub liczy około 20 osób - mówi Jolanta Wielińska, która klubowi przewodniczy. - Robimy kartki, współpracujemy z Bankiem Żywności.

Pani Jolanta wie, że mamy potrzebują czasem się spotkać, pogadać. Dlatego właśnie powstał ten klub. I dlatego, że mamy wiedzą, jak wielką siłę mają w sobie. Kiedy ją połączą, rodzą się z tego same pozytywne rzeczy. Zarówno dla mam, jak i dla dzieci.

Z morzem w tle

Choć to środek zimy, młode morskie wilki marzą o tym, żeby wypłynąć w morze. To nieprawda, że młodzież na statku sobie nie poradzi. Radzi sobie bardzo dobrze! Spójrzmy tylko na załogę jachtu Szkwał! Ich wspólna fotografia znalazła się nawet w gdyńskim kalendarzu pozarządowym na 2015 r. Wszyscy radośni i uśmiechnięci. Bo morskie wyprawy uczą pokory, ale też pokazują, że z życia trzeba czerpać pełnymi garściami.

W Gdańsku z kolei mamy Klub Przyjaciół Dzieci Neptun. Bóg mórz patronuje stowarzyszeniu, które wspiera rodziny w sprawowaniu podstawowych funkcji. W szczególności walczy z występowaniem problemów wychowawczych lub zagrożeń demoralizacją, przestępczością i uzależnieniami. Bo świat dzieci nie zawsze, niestety, jest kolorowy.

Rodziny z problemami

O takich historiach mówić jest najtrudniej. Kiedy do gry wkracza bieda, alkohol czy inne używki, czasem przemoc, zimowe ferie nie są żadną odskocznią od smutnej codzienności. Pedagodzy i psycholodzy pracujący z dziećmi i młodzieżą z domów, gdzie nie zawsze dobrze się dzieje, muszą mieć w sobie dużo wewnętrznej siły i samozaparcia. W programie zajęć z młodymi ludźmi stawia się też na profilaktykę.

- Wiele można zrobić, aby młody człowiek nie sięgnął po narkotyk, warto nawiązać z nim bliski kontakt, porozmawiać, przedstawić uczciwie fakty, czasem zażarcie o niego walczyć - lecz przede wszystkim starać się go poznać i zrozumieć - mówi nam jedna z terapeutek pracujących z młodzieżą. - Dlatego stawiamy na profilaktykę - opartą na rozpoznaniu i poszanowaniu potrzeb młodego człowieka, autentyzmie bliskiego kontaktu, partnerstwie, aktywności twórczej, szansach na poszukiwanie własnej drogi, uczciwości i czynieniu dobra.

Gdzie się zgłosić w razie potrzeby? Pomocy udzielą Kociewskie Stowarzyszenie Pomocy Dziecku i Rodzinie, Słupskie Stowarzyszenie Pomocy Psychologicznej Dziecku i Rodzinie „Krąg”, Spinacz - Stowarzyszenie na rzecz Dzieci i Rodzin Zagrożonych Wykluczeniem Społecznym czy Stowarzyszenie „Podaj Rękę”.

Dzieci i młodzież to nasza przyszłość, naprawdę warto im pomagać.

Organizacje OPP działające na rzecz dzieci i młodzieży

Klub Przyjaciół Dzieci Neptun
Gdańsk, nr KRS: 0000289959
Klub Przyjaciół Dzieci Neptun w Gdańsku istnieje od 1969 roku. To organizacja pożytku publicznego. która prowadzi działalność opiekuńczą, wychowawczą, kulturalną. Wszystko z myślą o dzieciach i młodzieży.

- Prowadzimy klub środowiskowy dla dzieci i młodzieży z rodzin wielodzietnych lub znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. W naszym klubie można odrabiać lekcje, pobawić się, rozwijać swoje zainteresowania i - co ważne - zjeść ciepły posiłek- informuje Edyta Kozłowska, szefowa Klubu Przyjaciół Dzieci Neptun.

Organizacja apeluje o przekazywanie jej 1 proc. podatku. Dzięki tym darowiznom Klub Neptun może bowiem stale rozwijać swoją ofertę.

- Klub prowadzi Środowiskowe Ognisko Opiekuńczo Wychowawcze. Dla wielu dzieci jest to drugi dom, chociaż ten rodzinny powinien być najważniejszy. Ale zdarzało się często, że gdzieś się „zagubił”.

Dzieci przychodzą do swojego drugiego domu po zajęciach szkolnych, odpoczywają, codziennie mają zapewniony posiłek. Później gdy najmłodsze bawią się, starsze w spokoju, przy pomocy wolontariuszy odrabiają lekcje- wskazuje Edyta Kozłowska.

(ewel)

Kociewskie Stowarzyszenie Pomocy Dziecku i Rodzinie
Starogard Gdański, nr KRS: 0000021452
Stowarzyszenie zajmuje się ochroną interesów dzieci. Pomaga rodzinom w trudnej sytuacji życiowej, prowadzi też działania na rzecz niepełnosprawnych. Organizuje czas wolny młodzieży pochodzącej ze środowisk zagrożonych demoralizacją. Wspiera rodziny zaniedbane społecznie, wielodzietne, borykające się z ubóstwem i patologią. Pomaga dzieciom maltretowanym i wykorzystywanym seksualnie. Instytucja prowadzi działania przeciwdziałające alkoholizmowi i narkomanii. Umacnia funkcje opiekuńczo-wychowawcze rodziny. Współpracuje z samorządami, szkołami, kościołami i innymi instytucjami świadczącymi pomoc. Organizuje działalność świetlic, klubów dla dzieci oraz kuratorskiego ośrodka pracy z młodzieżą.
Przygotowuje też zajęcia terapeutyczne i prowadzi poradnictwo rodzinne. Udziela pomocy materialnej. Zajmuje się też działaniami na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów i współpracy między społeczeństwami.

Słupskie Stowarzyszenie Pomocy Psychologicznej Dziecku i Rodzinie „Krąg"
Słupsk, nr KRS: 0000074018
Pomoc rodzinom dotkniętym kłopotami związanymi z wychowaniem i rozwojem u dzieci to główny cel działalności Słupskiego Stowarzyszenia Pomocy Psychologicznej Dziecku i Rodzinie „Krąg”. Stowarzyszenie, które za największą wartość uważa szczęśliwe dzieciństwo i zdrową rodzinę udziela pomocy psychologicznej, prowadzi psychoterapię, mediacje w przypadkach utrudnionych relacji rodzinnych, ale też organizuje ferie, półkolonie, obozy integracyjne, zajęcia rekreacyjne, sportowe czy plastyczne. Działa na terenie Słupska, gminy i powiatu. Jako organizacja pożytku publicznego w dużej mierze swoje działania opiera na pomocy sponsorów, środowisk i wpływie z jednego procenta. "Przekazując jeden procent podatku przyczyniasz się do zmniejszenia ilości osób wykluczonych" - informują członkowie stowarzyszenia". Warto o tym pamiętać, stykając się z problemami dzieci przeżywających trudne dzieciństwo i rodzin, które przerastają kłopoty wychowawcze.

Spinacz - Stowarzyszenie na rzecz Dzieci i Rodzin Zagrożonych Wykluczeniem Społecznym
Rumia, nr KRS: 0000232113
Udzielanie pomocy osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym stawia sobie za główny cel rumskie stowarzyszenie „Spinacz".

- Jesteśmy nastawieni na pomoc zarówno wychowankom, jak i rodzinom, a także dzieciakom, które już opuściły naszą placówkę - mówi prezes Ewa Myć-Szopińska. - W ramach działalności organizujemy letnie wyjazdy, kupujemy dzieciom sprzęt sportowy, nagrody, przygotowujemy paczki na święta - wylicza szefowa "Spinacza".

Za każdym razem efektem pracy stowarzyszenia ma być poprawa warunków życia tych, którzy są objęci opieką Ogniska Wychowawczego im. Kazimierza Lisieckiego „Dziadka” w Rumi, przy którym "Spinacz" działa. Przebywa tam obecnie 32 chłopców.

- Tutaj dzieci nie mówią o ognisku, ale o domu - dodaje Ewa Myć-Szopińska. Działalność, którą kieruje jest prowadzona tam, gdzie są młode osoby z problemami wychowawczymi, mające trudności z adaptacją szkolną albo niedostosowane społecznie lub zagrożone przestępczością i uzależnieniami, a także narażone na przemoc ze strony dorosłych albo rówieśników.

(tm)

Stowarzyszenie na rzecz Dzieci Artystycznie Uzdolnionych Gminy Kosakowo
Kosakowo, nr KRS: 0000290973
Gmina przylegająca do Gdyni to prawdziwa kuźnia talentów. Wiedzą to członkowie Stowarzyszenia na rzecz Dzieci Artystycznie Uzdolnionych gminy Kosakowo. Inicjatorem jest Jerzy Włudzik - obecny wójt, choć przedsięwzięcie założył w 2007 roku jako osoba prywatna, widząc potencjał młodych mieszkańców. Stowarzyszenie skupia samorządowców, lokalnych przedsiębiorców, dyrektorów szkół, czy ludzi dobrej woli, którzy sumiennie płacą składki członkowskie. Nadrzędnym ich celem jest wsparcie młodzieży wybitnie utalentowanej poprzez stypendia lub organizowanie warsztatów - wokalnych, teatralnych, czy malarskich. Wyjazdy na owe warsztaty to m.in. Łeba, Toruń, czy nawet Litwa. - Średnio co roku wpływa ok. 40 wniosków - podaje Ewelina Paszke. - Przyznaje się zarówno stypendia indywidualne, jak i dla grup artystycznych. Są one stałe, 10-miesięczne, czy jednorazowe - w zależności od możliwości finansowych.
Na efekty nie trzeba długo czekać. Stypendyści za uzyskane pieniądze dalej się kształcą. Wielu z nich to dziś laureaci powiatowych konkursów, m.in. Bursztynowych Kluczy. Ostatnio Stowarzyszenie wsparło też wydanie płyty. Comiesięczny zastrzyk gotówki dla najwybitniejszych młodych artystów pomaga w szlifowaniu ich umiejętności.

Stowarzyszenie „Podaj Rękę"
Miłocin, nr KRS: 0000161926

Stowarzyszenie Podaj Rękę z siedzibą w Miłocinie (gmina Cedry Wielkie) zajmuje się profilaktyką w środowisku dzieci i młodzieży, szczególnie potrzebujących, niepełnosprawnych i chorych. Od 2006 roku w ramach 1 proc. podatku otrzymało od darczyńców niespełna 100 tys. zł. - Przeznaczyliśmy wszystkie te środki na prowadzone przez nas działania z osobami niepełnosprawnymi, dziećmi z domów dziecka w Pruszczu Gdańskim i Tczewie oraz wielorakie akcje z udziałem dzieci ze środowisk najuboższych i dotkniętych bądź zagrożonych wykluczeniem społecznym - mówi Marek Olechnowicz, prezes stowarzyszenia. - W tym roku nasze potrzeby są dużo większe, gdyż odważyliśmy się społecznie zbudować „DomDlaDzieci". Dom już stoi, ale środków na jego wyposażenie i umeblowanie potrzeba bardzo wiele, a dzieci już są gotowe do przeprowadzki - tłumaczy.
Stowarzyszenie realizuje również takie projekty, jak m.in. Lokalny Punkt Wsparcia Ekonomii Społecznej.

Fundacja Szkwał - Morze dla Młodzieży
Gdynia, nr KRS: 0000312236
Fundacja Szkwał – Morze dla młodzieży zajmuje się popularyzacją żeglarstwa, rehabilitacją i integracją oraz profilaktyką uzależnień wśród dzieci i młodzieży niepełnosprawnych oraz z rodzin dysfunkcyjnych. Zabiera w rejsy osoby, które same najprawdopodobniej nigdy nie miałyby szansy na pływanie jachtem po Bałtyku i Zatoce Gdańskiej.
- W ciągu ostatnich ośmiu lat żeglowało z nami około 2,5 tys. osób wraz ze swoimi terapeutami, rodzicami i opiekunami – mówi Zbigniew Werner, prezes fundacji i jednocześnie kapitan jachtu Szkwał, na pokładzie którego odbywają się rejsy. - Środki otrzymane z 1 procenta w całości przeznaczymy na organizację rejsów dla dzieci, młodzieży i dorosłych z całego Województwa Pomorskiego - przekonuje.
Załoga i wolontariusze fundacji dokładają wszelkich starań, by czas spędzony w morzu pozwolił młodym ludziom zdystansować się do problemów pozostawionych na lądzie. Dla młodzieży zagrożonej wykluczeniem jest to bowiem często jedyna okazja do wypoczynku z dala od brudnego podwórka i toksycznego towarzystwa.
(JD)

Stowarzyszenie na rzecz Wspierania Dzieci i Młodzieży „Klub Mam"
Konarzyny, nr KRS: 0000394607
Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Dzieci i Młodzieży „Klub Mam” w Konarzynach funkcjonuje od 2011 roku. Członkinie stowarzyszenia skupiają się przede wszystkim na szeroko pojętym wspieraniu dzieci i młodzieży. „Klub mam” realizował w miejscowym przedszkolu projekt „Kim będę jak dorosnę”, podczas którego dzieci mogły poznać takie zawody jak: piekarz, policjant, kolejarz, lekarz… Stowarzyszenie organizowało dla dzieci wyprawy do teatru czy też do warsztatu garncarskiego. Jednym z większych przedsięwzięć „Klubu Mam” było ratowanie cmentarza w Ciecholewach. Na ten cel udało się zdobyć 4 tysiące złotych dofinansowania. Dzięki temu na nekropolii udało się zrobić porządek.

- W tym roku współpracujemy z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Konarzynach i zajmujemy się przygotowywaniem posiłków dla dzieci spędzających ferie w ośrodku – mówi Jolanta Wielińska, prezes stowarzyszenia. – Właśnie na takie przedsięwzięcia chcemy przekazywać wpływy z jednoprocentowych odpisów.

Niezależny Krąg Instruktorów Harcerskich „Leśna Szkółka" im. Henryka Wieczorkiewicza
Gdynia, nr KRS: 0000118999
Służba Bogu i Polsce, promowanie miłości i szacunku do przyrody, a także kształtowanie osobowości dzieci i młodzieży, z wykorzystaniem harcerskich metod wychowawczych - to główne cele funkcjonującego na terenie Gdyni i Gdańska Niezależnego Kręgu Instruktorów Harcerskich "Leśna Szkółka" im. Henryka Wieczorkiewicza.
Organizacja powstała na początku lat osiemdziesiątych w ramach obozu ZHP w Wygoninie. W 1982 roku Krąg zyskał patrona w osobie Henryka Wieczorkiewicza - działacza i dziennikarza polskiego w Wolnym Mieście Gdańsku. Mimo to, dopiero od dwudziestu pięciu lat Leśna Szkółka działa jako niezależny krąg instruktorski.
Dzisiaj do Kręgu należy blisko pięćdziesiąt osób w różnym wieku. Przy organizacji działa również Harcerski Związek Drużyn, skupiający harcerzy, harcerki i zuchy działających w drużynach bądź samodzielnych zastępach.
Członkowie Kręgu wspólnie organizują między innymi kursy instruktorskie, obozy, biwaki oraz imprezy na orientację. Co roku uczestniczą też w gdyńskiej Paradzie Niepodległości.
(JD)


Krąg Harcerski „Drzewo Pokoju"

Scout Circle „LS-Tree of Peace"
Gdynia, nr KRS: 0000185445
W ramach gdyńskiego Kręgu Harcerskiego Drzewo Pokoju działają dwie koedukacyjne gromady zuchowe, dwie drużyny męskie, cztery żeńskie oraz kilka jednostek instruktorskich i starszo-harcerskich. W sumie w swoich szeregach stowarzyszenie skupia ponad sto pięćdziesiąt zuchów, harcerek i harcerzy w wieku od sześciu do trzydziestu kilku lat.
- Krąg propaguje życie wychowaniu harcerskim - tłumaczy phm Paulina Pakur. - Nasze działania skupiają się więc głównie wokół wartości chrześcijańskich, puszczaństwa, wychowania do życia w rodzinie, a także umacniania polskiej tożsamości narodowej. Wpływy z 1 procenta planujemy przeznaczyć na działalność drużyn oraz dofinansowanie obozów i biwaków dla mniej zamożnych członków stowarzyszenia - dodaje.
Warto podkreślić, że Krąg Harcerski Drzewo Pokoju należy do międzynarodowej organizacji The Order of World Scouts. Współpracuje też z Niezależnym Hufcem Harcerstwa Polskiego LS - Kaszuby ze Szwecji.

Związek Harcerstwa Polskiego, Chorągiew Gdańska
Gdańsk, nr KRS: 0000273799

Chorągiew Gdańska jest regionalną jednostką Związku Harcerstwa Polskiego, swoim zasięgiem obejmującą terytorium Województwa Pomorskiego. Organizacja zrzesza ponad 6 tys. zuchów, harcerzy, harcerzy starszych, wędrowników i instruktorów działających w 20 hufcach. Jej misją jest edukacja młodych ludzi.
- Stawiamy im wyzwania w harcerskim duchu. Dzięki kursom doszkalającym dzieciaki mają szansę stać się liderami, a nawet opiekunami na koloniach. Zapewniamy im stały rozwój. Najlepszym na to dowodem jest Anna Starostka z Sopotu, nominowana do plebiscytu Niezwyczajni za organizację 16-osobowej wyprawy na Białoruś – opowiada phm. Marta Bednarska, rzecznik prasowy Komendy Chorągwi Gdańskiej ZHP. - To jest właśnie to. Dzięki nam 22-letnie zaledwie osoby uczą się w praktyce m.in. samodzielnej organizacji zagranicznych wypraw.
Warto wspomnieć też o Łukaszu Kochowskim, drugim nominowanym w plebiscycie Niezwyczajni, który działa na poziomie wojewódzkim i tworzy konkursy dla kadr na uprawnienia kierowników wycieczek.
- Warto przekazać nam 1% swojego podatku, bo to, mówiąc górnolotnie, inwestycja w przyszłość narodu. Poza tym, wszystko wraca do dzieci. Pieniądze z 1% przeznaczamy na programy, szkolenia i uatrakcyjnienie naszych wyjazdów – dodaje Bednarska.

(EA)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antypsiarz

Takie artykuły nie cieszą się zainteresowaniem, bo taka pani Dorotka i jej podobni namawia małolactwo do kupowania psów i za michę strawy kupowania sobie miłości. Chore pokręcone dzieci nie są przyjemne w opiece i nie dają tyle radości takim Dorotom , Doroty brzydzą się zmieniania pieluch chorym ludziom i mycie ich.Takie Doroty pragną zabijać ludzi,którzy nie akceptują psów w mieście. Takie Doroty nie brzydzą się zostawiać psi kał i urynę na ulicach itd

Dodaj ogłoszenie