Twórca Amber Gold donosi na wójta i radnych gminy Pruszcz Gdański

Agata Cymanowska
Przemek Świderski
Założyciel Amber Gold składa do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez wójta Pruszcza Gdańskiego i radnych gminy Pruszcz Gdański. Marcin P. uważa, że podczas podpisywania umowy na wynajem dworku w Rusocinie zostały zatajone przed nim istotnie informacje. P. Twierdzi, że nie poinformowano go, że część budynku jest wynajęta pewniej firmie i... że na terenie posiadłości rośnie parząca roślina.

Marcin P., założyciel Amber Gold, składa z aresztu w Piotrkowie Trybunalskim doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez panią wójt, Radę Gminy Pruszcz Gdański i komisję przetargową działającą przy wójcie. P. zarzuca przedstawicielom gminy działania w celu uzyskania korzyści osobistej oraz majątkowej dla urzędu.

- Zarzuty dotyczą art. 231, czyli przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego - informuje Kajetan Gościak, szef Prokuratury Rejonowej w Tczewie, która będzie zajmować się tą sprawą.

Chodzi o zatajenie informacji, do którego, zdaniem Marcina P., doszło podczas zawierania umowy na użytkowanie wieczyste na 99 lat zabytkowego zespołu dworsko-parkowego wraz z folwarkiem w Rusocinie oraz sprzedaży budynków i urządzeń położonych na tej działce, niebędących zabytkami. Jak napisał w doniesieniu (odręcznym, kaligraficznym pismem) Marcin P., w umowie, którą - razem z żoną Katarzyną - podpisywał w czerwcu 2012 r., zapisano, że nieruchomość wolna jest od umów najmu, a w praktyce część działki podnajmowana jest firmie przewozowej. Po drugie, P. w piśmie do prokuratury twierdzi, że zatajono informację o rosnącym na terenie posiadłości barszczu Sosnowskiego, czyli niebezpiecznej dla ludzi - silnie toksycznej, powodującej m.in. zmiany skórne przypominające oparzenia - i zwierząt roślinie, której trudno się pozbyć.

Jak na zarzutu odpowiadają urzędnicy? Przeczytaj w sobotnim wydaniu Dziennika Bałtyckiego i na

www.prasa24.pl

a.cymanowska@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Ano nie mają. Bo wszystkie "członki" się do peło zapisały!

W
Władysław

Nie taki to aferał skoro sponsorował Wajdowy horror "Wałęsa człowiek z nadziei". Założył też linie lotnicze Olt Expres, a gdańscy POpaprańcy przeciągali jego samolot po lotnisku. Przecież to BOHATER.
Łapy won od Marcina P.!!!!

t
takitam

Jakiś chodzący KAŁ!!! zabawił się ludzkim losem, wielu z tych co zainwestowali w to POlskieszambo próbowało się powiesić, GNOJE JEDNE CZY WY ,pseudo byznesmeny, TEGO NIE ROZUMIECIĘ?????? jak tak to współczuję waszym matkom

M
Michał Cz.

Malo że złodziej i oszust to jeszcze marny kapuś!

p
polo

Blisko połowa z "pokrzywdzonych" nie złożyła pozwu o zwrot utraconych wkładów.
Nie mogą udowodnić prokuratorom i skarbówce, skąd mieli kasę.
Czy to nie dziwne?

Ale kasa jest zabezpieczona. Może w City of London lub na Cyprze lub Kajmanach.
O Józku Bąku cisza.

P
PISIORY CHUJ

PISIORY NIE MAJĄ CHUJ

G
Gość

!

k
kasia tusk

tato jest premierem tysiaclecia

Dodaj ogłoszenie