Edukacja, egzaminy, testy próbne
    TESTY GDAŃSKIEGO WYDAWNICTWA OŚWIATOWEGO

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Rozwiń
    Edukacja, egzaminy, testy próbne
    Zwiń

    Przygotuj się z nami do TESTU ÓSMOKLASISTY 2018/2019!

    Sprawdź, co może pojawić się na egzaminach!

    Tusk pracował, gdy Polska miała długi weekend

    Tusk pracował, gdy Polska miała długi weekend

    Sylwia Czubkowska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Donald Tusk zrobił wszystko, by pokazać swoim wyborcom i opozycji, że jego rząd nawet w długi majowy weekend ciężko pracuje. W piątek 2 maja wygłosił swoje pierwsze orędzie
    Przez całą niedzielę 4 maja premier przepytywał ministrów na okoliczność możliwych oszczędności w ich resortach. Zapowiedział, że chce znaleźć 8 mld zł do zaoszczędzenia. Pieniądze są potrzebne, bo Donald Tusk obiecał podwyżki nie tylko służbie zdrowia i nauczycielom, ale dodatkowo zaszarżował nowymi wydatkami w orędziu. Seniorów zapewniał, że powstaną specjalne rezerwy emerytalne, program przywracania osób po 50. roku życia do pracy, a w Sejmie jest ustawa zwalniająca emerytów z płacenia abonamentu RTV.
    Ale to i tak nic w porównaniu z tym, jakie wizje roztoczył przed - jak można wnioskować - najważniejszym elektoratem PO: rodzicami dzieci w wieku szkolnym. Od przypomnienia programu "Boisko w każdej gminie" przez obietnicę szerszego dożywiania w szkołach po zapowiedź nowego programu "Dostęp do komputera dla każdego ucznia".
    - Najpierw naobiecywał, potem zaczął szukać, skąd na te obietnice wziąć - uważa Krzysztof Putra z PiS. - Ja naprawdę przyjąłem z serdecznością słowa premiera, ale czekam na konkrety, bo na razie ceny potwornie rosną, portfele systematycznie chudną i żyje się coraz trudniej.
    To trudniejsze życie odbija się na sondażach PO i ocenach rządu. W badaniu przeprowadzonym w kwietniu dla programu "Forum" przez firmę SMG/KRC 51 proc. Polaków źle oceniło pracę rządu. To o 17 proc. więcej negatywnych ocen niż w sondażu przeprowadzonym miesiąc wcześniej.
    Nic dziwnego, że Tusk w momencie, gdy Polacy odpoczywali podczas długiego weekendu, nie tylko wygłosił orędzie, ale także urządził sesję spotkań z ministrami. Na dywaniku byli szefowie: MON, MSZ, Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Sprawiedliwości.
    - Spotkania były zaplanowane wcześniej. W dni powszednie trudno jest znaleźć czas na omawianie tak ważnych spraw jak założenia budżetowe - przekonywała "Polskę" rzeczniczka rządu Agnieszka Liszka. - Premier chciał spokojnej, merytorycznej rozmowy i uznał, że w dni wolne łatwiej będzie ministrom wygospodarować kilka godzin na takie rozmowy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo