Trójmiasto: Tłumy chętnych do służby w strażach miejskich

Magdalena Sapkowska
1850 zł - od tej kwoty brutto zaczynają się zarobki strażników miejskich w Gdańsku
1850 zł - od tej kwoty brutto zaczynają się zarobki strażników miejskich w Gdańsku Fot. Grzegorz Mehring
Udostępnij:
Do pracy w gdańskiej Straży Miejskiej chętni walą drzwiami i oknami. Choć nabór do służby przeprowadzany jest zwykle raz na rok, dział kadr Komendy Straży Miejskiej, przy ulicy Elbląskiej, codziennie dostaje przynajmniej jeden telefon w sprawie pracy.

CV i listy motywacyjne są przysyłane także e-mailowo i tradycyjną pocztą. Jest ich tak wiele, że straż na swojej stronie internetowej prosi o nienadsyłanie dokumentów aplikacyjnych.

- Nie możemy ich rozpatrywać, bo zgodnie z ustawami, rekrutacja na stanowiska urzędnicze przebiega w formie konkursu w wyznaczonym terminie - mówi Bartłomiej Kłodnicki, rzecznik gdańskiej SM.

Telefony dzwonią również w gdyńskiej komendzie, choć jest ich mniej. - To, czy przyjmujemy do pracy, zależy od budżetu. Nabór organizujemy zwykle, gdy się zwalniają miejsca. A zwalniają się najczęściej, gdy nasi strażnicy znajdują pracę w policji. Jesteśmy kuźnią przyszłych policjantów - mówi Dariusz Wiśniewski, komendant Straży Miejskiej w Gdyni.

W 2010 roku gdyńska Straż Miejska organizowała jeden nabór, którego wyniki podano w styczniu. Zainteresowanie było ogromne, wpłynęło ponad 500 aplikacji. W Gdańsku do grudniowej rekrutacji przystąpiło 151 osób, pracę znalazły 22 z nich.

Zarobki strażnika miejskiego uzależnione są od budżetu miasta. W Gdańsku zaczynają się od kwoty 1850 zł brutto, w Gdyni jest to 1500 zł brutto w ciągu półrocznego szkolenia i 2100 zł brutto po jego ukończeniu.

Kandydaci muszą być niekarani, mieć ukończone 21 lat i uregulowany stosunek do służby wojskowej. W Gdańsku i Gdyni wymagane jest wykształcenie średnie, w Sopocie konieczne jest już wyższe wykształcenie, więc chętnych jest mniej.

Czytaj w środowym papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Damo
Ja bede miał w maju 21 lat to mozna i tak wstapic do strazy ??
a
asagala
ktorzy wiedza po co studiowali, juz dawno uciekli z tego kraju. tylko sieroty szukaja pracy w strazy miejskiej. smieszny kraj, w ktorym do pilnowania porzadku i wypisywania mandatow potrzebne jest wyzsze wyksztalcenie. do sprzedawania ciuchow w butiku tez trzeba miec mature. niedlugo do zamiatania ulic bedzie potrzebna matura.
P
PODATNIK
CIEKAWY JESTEM JAK JEST PROPORCJA MIĘDZY KRAWĘŻNIKIEM A KOMENDANTAMI KTÓRZY Z TEGO CO WIEM SĄ JUŻ DAWNO EMERYTAMI SYSTEMU KOMUNISTYCZNEGO
J
Jacio
1800 brutto, 1300 netto. Tyle wydaję na paliwo...
h
hesia
A CO MAJĄ ROBIĆ MŁODZI LUDZIE JAK BRAK INNEJ PRACY A BEZROBOCIE ROSNIE? PRZEMYSŁ PADL GOSPODARKA LEDWO CIAGNIE.
O
Ostowicz
nic dziwnego że tylu kandydatów.Atrakcją szczególnie dla psychopatów jest WLADZA - kajdanki , pała, no i te MANDATY.W obozach zagłady zawsze było wiecej kandydatów na kapo niż miejsc. Dlatego kazdego chetnego do tej "pracy" powinien zbadać psycholog, i to bardzo dokładnie. Normalny człowiek nie ma zadowolenia z represjonowania innego człowieka. A co do 'Kuzni" tych matołów dla naszej policji, to mam nadzieje, że policja nie będzie sobie zasmradzała szeregów takimi ( autocenzura),
o
olo
Nieroby i obiboki za spacerowanie chcą brać kase.
k
kartofelPomrocznej
.. kazdy chce spacerowac po starówce, czuc sie jak władza IV POmrocznej i wlepiać mandaty za krzywa pietruszkę
Dodaj ogłoszenie