Trójmiasto: Publiczność skarży się na ceny biletów, a wcale nie jest tak drogo

Tomasz Rozwadowski
Ceny biletów na koncerty w trójmiejskich klubach nie odbiegają od warszawskich
Ceny biletów na koncerty w trójmiejskich klubach nie odbiegają od warszawskich Tomasz Bołt
Udostępnij:
W Gdańsku wystąpiła duńska artystka Mademoiselle Karen. Znana w naszym kraju z występów w zespole Czesław Śpiewa, zdobyła spore uznanie także swoim solowym projektem, bazującym na stylu tradycyjnej piosenki francuskiej widzianej przez alternatywne okulary. Koncert się odbył, oczywiście podobał się licznie zebranym fanom, ale jeszcze przed koncertem pojawiły się utyskiwania na wysokie ceny biletów.

Lektura tego typu wpisów jest, przyznam się publicznie, moim masochistycznym hobby. Jeśli pod informacją o jakimś koncercie nie pojawi się płaczliwy, agresywny lub drwiący głos, krytykujący zdzierstwo właścicieli klubów, organizatorów festiwali czy szefów instytucji kulturalnych, oznacza to, że impreza jest mało atrakcyjna, po prostu psa z kulawą nogą nie obchodzi. Wszystkim innym się dostaje, i to nierzadko bez znieczulenia.

Kiedy w klubie Ucho w Gdyni równie niedawno temu grał zespół Magic Mikołaja Trzaski, który oprócz gdańskiego saksofonisty składał się z trzech znakomitych i słynnych na całym świecie amerykańskich jazzmanów, jeden z internautów stwierdził, że tak paskarskie ceny zniszczą ostatecznie karierę trzeciorzędnego (w opinii korespondenta) muzyka, jakim jest Trzaska.

Tyle żółci za cenę niecałych trzech piw przy barze! Przed jednym z koncertów w gdańskim Żaku z kolei roztrząsano problem zniżki dla studentów szkół artystycznych. Ktoś napisał, że studentom Akademii Muzycznej i ASP po prostu łatwiej wmówić, że lubią jazz!!! Chodziło o kilkuzłotowe różnice w bilecie, którego pełna cena wynosiła 20 zł. Takie przykłady można mnożyć, a przecież opierają się tylko na głosach, które zostały dopuszczone przez moderatorów do publikacji....

Poziom frustracji jest więc wysoki. Postanowiłem zbadać sprawę na przykładzie właśnie Mademoiselle Karen, która dała w Polsce kilka koncertów w ramach jednej trasy. Okazało się, że w Warszawie i Łodzi jej występ kosztował tyle samo co u nas, taniej o piątaka było w Sanoku i Wodzisławiu Śląskim. Najlepsze jednak, jak zwykle, na sam koniec - w Zakopanem Dunka śpiewała za (uwaga!!!) 45 zł.

Warszawa, Poznań, Kraków, Łódź, Wrocław - wszystkie mają podobny poziom cen biletów w klubach muzycznych, różnice są z reguły pięciozłotowe w jedną lub drugą stronę. Rzeczywiście, w Warszawie statystycznie zarabia się więcej niż w Trójmieście, ale tam za to znacząco wyższe są ceny drinków i przekąsek na koncertach. Bilety rzadko są droższe niż u nas dlatego, że spłaszczenie cen wymusza konkurencja - w stolicy i we wszystkich wspomnianych wcześniej miastach miejsc z muzyką na żywo jest po prostu więcej i muszą bardziej oglądać się na siebie.

Trójmiejska aglomeracja, podobnie jak katowicka, ma kilka rozproszonych centrów. W każdym z nich jest po parę klubów (w najlepszym wypadku). Wszystkie inne wielkie miasta w naszym kraju mają typowe rynki w środku miasta i od tych placów promieniście odchodzą położone w niewielkiej odległości od siebie lokale. Daje to większą możliwość manipulowania cenami, bowiem po koncercie życie w klubie położonym blisko konkurencji nie zamiera, wpadają do niego klienci słuchający muzyki gdzie indziej, a chcący posiedzieć właśnie tu. Klientom Ucha w Gdyni albo Żaka w Gdańsku taka swoboda nie jest dana.

Scentralizowany rozrywkowo jest Sopot i właśnie tam doskonale widać swobodny przepływ gości pomiędzy poszczególnymi miejscami - Sfinks, Versalka, Stary Rower, Atelier, Spatif, Mandarynka mieszczą się na przestrzeni kilkuset metrów. Jedyna nadzieja na większą cenową konkurencję w Gdańsku i Gdyni leży w zagospodarowaniu terenów po upadłej gospodarce morskiej. Czyli za kilka lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie