reklama

Trójmiasto: Ikarusem na wycieczkę

Paweł RydzyńskiZaktualizowano 
"Ikarus do wynajęcia" i  jelcz-ogórek na happeningu promującym Kolej Metropolitalną
"Ikarus do wynajęcia" i jelcz-ogórek na happeningu promującym Kolej Metropolitalną Janusz Jaskulski
Mimo iż od kilku miesięcy ikarusy nie kursują już po gdańskich ulicach, nie oznacza to, że tym legendarnym węgierskim autobusem nie można się już przejechać. Trzeba go tylko... wynająć.

Dwóch miłośników komunikacji, Krystian Jacobson i Łukasz Staniszewski, zakupiło w lutym od ZKM Gdańsk jeden z 30 likwidowanych ikarusów. Zapłacili 3,8 tys. zł.

- To niewiele, biorąc pod uwagę, że autobus, wyprodukowany w 1985 r., jest w bardzo dobrym stanie - mówi Łukasz Staniszewski.

Od kilku tygodni autobus wynajmowany jest na wesela, chrzciny, wyjazdy firmowe...

- Cena jest porównywalna z wynajmem limuzyny, a do ikarusa wchodzi 101 osób - zachwala Staniszewski. Warto zwrócić uwagę, że to właśnie ten autobus był jedną z dwóch maszyn, które 31 stycznia uczestniczyły w historycznym, ostatnim kursie ikarusów w Gdańsku.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie