Trójmiasto dba o potrzebujących. Paczki zamiast tradycyjnych śniadań i pełne lodówki społeczne

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
To już druga z rzędu Wielkanoc w cieniu pandemii. Śniadania wielkanocne organizowane w Trójmieście każdego roku przyciągały setki osób będących w kryzysie. W związku z obostrzeniami sanitarnymi pomoc potrzebującym jest utrudniona, jednak miasta, instytucje zajmujące się działalnością dobroczynną oraz mieszkańcy znaleźli wiele alternatywnych form pomocy dla najuboższych.

- Z uwagi na panujące obostrzenia nie mamy możliwości przygotowania śniadania wielkanocnego, które od lat było naszą tradycją - mówi Dagmara Rybicka, rzeczniczka prasowa Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Gdańskie. - Wiemy, jak bardzo ważny i szczególny był to moment, dlatego nie wyobrażaliśmy sobie, że pozostawimy osoby potrzebujące bez pomocy. Przygotowaliśmy bezpieczną alternatywę w postaci paczek z żywnością i środkami czystości oraz koszyczki ze święconką, które będziemy przekazywać na wszystkich przystankach Autobusu SOS.

"Wielkanoc SOS dla Potrzebujących"

"Wielkanoc SOS dla Potrzebujących" rozpocznie się w Wielką Sobotę, 3 kwietnia. Pomocowy autobus wyruszy z Nowego Portu do Sopotu, gdzie o godzinie 19.15 zatrzyma się na pierwszym przystanku przy ul. Monte Cassino na wysokości hotelu Rezydent. Stamtąd pojedzie na ul. Kołobrzeską 13 i ok. godz. 20.15 można spodziewać się go naprzeciwko stacji SKM Gdańsk Przymorze. Następnie uda się na ul. Białą we Wrzeszczu i ok. godz. 21.15 zaparkuje na parkingu między rynkiem a komisariatem. Autobus zakończy trasę przy Podwalu Grodzkim 7 ok. godz. 22.15. Zaparkuje naprzeciwko Krewetki.

Akcja rozpocznie się w Wielką Sobotę, ale organizatorzy nie wykluczają, że potrwa przez całe święta. Będzie to zależało od liczby osób, które zechcą wziąć w niej udział.

Święta dla seniorów

Gdańskich seniorów obdarowało już RCW w Gdańsku, MOPR w Gdańsku, Korpus Solidarności, wolontariusze Urzędu Miejskiego w Gdańsku i Fundacja Społecznie Bezpieczni. Zadbali o to, by wielkanocne paczki wypełnione żywnością otrzymało blisko 200 osób.

Ponieważ pandemia uniemożliwiła również wspólne świętowanie przy stole na Targu Węglowym, restauratorzy i hotelarze zrzeszeni w Izbie Gospodarczej przygotowali blisko 600 paczek, które zostaną rozwiezione do potrzebujących jeszcze przed Niedzielą Wielkanocną. Trafią one m.in. do gdańskich Domów Samotnej Matki czy noclegowni. W ośrodkach przy ul. Zakopiańskiej i Kochanowskiego paczki osobiście przekaże Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.

- Po raz drugi już przygotowaliśmy paczki z żywnością, która pochodzi od zaprzyjaźnionych dostawców i kontrahentów - mówi Piotr Dzik, gdański radny i organizator akcji. - To jedyna możliwa forma kontynuowania naszej dotychczasowej akcji. Chciałbym życzyć dużo zdrowia wszystkim tym, do których przekazane zostaną te paczki. Te życzenia kieruje także do wszystkich gdańszczan, Polaków i restauratorów.

Do ich przygotowania wykorzystano 1500 jaj, 100 kilogramów owoców i 1200 konserw rybnych. W paczkach znalazły się również pasztety, chrzan, ćwikła czy pulpety oraz produkty suche, takie jak makarony i ryże.

- Mam nadzieję, że to już ostatnie święta w reżimie pandemicznym i dzięki masowym szczepieniom, kolejne spędzimy tak, jak byśmy tego chcieli, z rodziną, przyjaciółmi i że wrócimy do wspólnej wigilii, a także śniadania wielkanocnego na Targu Węglowym - mówi prezydent Aleksandra Dulkiewicz.

Pomoc dla bezdomnych

Natomiast studenci z Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego "Górka" w Gdańsku już po raz 30. zorganizowali akcję charytatywną "Śniadanie Wielkanocne z osobami potrzebującymi i w kryzysie bezdomności". Tak jak dotychczas zostało ono sprowadzone do przygotowania paczek. Znalazły się w nich nie tylko najpotrzebniejsze produkty, ale również coś na osłodę. Młodzi organizatorzy zorganizowali zbiórkę pieniędzy przez serwis zrzutka pl, gdzie na ten cel zebrali ponad 11 tys. złotych.

Należy wspomnieć również o tym, że śniadanie wielkanocne w formie paczek organizuje też Caritas Archidiecezji Gdańskiej. Śniadanie w siedzibie sopockiej organizacji odbędzie się tradycyjnie, w Wielką Sobotę o godz. 9.00.

- Z uwagi na reżim sanitarny będzie ono miało podobny przebieg jak w poprzednim roku - wyjaśnia ks. kan. Janusz Steć, dyrektor Caritas AG. - Nie rezygnujemy z naszego spotkania. Zmieniamy, a w zasadzie powielamy jego zeszłoroczną formułę. Osoby, które nas odwiedzą, otrzymają poświęcone paczki żywnościowe, które zabiorą ze sobą.

Gdynia również zrezygnowała z tradycyjnego świętowania przy kościele oo. Franciszkanów. Świąteczne wiktuały zostaną rozwiezione do potrzebujących przez pracowników Centrum Aktywności Seniora, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Pomorzanie zapełnią lodówki

Paczki od organizacji charytatywnych to jednak nie jedyna pomoc jaką mogą uzyskać osoby w trudnej sytuacji materialnej. W Trójmieście i okolicy stanęło już kilka lodówek społecznych, w których potrzebujący z pewnością znajdą tam dla siebie świąteczną strawę. Pierwszą z nich jest ta zainstalowana na terenie gdańskiej Hali Targowej, tuż przy murze klasztornym dominikanów. Dwuskrzydłowa, wyraźnie oznakowana szafa z napisem JadłoDzielnica w listopadzie stanęła zaś przy wejściu do parafii Miłosierdzia Bożego przy ul. Myśliwskiej 25. W jednym skrzydle znajduje się lodówka do przechowywania żywności wymagającej warunków chłodniczych, w drugim półki, gdzie można postawić pozostałą żywność. Kolejna znajduje się przy ul. Opata Jacka Rybińskiego w Oliwie.

Ich gdyński odpowiednik znajduje się przy wejściu do dolnego kościoła oo. Franciszkanów, przy ul. Ujejskiego. Społeczna lodówka stoi też przy Zespole Szkół Salezjańskich w Rumi oraz wejherowskiej kolegiacie na placu Jakuba Wejhera.

Dzięki ich istnieniu przygotowane w nadmiarze świąteczne jedzenie wcale nie musi się zmarnować. Niepisaną zasadą, którą powinien znać każdy darczyńca jest to, że do lodówki wkłada się to, co sami chcielibyśmy zjeść. Nie mogą to być produkty, które przekroczyły termin przydatności do spożycia. Warto zostawić tam, które nie wymagają przetworzenia i można zjeść je na miejscu, ale z pewnością znajdą się też osoby, które ucieszy opakowanie ryżu, mąki czy butelka oleju. Jedzenie własnej roboty jest jak najbardziej mile widziane, jednak istotne jest to, aby byli starannie i szczelnie zapakowane, posiadały opis potrawy oraz datę przygotowania.

Śniadanie dla ubogich w Sopocie. Sto lat na 250 głosów na wi...

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie