Transporty odpadów zza granicy przez pomorskie porty. Część z nich trafia do nas nielegalnie

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Coraz więcej transportów z odpadami zza granicy trafia do Polski via pomorskie porty, wynika z naszych informacji. Niedawno  kontrole Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz innych służb wykryły na polskich drogach 13 nielegalnych transportów z pochodzącymi zza granicy śmieciami – jednego dnia.
Coraz więcej transportów z odpadami zza granicy trafia do Polski via pomorskie porty, wynika z naszych informacji. Niedawno kontrole Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz innych służb wykryły na polskich drogach 13 nielegalnych transportów z pochodzącymi zza granicy śmieciami – jednego dnia. WIOŚ Gdańsk
Udostępnij:
Coraz więcej transportów z odpadami zza granicy trafia do Polski via pomorskie porty, wynika z naszych informacji. Niedawno kontrole Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska oraz innych służb wykryły na polskich drogach 13 nielegalnych transportów z pochodzącymi zza granicy śmieciami – jednego dnia.

Porty morskie w Gdańsku i Gdyni oraz port lotniczy Gdańsk-Rębiechowo są w grupie polskich przejść granicznych uprawnionych do przyjmowania transportów z odpadami zza granicy (transporty tego typu mogą również przechodzić przez kolejowe przejście w Braniewie, na granicy Polski z rosyjskim Obwodem Kaliningradzkim).

Z naszych informacji wynika, że w ostatnich tygodniach przybywających zza granicy kontenerów ze śmieciami jest coraz więcej. O szczegółowe dane poprosiliśmy Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (czekamy na odpowiedź). Natomiast nasze informacje zdają się je potwierdzać niedawne działania służb odpowiedzialnych za powstrzymywanie m.in. nielegalnych transportów – GIOŚ i jego wojewódzkiego odpowiednika w Gdańsku, a także służb granicznych i celnych.

Międzynarodowy handel odpadami jest legalny, choć obwarowany szeregiem wymogów. Dotyczą one zarówno tego jakiego rodzaju odpady można sprowadzić i w jaki sposób zagospodarować a także jak je transportować. Według m.in. przedstawicieli GIOŚ i wielu przedstawicieli biznesu zajmującego się gospodarką odpadami, to właśnie w ich międzynarodowym obrocie dochodzi bardzo często do patologii. W Polsce, po fali pożarów wysypisk śmieci w Polsce, przepisy zostały zaostrzone. Wprowadzono pojęcie „przestępstwa środowiskowego”.

- Od kilku lat utrzymuje się tendencja wzrostu ilość wytwarzanych odpadów, a jednocześnie stale rosną koszty (ceny) ich prawidłowego, zgodnego z prawem i zasadami ochrony środowiska, zagospodarowania. Próba uniknięcia tych kosztów prowadzi do nadużyć i tworzenia procederów, które pozwalają zapłacić mniej. Częstym modelem jest sytuacja, w której wytwórca odpadów chcąc się ich pozbyć natrafia na atrakcyjną cenowo „ofertę”. Przekazuje swoje odpady do utylizacji i oczywiście płaci za tę usługę. Finał jest taki, że odpady nie trafiają do przetwarzania czy utylizacji ale do nielegalnie zorganizowanego magazynu (wynajęta hala, magazyn, plac) a następnie porzucane. Ktoś kto przyjął odpady przyjął też opłatę za ich utylizację ale ostatecznie kosztów tej utylizacji nie ponosi - odpady zostawia na nie swojej nieruchomości – tłumaczyła działanie szarej strefy Agnieszka Fiuk ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.

W ubiegłym tygodniu na pomorskich drogach kontrolerzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, KAS i Straży Granicznej wykryli trzy nielegalne transporty z odpadami (sprawdzono w sumie 36 pojazdów, w tym 18 przewożących odpady. Akcja odbywała się w całej Polsce. Kontroli poddano łącznie 3819 pojazdów ciężarowych (1039 z nich przewoziło różnego rodzaju odpady). 13 z tych transportów było nielegalnych, z czego cztery miały dotrzeć za granice Polski. W czasie podobnej akcji w 2018 r. na pomorskich drogach wykryto m.in. nielegalne transporty z mieszanymi odpadami komunalnymi pochodzące z Wielkiej Brytanii. Wg dokumentów miały to być posortowane tworzywa sztuczne. Po wszczęciu procedur, śmieci zostały odesłane na Wyspy.

- Zainaugurowaliśmy akcję mającą na celu zwalczanie nielegalnych transportów odpadów w różnej postaci. Naszym priorytetem jest walka z przestępczością środowiskową – mówił wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba, w czasie podsumowania akcji „Nielegalne odpady 21”.

Agnieszka Fiuk podkreślała, że szara strefa w międzynarodowym obrocie odpadami (także niebezpiecznymi), porzucanie składowisk śmieci lub bardzo częste ich podpalanie, nie jest specyfiką polską. Z podobnym problemem boryka się wiele krajów, w tym unijnych, choć problem dotyczy głównie państw najmniej majętnych, m.in. z Afryki, Azji, Ameryki Południowej, czy Środkowej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Otyły jak...Włoch?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie