Tragiczny finał wesela w Cetyniu. Pan młody zginął w wypadku [ZDJĘCIA]

Mateusz Węsierski
Marek S. rozbił się tuż obok sali wiejskiej w Cetyniu, w której tamtej nocy było jego wesele
Marek S. rozbił się tuż obok sali wiejskiej w Cetyniu, w której tamtej nocy było jego wesele OSP Trzebielino
Udostępnij:
Szokujące kulisy śmiertelnego wypadku w Cetyniu (gmina Trzebielino). 27-letni Marek S. rozbił się na drzewie tuż obok sali w Cetyniu, w której odbywało się jego wesele.

W sobotę 17 kwietnia 2016 r. w małej sali wiejskiej w Cetyniu bawiło się kilkanaście osób. Cetyń to rodzinna wieś Izabeli położona w powiecie bytowskim. Tu postanowiła sformalizować swój wieloletni związek z Markiem S., który pochodził z gminy Czarna Dąbrówka. Nikt nie spodziewał się, że poprawin już nie będzie. Pan młody zginął kilkadziesiąt metrów od sali weselnej tuż po godzinie 5 rano w niedzielę, na oczach brata.

W czwartek był pogrzeb. 27-letni Marek S. został pochowany na malutkim cmentarzu w rodzinnej miejscowości. Obok swojej siostry, która w wypadku samochodowym zginęła 35 lat temu. Izabela została wdową. Mężatką była zaledwie kilkanaście godzin.

To starszy brat wyszedł z sali, gdy Marka zbyt długo nie było. Później okazało się, że poszedł na podwórko do swojego teścia w Cetyniu, aby przyprowadzić samochód pod salę. Teść miał rozwozić gości. Z relacji brata wynika, że Marek wsiadł do samochodu i pojechał dookoła, polami. Bał się szosą, bo nie miał prawa jazdy. Podobno wyjechał na asfalt kilkaset metrów za Cetyniem, od strony Trzebielina, i ruszył w kierunku sali wiejskiej. Na liczniku miał na pewno 100 km/h, albo więcej. Brat bowiem widział jak Marek jedzie.

- Jakieś 20 metrów przede mną uderzył prosto w drzewo. Zarzuciło gdy „złapał” pobocze - wyjaśnia.

Marka S. przewieziono do szpitala w Słupsku. Niestety, w poniedziałek 18 kwietnia wieczorem pan młody zmarł.

Policja zleciła badania krwi i czeka na wynik. Nawet, jeśli kierowca był pod wpływem alkoholu, to sprawa i tak zostanie umorzona. Nikt oprócz niego nie zginął, nie został ranny.

[email protected]

Więcej na ten temat przeczytasz w papierowym "Tygodniku Miasteckim" dostępnym od wtorku, 26.04.2016 roku na terenie powiatu bytowskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 kwietnia 2016, 21:31, miejscowa:

Jeśli się ma ograniczony wybór, to lepiej być wdową po kretynie niż żoną kretyna.

trudno się nie zgodzić

G
Gość
1 czerwca 2016, 14:47, jolka:

Za głupote sie płaci. Dorosly czlowiek, chcial miec rodzine, pewnie dzieci, ale rozumu mu niestety zabraklo. Taka jest prawda i nie ma co wyskakiwac na nikogo.

A ze nikogo przy tym nie zabil albo nie przerobil na kaleke to i tak szczescie. Mogl wjechac w sam srodek wesela.. To sie nazywa dobór naturalny i cale szczescie ze istnieje. Jeden wariat na drogach mniej.

Wszystko (jesli) co zrobil dobrego w zyciu skwitowal jednym: " nie dbam o bezpieczenstwo na drodze i nie myślę"

może raczej selekcja naturalna filozofię z bożej łaski

l
lll
Jak u Montypythona :))))
B
Buuuu
Tak to na Boga gadasz ale jak krzywda w rodzinie to BOŻE RATUJ
D
DD
idioci i patologia (bo jak to dziś nie mieć prawka, a mieć samochód - zabrane za pijaństwo za kółkiem, co?)
j
jolka
Za głupote sie płaci. Dorosly czlowiek, chcial miec rodzine, pewnie dzieci, ale rozumu mu niestety zabraklo. Taka jest prawda i nie ma co wyskakiwac na nikogo.
A ze nikogo przy tym nie zabil albo nie przerobil na kaleke to i tak szczescie. Mogl wjechac w sam srodek wesela.. To sie nazywa dobór naturalny i cale szczescie ze istnieje. Jeden wariat na drogach mniej.
Wszystko (jesli) co zrobil dobrego w zyciu skwitowal jednym: " nie dbam o bezpieczenstwo na drodze i nie myślę"
o
o_Onufry
Jednego kretyna mniej. Opatrzność zadbała aby nie zabił kogoś innego.
o
o_Onufry
Widocznie ich bog tak chciał. Nie można Panu na Wysokościach - skoro jest wszechmocny i wszechwiedzący, przypisywać tylko same dobre rzeczy. Wprawdzie to się wiernym owieczkom w łepetach nie mieści bo przywykli to innego systemu ogłupiania przez szamanów. Niestety ich prawda jest taka. Bóg tak chciał. A dlaczego? Tego nawet sam papież nie wie.
a
aga
Wyrazy wspulczucia dla swiezo poslubionej malzonki.Nieznam nikogo ale pierwszy raz czytam o takie tragedii mlodzi ludzie z** serce sciska /mialo byc pieknie a jest zupelnie inaczej
m
miejscowa
Jeśli się ma ograniczony wybór, to lepiej być wdową po kretynie niż żoną kretyna.
m
miejscowa
Jeśli się ma ograniczony wybór, to lepiej być wdową po kretynie niż żoną kretyna.
S
Stenka łukasz
palcie wroty pajace
m
miejscowa
Jeśli się ma ograniczony wybór, to lepiej być wdową po kretynie niż żoną kretyna.
c
ciekawski
ten kto jechał tym autem czy ten co komentuje?
całe szczęście, że jechał sam.
G
Gosc
Ty czlowieku jestes niezle jebniety , jak w takiej chwili mozesz pisac takie rzeczy . Zastanawiam sie dlaczego takie wypadki nie chodza po takich bez mozgach jak Ty, tylko spotykaja takich ludzi jak Marek [*]
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie