Tragedia nad morzem. W Bałtyku w Chłopach utonął turysta

Marzena Sutryk
Marzena Sutryk
arch
Do zdarzenia doszło w czwartek na plaży niestrzeżonej w Chłopach w gminie Mielno.

65-letni mężczyzna przebywał na plaży razem z żoną. W pewnej chwili poszedł się kąpać. Po jakimś czasie inni plażowicze zauważyli dryfujące ciało. Wezwano pomoc. Niestety, reanimacja nie przyniosła skutku.

Utonięcie w Dźwirzynie - akcja reanimacyjna

Zobacz także: Koszalin/Sianów: Wypadek na krajowej "6" koło Sianowa. Sześć samochodów rozbitych

POLECAMY TAKŻE

Gk24.pl

Zachęcamy również do korzystania z prenumeraty cyfrowej Głosu Koszalińskiego

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia nad morzem. W Bałtyku w Chłopach utonął turysta - Głos Koszaliński

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-08-08T22:27:44 02:00, MaCoS:

To tylko potwierdza jak media zmieniają prawdę. Dziadek 75l poszedł z wnuczkiem się kąpać. Była czerwona flaga a tam gdzie się kąpali nie było strefy ratowników. I gość nagle zniknoł w morzu. Wnuczek wrócił i poinformował o tym babcie która wezwała pomoc. Przyleciał śmigłowiec ratunkowy reanimowali go ok 1h ale niestety. Tam w morzu są kamienie wielkości piłek do ręcznej i falochrony być morze przewrócił się i stało się co miało stać. Mój artykuł po piwku 2 procent lepszy i prawdziwy! Rachunek dla gazety 100zł

I to już jest bliżej prawdy. Dla uzupełnienia Dziadek przy czerwonej fladze wszedł z pontonem i fala zniosla go na falochron w który uderzył. Kondolencje dla bliskich

M
MaCoS
To tylko potwierdza jak media zmieniają prawdę. Dziadek 75l poszedł z wnuczkiem się kąpać. Była czerwona flaga a tam gdzie się kąpali nie było strefy ratowników. I gość nagle zniknoł w morzu. Wnuczek wrócił i poinformował o tym babcie która wezwała pomoc. Przyleciał śmigłowiec ratunkowy reanimowali go ok 1h ale niestety. Tam w morzu są kamienie wielkości piłek do ręcznej i falochrony być morze przewrócił się i stało się co miało stać. Mój artykuł po piwku 2 procent lepszy i prawdziwy! Rachunek dla gazety 100zł
M
Marta
Trochę ta wzmianka ucieka od prawdy!!
G
Gość
Ile będzie jeszcze takich nagłówków ? Ludzka bezmyślność i brawura ciągle przegrywa ze zdrowym rozsądkiem
Dodaj ogłoszenie