Tour de Pologne 2016. Polacy podbiją Polskę?

Arlena Sokalska, Twitter: @ArlenaSokalskaZaktualizowano 
Michał KwiatkowskiKolarz Sky dobrze zaczął wiosnę. W marcu po emocjonującym sprincie pokonał aktualnego mistrza świata Petera Sagana i wygrał prestiżowy klasyk E3 Harelbeke. Potem było jednak trochę gorzej. W klasykach ardeńskich, które były specjalnością Kwiatkowskiego, zajmował dalekie pozycje, dwóch następnych wyścigów tygodniowych: Tour de Romandie i Criterium du Dauphiné nie ukończył z powodów zdrowotnych. Konsekwencje czerwcowego zapalenia krtani okazały się poważne: Polak nie został wyznaczony do składu ekipy Sky na Tour de France. Zobaczymy go więc na polskich szosach, a kto wie, czy nie będzie to lepsze przygotowanie do igrzysk w Rio niż trzy tygodnie we Francji. Sylwia Dąbrowa
Tour de Pologne 2016 staruje we wtorek z Radzymina. Ostatni etap to czasówka w Krakowie.

Podbijający właśnie Francję Rafał Majka (Tinkoff) zawsze powtarza, że uwielbia ścigać się w Polsce - przede wszystkim ze względu na kibiców. O tym samym mówi wielu zawodników zagranicznych ekip, którzy wybierają się do Polski. - W ubiegłym roku zająłem drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Trasa jest dość podobna, więc możemy spodziewać się bardzo trudnego wyścigu. Aby wygrać etap do Zakopanego, jak w ubiegłym roku, musiałbym mieć szczęście po swojej stronie. Chciałbym być takim szczęściarzem, by znów wygrać etap (śmiech). Jedziemy do Polski z bardzo silnym zespołem - mówi Bart De Clercq (Lotto Soudal), który przegrał wyścig z Ionem Izagirre (Movistar) zaledwie o dwie sekundy.

Ale dla polskich kibiców najważniejsze jest to, że w Tour de Pologne 2016 startuje rekordowa liczba Polaków. Przede wszystkim dlatego, że od tego roku mamy aż dwie ekipy II dywizji: CCC Sprandi Polkowice oraz Verva Activejet. „Pomarańczowi” wystawili pięciu Polaków: Macieja Paterskiego, Łukasza Owsiana, Mateusza Taciaka, Jarosława Marycza oraz Michała Palutę. Liderem będzie Victor de la Parte, a Felix Grossschartner i Branislau Samoilau uzupełnią ekipę. - To to dla nas najważniejsza etapów-ka w sezonie i nie było łatwo wybrać ósemkę, która weźmie w niej udział. Wielu kolarzy aspirowało do miejsca w składzie, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na pięciu Polaków i trzech kolarzy zagranicznych - mówi Piotr Wadecki, dyrektor sportowy CCC Sprandi Polkowice.

Z kolei Verva Activejet stawia na Łukasza Bodnara, Kamila Gradka, Pawła Cieślika, Adama Stachowiaka, Pawła Franczaka, Jonasa Kocha, Jordiego Simona i Karela Hnika. - W ostatnich trzech latach jechałem w barwach reprezentacji Polski. To było dla mnie coś wyjątkowego, ale start we własnym zespole to jednak zawsze coś innego. Chciałbym ponownie pokazać się polskiej publiczności z jak najlepszej strony - mówi Kamil Gradek.

Tym razem reprezentację Polski tworzyć będą: Dariusz Batek, Artur Detko, Przemysław Kasperkiwicz, Piotr Konwa, Szymon Rekita, Marek Rutkiewicz, Gracjan Szeląg i Kamil Zieliński. Ten ostatni rok temu dzięki skutecznej ucieczce włożył na jeden etap koszulkę lidera wyścigu, z kolei Marek Rutkiewicz prezentuje w tym sezonie bardzo wysoką formę.

Nie zabraknie też „stranieri”, czyli kolarzy jeżdżących w ekipach zagranicznych. Czesław Lang zaprosił brytyjską ekipę One Procycling, w której barwach zaprezentują się Marcin Białobłocki i Karol Domagalski.

W ekipie Sky pierwsze skrzypce grać będą Michał Kwiatkowski oraz Michał Gołaś, w Lampre-Merida z kolei Przemysław Niemiec, a w teamie Tinkoff swoje możliwości zaprezentuje Paweł Poljański.

Będą mieli co jechać, podobnie jak zagraniczne gwiazdy kolarstwa, których nie zabraknie. W tym roku organizatorzy Tour de Pologne zrezygnowali z płaskiego etapu na rzecz pagórkowatego. Wyścig wystartuje z Radzymina, co ma upamiętniać Bitwę Warszawską. - „Bitwa z 1920 roku to nie tylko oddziały wojskowe, ale również zwykli, bardzo często młodzi ludzie, którzy oddawali swe życie dla ochrony wartości takich jak wolność i niezależność. Wśród tych ludzi byli również kolarze, członkowie Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów, którzy odegrali ważną rolę w działaniach wojennych. Ze swoją umiejętnością szybkiego przemieszczania się pełnili funkcję kurierów przewożących rozkazy. Ci, którzy przetrwali, budowali później podwaliny profesjonalnego kolarstwa w Polsce. W 1928 roku zorganizowali pierwszy „Bieg Dookoła Polski”, czyli dzisiejszy Tour de Pologne - mówi dyrektor wyścigu Czesław Lang.

Kolarze z Radzymina przejadą do Warszawy, gdzie będą się wspinać m.in. na Agrykoli i na ulicy Karowej. Następnie peleton ruszy z Tarnowskich Gór do Katowic. To będzie krótki etap (tylko 153 km), zakończony dynamicznym finiszem. Meta w Katowicach nazywana jest „świątynią sprintu”, bo kolarze jadą z górki w kierunku Spodka i osiągają prędkość nawet ponad 80 km/h. Tyle zanotował licznik Jonasa Van Genechtena w 2014 r., poprzedni rekord należał do Marcela Kittela. Trzeci etap rozpocznie się w Zawierciu i zawodnicy pomkną do Nowego Sącza, dzień później z Nowego Sącza do Rzeszowa. Na liczącej 218 kilometrów trasie znajduje się pięć górskich premii. To świetny etap dla uciekinierów. A potem już góry. Trasa z Wielczki do Zakopanego to 225 kilometrów ścigania. Rok temu na etapie wokół polskiej stolicy Tatr doszło do prawdziwej kolarskiej „rzeźni”. Etap szósty Bukowina-Bukowina to znak rozpoznawczy Tour de Pologne. W tym roku organizatorzy dołożyli kolarzom dodatkową trudność - oprócz Gliczarowa i podjazdu na Ząb peleton będzie musiał kilkakrotnie pokonać również Wierch Rusiński. O losach rywalizacji rozstrzygnie 25-kilometrowa jazda indywidualna na czas ze startem i metą na krakowskim rynku.

Trasa Tour de Pologne
12 lipca - etap 1: Radzymin - Warszawa (135 km); 13 lipca - etap 2: Tarnowskie Góry - Katowice (153 km); 14 lipca - etap 3: Zawiercie - Nowy Sącz (240 km) ; 15 lipca - etap 4: Nowy Sącz - Rzeszów (218 km); 16 lipca - etap 5: Wieliczka - Zakopane (225 km); 17 lipca - etap 6: Bukowina Resort - Bukowina Tatrzańska (194 km); 18 lipca - etap 7: Kraków (25 km, jazda indywidualna na czas).

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de Pologne 2016. Polacy podbiją Polskę? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie