Tour de France. Rafał Majka najlepszym góralem, Chris Froome wciąż niepokonany we Francji

Arlena Sokalska
Arlena Sokalska
Zaktualizowano 
Rafał Majka po raz drugi wygrał klasyfikację górską Tour de France
Rafał Majka po raz drugi wygrał klasyfikację górską Tour de France Christophe Ena
W niedzielę, na ostatnim etapie z Chantily do Paryża Rafał Majka (Tinkoff) uśmiechał się od ucha do ucha, Peter Sagan (Tinkoff) jeździł na jednym kole, a Chris Froome rozwoził swoim kolegom z teamu Sky najpierw piwo, a potem szampana.

Brytyjski team ma co świętować: Froome wygrał Tour de France po raz drugi z rzędu, a trzeci w karierze, a na dodatek metę w Paryżu przejechał pełen dziewięcioosobowy skład ekipy, co też zdarzyło się po raz pierwszy.

Sky zabił wyścig - takie opinie panują już wielu dni. Faktycznie w teamie Sky kilku zawodników: Wout Poels, Sergio Henao, Mikel Landa czy Geraint Thomas to kolarze tej klasy, że śmiało mogliby być liderami w nieco mniejszych drużynach. Dzięki pomocnikom Froome w żadnym momencie wyścigu nie był w kłopotach, może jedynie na Mont Ventoux, gdzie pieszo biegł do mety, bo ekipa na wąskiej drodze wśród tłumów kibiców nie miała jak dostarczyć mu nowego roweru. Wszystko dla Froome’a skończyło się dobrze, bo komisarze wraz z organizatorami zdecydowali, że klasyfikacja generalna nie ulegnie zmianie. Jednym słowem, Brytyjczyk miał wiele szczęścia.

Ale nie tylko w tym przypadku. Szczęściem Froome’a była również pasywna jazda rywali. Nairo Quintana (Movistar) nie był w najlepszej dyspozycji - co prawda wystarczyła ona do wywalczenia podium, ale żadnego soczystego ataku w swoim stylu Kolumbijczyk nie przeprowadził. Inni podobnie. - Ostatni górski etap był przygnębiający. Jeśli właśnie tyle ma do zaoferowania młode pokolenie, to jest to bardzo rozczarowujące - mówił były kolarz i były dyrektor sportowy Bjarne Riis. -Wiem jedno, gdyby Alberto [Contador - red.] jechał w wyścigu, to myślę, że żółtą koszulkę lidera wkładałby inny zawodnik - tłumaczył.

Hiszpan musiał się jednak wycofać z wyścigu, a następców znanego z brawurowych ataków kolarza jakoś nie widać. Świetnie pojechali dwaj młodzi kolarze: Romain Bardet (AG2R La Mondiale), który miał odwagę, by się ruszyć, ale chodziło mu tylko o drugie miejsce oraz Adam Yates. 23-latek z Orica Bike Exchange pojechał świetny wyścig, zdobył koszulkę najlepszego młodzieżowca i jest na najlepszej drodze do wielkiej kariery.

Jeśli się zastanowić, co było najlepszym momentem tegorocznej Wielkiej Pętli to dla Polaków niewątpliwie jazda Rafała Majki (637 km w ucieczce - rekord w tej edycji), szarża Macieja Bodnara na 11. etapie oraz relacje z wyścigu w mediach społecznościowych autorstwa Bartosza Huzarskiego (Bora Argon18).

Zaś najgorsze? Zamieszanie organizacyjne na Mont Ventoux, które mogło wypaczyć wyniki wyścigu, ale przede wszystkim nagi Oleg Tińkow (Tinkov), myjący się na poboczu po przejażdżce na rowerze. Rosjanin kończy przygodę z kolarstwem, ale zapowiada, że jeszcze wróci. Tyle, że dopiero wtedy, gdy karierę zakończy Chris Froome.

Druga koszulka Rafała Majki

Polak po raz drugi w karierze wygrał klasyfikację górską Tour de France. Tym razem nie wygrał etapu (ma na koncie trzy zwycięstwa) - trzy razy był trzeci, a raz drugi.

- Oleg Tinkow odchodzi ze kolarstwa, więc chcieliśmy mu podziękować tym etapem, drużyna ma trzy wygrane etapy (zrobił to Peter Sagan - red.) i dwie koszulki. To wspaniale, że Roman wskoczył do czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej, a na podium w Paryżu zaprezentujemy się dwa razy. To piękne Tour de France - na początku mieliśmy dużo pecha, ale teraz jest dużo lepiej i jesteśmy szczęśliwi. Kocham ten wyścig i bardzo się cieszę, że mam już swoją drugą koszulkę - mówił na mecie 20.etapu. W najbliższy piątek Majka złoży ślubowanie olimpijskie, a w sobotę wystartuje w ostatnim wyścigu w Europie, klasyku Clasica Ciclista San Sebastian. Potem 6 sierpnia wraz z Maciejem Bodnarem, Michałem Kwiatkowskim i Michałem Gołasiem poleci do Brazylii. Wyścig ze startu wspólnego na igrzyskach odbędzie się 6 sierpnia. Trasa jest bardzo wymagająca, ale meta usytuowana jest na płaskim terenie. Kolarze już na miejscu ustalą, kto będzie liderem reprezentacji Polski.

Wyniki 21 etapu: 1. André Greipel (Lotto Soudal), 2. Peter Sagan (Tinkoff) , 3. Alexander Kristoff (Katusha); Klasyfikacja generalna: 1. Chris Froome (Sky) 86:21:40, 2. Romain Bardet (AG2R LaMondiale) 04:05, 3. Nairo Quintana (Movistar) 04:21, 4. Adam Yates (Orica-BikeExchange) 04:42, 5. Richie Porte (BMC) 05:17.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de France. Rafał Majka najlepszym góralem, Chris Froome wciąż niepokonany we Francji - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie