TOPtrendy 2013 w Sopocie. Big Cyc i koncert "TOP" na...

    TOPtrendy 2013 w Sopocie. Big Cyc i koncert "TOP" na rozpoczęcie festiwalu! [ZDJĘCIA, PROGRAM]

    Marcin Mindykowski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    TOPtrendy 2013 Sopot
    1/56
    przejdź do galerii

    TOPtrendy 2013 Sopot ©Karolina Misztal / Dziennik Bałtycki

    Po dwuletniej gościnie w "zastępczym" miejscu - Ergo Arenie - festiwal TOPtrendy wraca do swojego matecznika: odrestaurowanej Opery Leśnej. Zasadniczo nie zmieniła się formuła imprezy, udanie bilansująca to, co w polskiej muzyce najpopularniejsze i dobrze rokujące - choć nie obędzie się bez nowych pomysłów. Co działo się podczas koncertu "TOP"? Zobaczcie zdjęcia!
    Zwycięzcą koncertu TOP został Artur Andrus. Podwójnie platynowa płyta Andrusa pt. "Myśliwiecka" okazała się najlepiej sprzedającym się krążkiem w Polsce.

    Drugie miejsce zajął Andrzej Piaseczny za płyty "To co dobre" oraz "Zimowe piosenki" nagrane wspólnie z Sewerynem Krajewskim. Trzecie miejsce przypadło w udziale Kamilowi Bednarkowi za album "Jestem".

    Poza tym nagrodzeni zostali: Maria Peszek za album "Jezus Maria Peszek", Kazik Staszewski za złotą płytę "Bar la Curva / Plamy na słońcu", Donatan za album "Równonoc. Słowiańska dusza", Ania Dąbrowska za album "Bawię się świetnie" i zespół Coma.

    ***
    Festiwal otworzył w piątek jubileuszowy koncert zespołu Big Cyc, wpisujący się w obchody jego 25-lecia. Grupa, założona w 1988 roku przez studentów Uniwersytetu Łódzkiego, połączyła siły Ostrowa Wielkopolskiego (skąd wywodzi się m.in. wokalista i basista Jacek "Dżej Dżej" Jędrzejak) i Gdańska (w osobie zdradzającego publicystyczno-satyryczny talent performera Krzysztofa Skiby).

    Chętnie uciekająca się do wzorowanych na działaniach Pomarańczowej Alternatywy happeningów rock'n'rollowa grupa, choć początkowo projektowana jako jednorazowy wyskok, w lata 90. weszła już z kontraktem płytowym. Jej debiutancki album, "Z partyjnym pozdrowieniem", zaskakiwał prowokacyjną okładką (przedstawiającą Lenina z irokezem), ale przede wszystkim talentem do obyczajowo-społecznej obserwacji i lekkością w przewrotnym komentowaniu szybko zmieniającej się rzeczywistości, także tej politycznej.

    Grupa przez lata nie straciła pazura i nie oszczędzała niemal nikogo, łącznie z kolegami z branży. Big Cyc i jego główny "ideolog" - Skiba - dorobili się reputacji naczelnych kpiarzy III RP, ale osiągnęli też niemały sukces komercyjny (zwłaszcza płytą "Z kamerą wśród zwierząt" z wielkim przebojem "Makumba"), wzbogacając punkowe granie o chwytliwe melodie i rytmikę z okolic reggae i ska. Jubileuszowy koncert był przekrojem ich przebojów, ale nie obyło się bez happeningowych niespodzianek i nietypowych gości.

    Koncert "TOP" jak zwykle zebrał zaś na jednej scenie bestsellerową dziesiątkę - artystów, którzy w minionym roku sprzedali najwięcej płyt. Wystąpili:
    • Ania Dąbrowska (która na płycie "Bawię się świetnie" nieco odeszła od wypracowanego przez siebie, oldschoolowego stylu, a w tekstach zawarła bilans zrywającej z naiwnością 30-latki),
    • Andrzej Piaseczny (który zaśpiewał zarówno sam - dzięki wynikom nagranej w USA, "jesiennej" płycie "To co dobre" o bardziej surowym, celowo niedopieszczonym szlifie, zachęcającej do tego, by doceniać doczesność - jak i w duecie z Sewerynem Krajewskim - za sprawą okazjonalnego albumu "Zimowe piosenki": akustycznego, o ciepłym brzmieniu, próbującego uchwycić aurę świąt Boże-go Narodzenia w premierowych kompozycjach "polskiego McCartneya"),
    • Coma (która pozbawionym tytułu "Czerwonym albumem" wpuściła do swojej "gęstej", "serioznej" muzyki wiele powietrza, zabawy i popowej przebojowości, a nawet... zweryfikowała szeregi swoich fanów, eliminując tych najbardziej dogmatycznych),
    • Hey (który na miejsce w zestawieniu zapracował płytą "Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan"),
    • Bednarek (nowa formacja Kamila Bednarka, który, po rozpadzie swojego zespołu StarGuard-Muffin, na płycie "Jestem..." zaproponował materiał mniej rozrywkowy, a bardziej refleksyjny, choć wierny rdzennemu reggae),
    • Maria Peszek (która płytą "Jezus Maria Peszek" - wielkim wydarzeniem końca roku - stworzyła zjawisko nie tylko artystyczne, ale też społeczne, w podepresyjnych rozliczeniach formułując bezkompromisowy manifest odmienności),
    • Artur Andrus (niebywały sukces jego albumu "Myśliwiecka" - najlepiej sprzedającej się płyty 2012 roku - pokazał, że jego abstrakcyjne, "trójkowe", wysmakowane i kunsztowne językowo poczucie humoru ma wielu zwolenników),
    • Donatan (producent, którego ambicją jest łączenie tradycyjnej, folkowej muzyki słowiańskiej i hip-hopu - czego owocem stała się płyta "Równonoc. Słowiańska dusza") i
    • Kazik Na Żywo (pierwszy od 12 lat premierowy materiał tej najostrzejszej formacji Kazika Staszewskiego - "Bar la Curva/Plamy na słońcu" - pokazał, że tkwi w niej potencjał nie tylko koncertowy, a publicystyka lidera pasuje do niej równie dobrze, jak do Kultu).


    HEY na TOPtrendy 2013 w Sopocie!



    Dzień zwieńczył jubileusz 20-lecia grupy Hey - zespołu, który przebył imponującą drogę: od zafascynowanego Indianami grunge'owego objawienia Jarocina '92 (zespołem dowodził wtedy gitarzysta Piotr Banach, a wkrótce zapanowała swoista heymania), przez słabość do hipisowskich sentymentów z lat 60. i elektroniki, aż po dzisiejszy status niekwestionowanej marki na polskiej scenie - będącej jednak obietnicą muzyki trudnej i nieoczywistej, mało piosenkowej, dalekiej od gitarowych korzeni formacji.

    O jej tożsamości decyduje charakter wokalistki i autorki tekstów - Kasi Nosowskiej, która latami, w gorzkich, przygnębiających tekstach, nicowała czarne, toksyczne, a nieraz i naturalistyczne strony życia, ale dziś woli szukać jego jasnej barwy i zachwycać się światem.

    TOPtrendy 2013 w sobotę


    Drugiego dnia odbędzie się koncert pod hasłem "Największy przebój roku" (to nowość w programie). Klucz doboru artystów i tu jest obiektywny i liczbowy - wystąpią w nim ci, których piosenki były w ostatnim roku najczęściej grane w stacjach radiowych.

    Będą to: Enej, Lemon, Loka, Jula, Sylwia Grzeszczak, Ania Wyszkoni, Pectus, Liber z Natalią Shroeder, Łukasz Zagrobelny, Rafał Brzozowski i Ewelina Lisowska.

    Przebój roku wybiorą w głosowaniu SMS-owym widzowie.

    Potem czeka nas koncert "Trendy". O status młodego, obiecującego artysty powalczy dziesiątka wytypowana przez dziennikarskie jury: Holly Blue, Kreuzberg, Dr Misio, Sebastian Riedel & Cree, Andrzej Bachleda, FairyTaleShow, Natalia "Natu" Przybysz, Red Lips, Pączki w Tłuszczu i Uniqplan (o nagrodzie też zdecydują SMS-y).

    A ponieważ nie ma festiwalu bez kabaretu, na finał, w ramach X Sopockiej Nocy Kabaretowej, bawić nas będą: Cezary Pazura, Artur Andrus, Jerzy Kryszak, Olaf Lubaszenko, Ireneusz Krosny, Grupa MoCarta oraz kabarety Ani Mru Mru, Neo-Nówka, Łowcy.B, Młodych Panów i Smile.

    Treści, za które warto zapłacić!
    REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hey

    ollo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 55

    Koncert HEYa suuuper:)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kompletny top

    telewidzka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 70 / 71

    gdybym miala wydac kasei ogladac to badziewie,to powyrywalabym sobie recznie wlosy spod pach i nie tylko.ciekawa jestem kto kupuje plyty panny peszek,chyba ona sama i moze jej najblizsza familia. a...rozwiń całość

    gdybym miala wydac kasei ogladac to badziewie,to powyrywalabym sobie recznie wlosy spod pach i nie tylko.ciekawa jestem kto kupuje plyty panny peszek,chyba ona sama i moze jej najblizsza familia. a juz wystep swira majewskiego to kompletna porazka. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słabiutko

    mariusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 57 / 82

    kazik bardzo słabiutki głosik , muzyka zagłuszała

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TOPskojarzenia

    Waliza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 78 / 70

    Mam wątpliwości czy utwór Makumba jest na tym etapie poprawny polityczne.
    Skiba ,mimo" talentu performera publicystyczno satyrycznego",już na zawsze niestety będzie kojarzył się z wielką,tłustą...rozwiń całość

    Mam wątpliwości czy utwór Makumba jest na tym etapie poprawny polityczne.
    Skiba ,mimo" talentu performera publicystyczno satyrycznego",już na zawsze niestety będzie kojarzył się z wielką,tłustą ,białą d..ą.Tak jak Palikot/następny performer/ ze świńskim ryjem i penisem.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo