TOP Of The TOP 2019 w Sopocie. Trzeci dzień festiwalu. Plejada gwiazd i przebojów z czasów PRL i wolnej Polski w Operze Leśnej [zdjęcia]

Ryszarda WojciechowskaZaktualizowano 
Szpak tym razem jako czarny ptak. I polska Madonna z "Kolorowymi jarmarkami", czyli... Ale to już było w Operze Leśnej. I co z tego, że już było, można powiedzieć? Skoro kochamy te piosenki, które dobrze znamy. Dlatego podczas trzeciego dnia festiwalu TOP Of The TOP, sopocka publiczność nie siedziała, tylko tańczyła i śpiewała z artystami aż do zdarcia gardeł. Widownia była jeszcze jedną gwiazdą tego koncertu.

A sam wieczór aż skrzył się od starych, dobrych, przebojów, zarówno tych z czasów PRL jak i nieco późniejszych, wolnej Polski. Pojawiające się na scenie gwiazdy nie tylko zadziwiały interpretacją przebojów, ale przede wszystkim kreacją.

Czytaj także

Tym razem Michał Szpak przebił Marylę Rodowicz, która w przebraniach scenicznych nie miała sobie równej. Kolorowy ptak polskiej piosenki pojawił się na scenie ubrany na czarno, w wielkim, połyskującym kapeluszu. Do tego miał bluzkę z szyfonu z bufiastymi rękawami, spodnie z lateksu i buty na obcasach. Zaśpiewał "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena. I wykonał to tak, że aż ciarki szły po plecach. Druga piosenka w jego wykonaniu czyli "Raz, dwa" zespołu Maanam też miała ciekawą aranżację i pokazała nam Szpaka drapieżnego.

TOP OF THE TOP Sopot Festiwal 2019 czyli... muzyczna podróż ...

Koncert otworzyła jednak Maryla Rodowicz. Również ubrana na czarno, ze złotymi piórami na ramionach i rękawami, przypominającymi wielkie skrzydła. Przezroczysta spódnica, zakończona falbanami dopełniała reszty. Kreacja, można powiedzieć, bardzo odważna, ale kto Madonnie polskiej piosenki zabroni? Zwłaszcza, że już od pierwszych sekund porwała widownię do wspólnego śpiewania i ruszania się. Artystka przypomniała, że po raz pierwszy na festiwal do Sopotu przyjechała w 1969 roku i wtedy jeszcze nie przysługiwał jej hotel, nocowała więc w pensjonacie "Wiktor".

Po niej na scenę weszli Skaldowie, którzy zaśpiewali "Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał" i "Prześliczną wiolonczelistkę".

Maggie Reilly była jedną z dwóch zagranicznych gwiazd tego wieczoru, druga to jamajska wokalistka Diana King. Szkocka piosenka znana ze współpracy muzycznej z Mikiem Oldfieldem wykonała w Operze Leśnej swój niezapomniany hit "Moonlight Shadow", który nastroił widownię sentymentalnie. Przy tej piosence wiele osób tańczyło w parach. Co prawda w rzędach było ciasno, ale dało się. Polak potrafi.

Sławek Uniatowski przypomniał "Zacznij od Bacha" Zbigniewa Wodeckiego, czym też wzruszył tych, którzy kochali Zbigniewa Wodeckiego. Z Urszulą najpierw śpiewaliśmy "Latawce, dmuchawce wiatr", a potem "Malinowego króla".

W wykonaniu zespołu Pectus usłyszeliśmy piękną i jakże aktualną piosenkę Grzegorza Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę". Wokalista zespołu wykonał ten utwór przez.. megafon.

TOP OF THE TOP Sopot Festival 2019 w Operze Leśnej i koncert...

Jary Oddział Zamknięty przypomniał nam "Andzię". I śmiało można powiedzieć, że "Andzia" jest co prawda stara, ale jara. Cała Opera Leśna śpiewała z zespołem refren tego przeboju, podobnie jaki ich inną piosenkę "Jak wygląda ten wasz cudny świat".

Po piętnastu latach na scenie wspólnie z Brathankami wystąpiła Halinka Mlynkova. "Czerwone korale" brzmiały dokładnie tak jak przed laty. Tylko Halinka, jak mówiono, wygląda jeszcze lepiej, niż wtedy.

"Czerwone korale" brzmiały dokładnie tak jak przed laty. Tylko Halinka, jak mówiono, wygląda jeszcze lepiej, niż wtedy.

Potem przyszedł czas na "Orła cień" w wykonaniu Kasi Stankiewicz i Varius Manx. Wokalistka miała na sobie piękną, srebrną suknię, która jak potem komentowano, więcej odsłaniała, niż zasłaniała.

Robert Gawliński udowodnił, że jest w świetnej formie, podobnie jak jego "Baśka", a Patrycja Markowska wykonała wspólnie z ojcem Grzegorzem Markowskim jedną piosenkę z ich wspólnej płyty. Artystka tłumaczyła, że przez lata mówiła - tylko nie z tatą. - A teraz jestem szczęśliwa, że mogę wyjść na scenę i zaśpiewać razem z nim.

Golden Life, zespół założony przed trzydziestu laty w Gdańsku, wykonał przebój Marka Jackowskiego "Oprócz błękitnego nieba".

Na finał tego muzycznego wieczoru cała Opera Leśna zaśpiewała razem z Chłopcami z Placu Broni hit nad hitami czyli "Kocham wolność". Słysząc jak z kilku tysięcy gardeł wyrywają się słowa "wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem..." czuło się dreszcze na skórze.

Top of the Top Sopot Festival 2019. Konferencja przed festiwalem. Blue Cafe, Sarsa, Patrycja Markowska, Agnieszka Chylińska

Tak było na Top Of The Top Sopot Festival 2018. Zobaczcie zdjęcia ze sceny i z widowni!

Hołd dla Kory na Top Of The Top Sopot Festival 2018. "To był...

Top of The Top Sopot Festival 2018. Publiczność podczas fest...

Top Of The Top Sopot Festival 2018: pierwszy dzień festiwalu...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie