reklama

Tomasz Kafarski, trener Drutex-Bytovii: Mam nadzieję, że to początek drogi zwycięstw

KMZaktualizowano 
Lukasz Capar Polska Press
W sobotę piłkarze Drutex-Bytovii pokonali 2:0 Sandecję Nowy Sącz. Bytowianie tą wygraną przerwali passę trzech meczów bez zwycięstwa. Trener drużyny, Tomasz Kafarski, ma nadzieję, że będzie to początek nowej serii.

Podopieczni Tomasza Kafarskiego nie zaprezentowali może jakieś olśniewającej gry, ale dla szkoleniowca najważniejsze jest to, że udało się sięgnąć po 3 punkty. - To był dla nas bardzo trudny mecz. Wszystkie spotkania które rozgrywałem w roli trenera Drutex-Bytovii przeciwko Sandecji były bardzo trudne. Nie graliśmy dzisiaj super piłki, ale ta super piłka nie przynosiła nam ostatnio efektów - mówił po meczu Kafarski.

Sandecja miała sporo okazji bramkowych i spokojnie mogła wyrównać stan meczu. Gościom z Nowego Sącza zabrakło jednak nieco szczęścia, które tego dnia było po stronie Drutex-Bytovii. - Być może nie wygrała drużyna lepsza, ale futbol niestety nie jest wymierny i sprawiedliwy. Na pewno będzie nam się inaczej pracowało w tygodniu. Mam nadzieję, że to jest początek drogi zwycięstw, która nastąpi - komentuje trener bytowian.

W podstawowym składzie ekipy z Bytowa pojawił się Krzysztof Bąk, który na środku obrony zastąpił występującego tam wcześniej Marka Opałacza. - Zmiana Krzysztofa Bąka w miejsce Marka Opałacza była spowodowana tym, że przygotowaliśmy się na twardą walkę i na grę przeciwko dwóm twardo grającym napastnikom. Było multum dośrodkowań i wychodzi na to, że to była skuteczna diagnoza, chociaż nie powiem, że to był klucz do wygranej - tłumaczy Kafarski.

41-letni szkoleniowiec w sobotnim starciu nie mógł skorzystać z wciąż kontuzjowanego Janusza Surdykowskiego. - Janusz Surdykowski ciężko pracuje, żeby wrócić po urazie. Myślę, że w następnym meczu nie będzie brany pod uwagę, ale po pojedynku Górnikiem Zabrze będzie już do dyspozycji - przewiduje szkoleniowiec piłkarzy z Bytowa.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czołgista

Drogi redaktorze Marek Opałacz występuje na lewej obronie i właśnie tam zastąpił go Krzysztof Bąk.

Dodaj ogłoszenie