Tomasz Arabski stawił się na rozprawie ws. katastrofy smoleńskiej. Nie przyznaje się do winy

Martyna Chmielewska AIPZaktualizowano 
Tomasz Arabski stawił się w Sądzie Okręgowym w Warszawie na procesie w sprawie organizacji lotu do Smoleńska. Postępowanie toczy się z powodu niedopełnienia obowiązków podczas organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia 2010 roku. Były szef kancelarii Donalda Tuska nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów

Tomasz Arabski stawił się w Sądzie Okręgowym w Warszawie na procesie w sprawie organizacji lotu do Smoleńska. Postępowanie toczy się z powodu niedopełnienia obowiązków podczas organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia 2010 roku. Były szef kancelarii Donalda Tuska nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.

Jak podaje tvn24, Tomasz Arabski powiedział, że ma już dość stawianych mu od sześciu lat zarzutów odnośnie niedopełnienia obowiązków podczas organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tłumaczył, że jest niesłusznie oskarżany, co jest męczące dla niego i jego rodziny.

CZYTAJ TAKŻE: Tomasz Arabski, kiedyś bliski współpracownik Donalda Tuska, dziś został sam na placu boju

– Nie będę się tłumaczył, bo jestem niewinny. Nie będę odpowiadał na dzisiejszej rozprawie na pytania. Złożę tylko oświadczenie –powiedział Tomasz Arabski w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Wcześniej podał do protokołu swoje dane osobowe. To pierwsza z czterech rozpraw, na której pojawił się na ławie oskarżonych. Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

Tomasz Arabski jest byłym szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z lat 2007-2013 oraz byłym ambasadorem w Hiszpanii. Pozostali oskarżeni to dwoje urzędników kancelarii premiera – Monika B. i Miłosław K. oraz dwoje pracowników ambasady RP w Moskwie – Justyna G. i Grzegorz C.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Tomasz Arabski stawił się na rozprawie ws. katastrofy smoleńskiej. Nie przyznaje się do winy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
fx
W dniu 14.08.2016 o 20:00, moim zdaniem napisał:

Duda wygrał z Komorowskim dzięki maksymalnemu ograniczeniu deklaracji  w kwestii zaangażowania się Polski w sprawy ukraińskie. Komorowski ze Schetyną uczynili w tym czasie kwestię ukraińską dominującą w polskiej polityce. Ludzie mieli już tego serdecznie dosyć i odesłali obu panów na zieloną trawkę.  Gdyby nie Ukraina, Komorowski rządziłby do dzisiaj.  HA HA HA  czegoś ty się POmyleńcu naćpał ???  Ale jest to puenta roku  :D  

 

m
moim zdaniem
W dniu 14.08.2016 o 15:48, z Niemodlina napisał:

   Jeśli wierzyć sondażom z TVN, to miał bardo małe poparcie, tak samo jak w ubiegłym roku na 4 miesiące przed wyborami Andrzej Duda,który też miał POnoć bardzo małe poparcie :) i  POnoć nie miał szans z Bronisławem K., a naczelny antyPOlak z gazety którą czytasz POwiedział nawet, że prędzej Bronisław K. przejedzie na pasach niepełnosprawną zakonnice w ciąży niż przegra z Dudą :) :) Żyje się zdecydowanie lepiej!!! 

 

Duda wygrał z Komorowskim dzięki maksymalnemu ograniczeniu deklaracji  w kwestii zaangażowania się Polski w sprawy ukraińskie. Komorowski ze Schetyną uczynili w tym czasie kwestię ukraińską dominującą w polskiej polityce. Ludzie mieli już tego serdecznie dosyć i odesłali obu panów na zieloną trawkę.  Gdyby nie Ukraina, Komorowski rządziłby do dzisiaj.

 
z
z Niemodlina
W dniu 13.08.2016 o 18:37, Kibic napisał:

Adaś pytanie tylko jedno: ile poparcia miał Kaczyński w kwietniu 2010 r?To uzupełniające: Czy miał szansę na reelekcję? Czy był sens to zdejmować skoro za 4 miesiące poszedłby na emeryturę i po co zrobić na następne lata pewną rozpierduchę w kraju?

 

Jeśli wierzyć sondażom z TVN, to miał bardo małe poparcie, tak samo jak w ubiegłym roku na 4 miesiące przed wyborami Andrzej Duda,który też miał POnoć bardzo małe poparcie :) i  POnoć nie miał szans z Bronisławem K., a naczelny antyPOlak z gazety którą czytasz POwiedział nawet, że prędzej Bronisław K. przejedzie na pasach niepełnosprawną zakonnice w ciąży niż przegra z Dudą :) :)

 

Żyje się zdecydowanie lepiej!!!

G
Gość

Arabski się nie przyznaje, bo tokancelaria prezydenta była odpowiedzialna za organizację lotu. Wszem i wobec głosili, że Tusk ma się nie mieszać, niech on wysyła swoją delegację, a prezydent i ludzie z nim związani swoją.

 
K
Kibic

Adaś pytanie tylko jedno: ile poparcia miał Kaczyński w kwietniu 2010 r?
To uzupełniające: Czy miał szansę na reelekcję? Czy był sens to zdejmować skoro za 4 miesiące poszedłby na emeryturę i po co zrobić na następne lata pewną rozpierduchę w kraju?

G
Gość
W dniu 11.08.2016 o 15:11, z Niemodlina napisał:

Główny POdejrzany jest jeszcze przez rok prezydentem Europy mianowanym przez Frau Merkel na to stanowisko w nagrodę za wybitnie antypolskie działania.   

Jak widać masz trudności w nawiązaniu kontaktu z rozumem. To nie ceniony przez rozsądnie myślących były Premier leciał samolotem i to nie On decydował o idiotycznym pomyśle lądowania przy zerowej widoczności w mgle!!!! Kogoś zżera sumienie za wpadek i szuka się winnego a TY idziesz podobną drogą, widać wpływ Pana Kurskiego- ciemny lud......

k
kaczor jest msciwy
W dniu 11.08.2016 o 23:10, JANWALDAN napisał:

Bronek bul (prorok jakiś czy coś).Już w lutym 2010 r., wiedział że będzie katastrofa smoleńska.Bondaruk leci głupa.

A ty lecisz lotem koszącym wprost do katastrofy umysłowej.  :P  Królowa Saba już dawno przewidziała  upadek kartofla z  góry . :D  Nawet Dedal wiedział co się stanie jak nie lotnik wezmie się za decyzje dotyczące  lotu . :D  :D  :D

J
JANWALDAN

Bronek bul (prorok jakiś czy coś).Już w lutym 2010 r., wiedział że będzie katastrofa smoleńska.Bondaruk leci głupa.

C
Collonna

Ta organizacja zawsze juz tak wygladala, to byla  rutyna.

Z wypadkiem nie mialo to nic wspolnego.

Szuka sie rozpaczliwie kogos, na ktorego mozna by bylo cos zrzucic.

Winni byli w tutce a ten najbardziej winny lezy teraz na Wawelu....

G
Gość
W dniu 11.08.2016 o 15:11, z Niemodlina napisał:

Główny POdejrzany jest jeszcze przez rok prezydentem Europy mianowanym przez Frau Merkel na to stanowisko w nagrodę za wybitnie antypolskie działania.   

Wszystko co piszesz jest antypolskie!

z
z Niemodlina

Główny POdejrzany jest jeszcze przez rok prezydentem Europy mianowanym przez Frau Merkel na to stanowisko w nagrodę za wybitnie antypolskie działania.

 
Dodaj ogłoszenie