Tomasz Adamek może bić się o... mistrzostwo świata

ŁŻ
Fot.Krzysztof Szymczak/Polska Press
38-letni Tomasz Adamek wcale nie musi kończyć sportowej kariery. Polski pięściarz, po zwycięstwie nad Przemysławem Saletą, może walczyć o pas mistrza świata.
Izu Ugonoha pochwalił sam Evander Holyfield! "Chcę zostać mistrzem świata" [ROZMOWA]

Takie prawo zyskuje bowiem zawodnik, który znajduje się w czołowej piętnastce rankingu federacji WBC. Tomasz Adamek w wadze ciężkiej awansował na... 14. miejsce i tym samym może ubiegać się o walkę o mistrzowski pas. Oczywiście czysto teoretycznie, bo raczej trudno przewidywać, by "Góral" z marszu przystąpił do takiego pojedynku.

Jedno jest pewne - Tomasz Adamek nie pała chęcią oficjalnego zakończenia kariery. Po wygranej zdecydowanie bitwie z Przemysławem Saletą, "Góral" poczuł krew. Mimo że pokazał się w tym starciu z bardzo dobrej strony, to jednak do mistrzowskiej formy na pewno mu daleko.

Najwyżej z Polaków w rankingu wagi ciężkiej znajduje się obecnie Artur Szpilka, który jest ósmy. Dwie lokaty niżej plasuje się natomiast Mariusz Wach. Bardzo wysoko w swojej kategorii jest też Andrzej Fonfara, który w kategorii półciężkiej widnieje na trzeciej lokacie. Szerokie grono ekspertów nie ma wątpliwości, że to aktualnie najlepszy polski pięściarz.

Klasyfikacja wagi ciężkiej federacji WBC:
Mistrz: Deontay Wilder
1. Aleksander Powietkin (Rosja)
2. Anthony Joshua (Wielka Brytania)
3. Wiaczesław Głazkow (Ukraina)\
4. Bermane Stiverne (Kanadyczyk)
5. Kubrat Pulew (Bułgaria)
(…)
8. Artur Szpilka (Polska)
10. Mariusz Wach (Polska)
14. Tomasz Adamek (Polska)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie