To moja pierwsza i jedyna praca

DP
Rozmowa z Wiesławą Babińską, pracownikiem obsługi klienta z Fili Urzędu Pocztowego Kaliska.

Jak długo pracuje Pani na poczcie?
Pracuję już 33 lata. To moja pierwsza i jedyna praca. Zaczęłam w Kaliskach i wciąż pracuję tutaj.

Jakie – Pani zdaniem – są plusy i minusy tej pracy?
Uwielbiam przede wszystkim kontakt z ludźmi. Jeśli ludzie wychodzą uśmiechnięci i zadowoleni, że udało im się wszystko załatwić, czuję się bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana. Jeśli chodzi o minusy – często sprzęt odmawia nam posłuszeństwa, co źle działa na klientów.

Miała Pani kiedyś do czynienia z nietypową przesyłką?
Fotel bujany na biegunach – był mały problem, ponieważ przesyłki muszą być odpowiednio zapakowane. Było to wyzwanie, ale klientowi udało się dobrze zapakować ten fotel.

A może jakaś zabawna historia z pracy zapadła Pani w pamięć?
Kiedyś jeden z naszych listonoszy zrezygnował z pracy już po jednym dniu – nie wiedział, że ta praca jest taka ciężka i nie spodziewał się, że czeka go także praca papierkowa.

Jak spędza Pani czas wolny?
Zimą najczęściej czytam książki. Latem, w miarę możliwości, organizuję weekendowe wypady – na koncerty, czy też na spacery do lasu.

Zagłosuj na Wiesławę Babińską z FUP Kaliska - wyślij sms o treści PK.2 na numer 72355 (koszt 2.46 zł z VAT)

Partnerem plebiscytu POCZTOWIEC POMORZA 2015 jest

Wideo