18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

To będzie dobry film. Widziałem fragment "Wałęsy" Andrzeja Wajdy

Wojciech Rogacin
Fot. materiały promocyjne
- To mój najtrudniejszy film w życiu, bo opowiada o żyjącej legendzie - mówił reżyser Andrzej Wajda podczas pokazu fragmentów filmu "Wałęsa". Pokaz odbył się w dniu, miejscu i okazji pełnych symbolicznego znaczenia: 4 czerwca, w Arkadach Kubickiego w Pałacu Królewskim w Warszawie podczas ceremonii wręczenia Nagrody Wolności Słowa przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Press Clubów z udziałem Lecha Wałęsy i Andrzeja Wajdy.

Przed pokazem fragmentów filmu Andrzej Wajda powiedział anegdotę, jak w czasie strajku w 1980 roku przyjechał do Stoczni Gdańskiej. Kiedy jeden ze stoczniowców prowadził do go słynnej sali BHP powiedział do reżysera: - Niech pan nakręci film o nas. - Ale jaki film? - zapytał reżyser.

- No, "Człowiek z żelaza."

Wajda był zaskoczony pomysłem, ale bardzo mu się to spodobało. - To był jedyny film na zamówienie, jaki w życiu nakręciłem - powiedział podczas gali Nagrody Wolności Słowa. Gdy film powstał, a sekretarz kultury w Komitecie Centralnym partii chciał zrobić w nim 21 cięć cenzury, a być może także umieścić na półce, do KC zaczęły przychodzić telegramy od tysięcy robotników ze stoczni, hut i innych zakładów, z żądaniem, by film był pokazywany w kinach i to bez żadnych cięć.

- Poczułem wtedy, że polska widownia jest za mną, a ja jestem ich reżyserem. To był mój największy sukces - mówił we wtorek Wajda.

Czy film "Wałęsa", który ma wejść na ekrany w drugiej połowie tego roku, okaże się również sukcesem, czy porażką? Czy twórcom uda się oddać postać przywódcy Solidarności tak rzetelnie, jak pamiętają ją Polacy? Czy wreszcie - co dla Wajdy najważniejsze - uda się oddać podniosłą atmosferę i olbrzymią radość z tamtych dni bez uderzania w monumentalne, podniosłe tony?

Jak ciężar tych pytań i dylematów odczuwają twórcy i aktorzy filmu, opisał odtwórca roli przywódcy Solidarności, Robert Więckiewicz: - Gdybym rozmyślał o tym, że gram Lecha Wałęsę, nic by z tego nie wyszło. Nie udźwignąłbym tego. Ale ja gram po prostu człowieka, robotnika, przywódcę strajku, który ma do wypełnienia misję. Dzięki temu ta rola jest możliwa do zagrania.

Z pokazanych w Zamku Królewskim fragmentów filmu, że Więckiewicz zagrał Wałęsę genialnie. Więcej, jak - nieco humorystycznie, ale też na poważnie - powiedział producent filmu Michał Kwieciński, Więckiewicz jest nawet lepszym Wałęsą niż sam Lech Wałęsa. Gdyby zasłonić oczy i słuchać jego dialogów, trudno byłoby rozróżnić aktora od pierwowzoru. Nawet słynne "Nie chcem, ale muszem" brzmi identycznie.
Wajda nie chciał, by powstało dzieło posągowe, pomnik związkowego lidera. Zazncza, że skupił się przede wszystkim nie na pokazywaniu scen, które oglądaliśmy setki razy na różnych filmach dokumentalnych. - Myślę, że dla widza ciekawsze będzie, jak wyglądało prywatne, osobiste życie Wałęsy. Coś, co było ukryte, czego nie oglądał w filmowych migawkach - mówił reżyser.

Dlatego niezwykle istotna jest rola Danuty Wałęsowej, granej przez Agnieszkę Grochowską. Atutem aktorki jest naturalność z jaką odtwarza rolę żony Wałęsy. To właśnie w scenach domowych wiele jest humoru pomieszanego z dramatyzmem prowadzenia rodziny ciągle nieobecnego i zagrożonego przywódcy związkowego.

- Nie chciałem stworzyć filmu-pomnika, dlatego poprosiłem Janusza Głowackiego o napisanie scenariusza - mówił Wajda. Przebywający na co dzień z dala od polskiego piekła Głowacki sam wyznaje filozofię, że dramatyzm najskuteczniej jest pokazać przez wymieszanie zdarzeń tragicznych i humorystycznych. - Ja na film-kapliczkę na pewno bym się nie zgodził - mówił Głowacki.

I "Wałęsa" nie jest pomnikiem, ani kapliczką. Jest w nim m.in. scena przesłuchania Wałęsy przez SB w 1983 roku, nagrana jednym ciągiem, dokładnie według protokołu zachowanego w IPN. - Teraz będzie pan odpowiadał na nasze pytania - mówi śledczy, grany przez Zbigniewa Zamachowskiego. - Będem, albo nie będem, to ja zdecyduję - odpowiada Wałęsa/Więckiewicz w charakterystycznym, zadziornym stylu przywódcy Solidarności. Jest obraz aresztowania Wałęsy w domu w momencie, gdy jego żona dostaje skurczy porodowych. Ale też rozbrajająca scena, gdy Danuta Wałęsowa wyrzuca z domu wszystkich związkowców i opozycjonistów naradzających się z Wałęsą, a wreszcie i samego Lecha. - Żyję w mieszkaniu, w którym drzwi się nie zamykają. Wynosić się! I ty też! - krzyczy Wałęsowa/Grochowska.

Film "Wałęsa" zapowiada się na obraz krwisty, kipiący energią, jak sam Lech, pełen dramatyzmu i humoru, a czasem podniosłości. Tego wszystkiego, co kojarzy się z romantycznymi latami pierwszej Solidarności. Nie wiem czy obraz będzie sukcesem na miarę "Człowieka z żelaza". Myślę jednak, że to będzie dobry film.

Masz ochotę obejrzeć dobry film wieczorem w telewizji? Sprawdź program tv!

Wideo

Materiał oryginalny: To będzie dobry film. Widziałem fragment "Wałęsy" Andrzeja Wajdy - Polska Times

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
NorvidNH
Płatny błazen płacze , bo prawdy nikt nie zobaczy!
k
kaszalot von bigos
motorowka nie zmiescila sie w kadrze.
a
anna
aby twój móżdżek to ogarnął
l
leon1406
Oj komuchu ! Widze ze Walesa zrobil ci kolo d..y !
K
Krol KiK
Czego jeszcze nie palnie Bolek
czym nie wk.rwi Polakow i Polek.
Ten zalgany, ubecki sluzalec
przetopiony zostanie na smalec.
Z
Zorro
A leków nie dały, cha?
b
brrr
idioto zamieszczasz trzy razy ten sam post. Odklej się w końcu od klawiatury!
k
kontra
myślę że powinni cię prześwietlić odpowiednie organa skoro tak się chwalisz ublizając innym że sa nieudacznikami. Bo jeden potrafi robić to do czego jak sam uważa się najlepiej nadaje a drugi co innego. czy każdy potrafi grać na fortepianie albo malować obrazy? Więc nie ublizaj ludziom bo nie kazdy też potrafi być nie uczciwym i kraść albo oszukiwać. Założę sie że to czego się dorobileś nie zdobyłeś w sposób uczciwy dlatego nawet nie pasuje abyś się wyśmiewał z innych.
z
zwiastun
tytuł roboczy: "pokaż kotku co masz w środku"
P
Polihistor
Napisany, jak sądzę, według wzoru 13A/6/2013, lub może - zważywszy pewną archaiczność przytaczanych "argumentów" i "konkluzji" - jednak wcześniejszy. Niech zgadnę: 27CB/5/2005.
Trafiłem?
U
Udacznik
Czytam te wpisy,które opluwają Wałęsę i PO. Dochodzę do wniosku ilu w Polsce jest jeszcze nieudaczników.Tacy malkontenci muszą umrzeć śmiercią naturalną.Wy niudacznicy nie potrafiliście się dorobić w czasach komuny(to zrozumiałe)ani w czasach kapitalizmu.Widzicie u innych dobra materialne i zazdrościcie.Zastanówcie się skąd ludzie mają domy,samochody,firmy itd.Powiem wam pazerni zazdrośnicy.Ludzie mają pieniądze bo ciężko na to pracowali wykorzystali dobrze możliwości jakie stworzyły nam kolejne rządy.Wy nieudacznicy przez wszystkie lata swojego życia tylko narzekaliście,dlatego nic nie macie.Przepraszam macie internet.
a
andrzej
dwa zażyłe komuchy
a
andrzej
dwa zażyłe komuchy
a
andrzej
dwa zażyłe komuchy
M
Mark
Bezczelnosc sk..synow niszczacych Polske i Polakow nie ma granic. Oni naprawde wierza, ze wiekszosc Polakow to glupki. Czas sie obudzic i wypieprzyc tych skorumpowanych bandytow.
Dodaj ogłoszenie