Tereny przyplażowe w Łebie w rękach tej samej firmy. Sprawą zajmie się wojewoda

Edyta Litwiniuk
Radni większością głosów zadecydowali o oddaniu terenów przyplażowych dotychczasowemu dzierżawcy
Radni większością głosów zadecydowali o oddaniu terenów przyplażowych dotychczasowemu dzierżawcy Edyta Litwiniuk
Burmistrz Łeby wysłał do wojewody negatywną opinię w sprawie przyjętej przez Radę Miasta uchwały dzierżawy terenów przyplażowych.

W poniedziałek Rada Miasta Łeby większością głosów zdecydowała się przedłużyć na 10 lat dzierżawę plaży dotychczasowemu ajentowi. Radni zdecydowali się nie ogłaszać w tej sprawie przetargu. Zdaniem burmistrza Łeby Andrzeja Strzechmińskiego to niezgodne z prawem, bo na dzierżawę plaży powinien zostać ogłoszony przetarg, a umowa może być przedłużona przez radę tylko, jeśli o zastosowanie trybu bezprzetargowego wystąpi burmistrz. On takiego wniosku nie złożył. Mimo to większością dziewięciu głosów uchwała została podjęta.

Czytaj także: Tereny przyplażowe w Łebie w rękach tej samej firmy przez kolejne 10 lat. Niezgodnie z prawem?

- Wysłaliśmy ją do wojewody z opinią negatywną - informuje Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby. A oprócz zarzutów, że jest niezgodna z prawem pojawiły się kolejne. - Stanowisko moich prawników jest jednoznaczne: radni nie mają prawa ustalania kwoty czynszu dzierżawnego, nie mogą też ustalać architektury na plaży, a takie zapisy się w uzasadnieniu do uchwały znalazły.

- To szczegóły, które będą ustalane w umowie między dzierżawcą a burmistrzem - podkreśla z kolei Adam Rataj, przewodniczący komisji ds. turystyki i ochrony środowiska Rady Miasta Łeby. - Rada ma prawo występować z takimi uchwałami. Nie zrobiliśmy niczego niezgodnego z prawem - twierdzi Rataj i dodaje, że wcześniej były już takie sytuacje, że to rada przedłużała umowy.

Skąd zatem niepochlebne opinie prawników? - Ilu prawników, tyle zdań - mówi Rataj. Jego zdaniem zamieszanie wokół dzierżawy terenów przyplażowych spowodowane jest tym, że jest zbyt dużo chętnych.

- Zdecydowaliśmy się przedłużyć dzierżawę dotychczasowej firmie Agados, bo poniosła już pewne nakłady i przedstawiła plan inwestycyjny - wyjaśnia Rataj i dodaje, że nie wyobraża sobie żeby dzierżawca usuwał obiekty przed końcem umowy i demontował wejścia na plaże, które zbudował. - Poczekajmy na decyzję wojewody.

- Dlaczego pan burmistrz wcześniej nie zaproponował swojej uchwały? - dopytuje z kolei Krzysztof Szumała, przewodniczący rady i dodaje, że w radzie pomysłów na plaże jest kilka. - Ja np. proponowałem przejęcie jej przez spółkę miejską.
Na wypowiedzenie się w tej sprawie wojewoda ma 30 dni.

e.litwiniuk@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec Łeby

to podłe kłamstwa-przewodniczący Szumała w bezczelny sposób kłamie-liczy na stanowisko Burmistrza Łeby stąd takie poparcie dla dzierżawcy obecnego. Skutecznie odrzucali propozycję Burmistrza o podjęciu kroków w sprawie kończącej się dzierżawy. Teraz kłamie i ucieka od odpowiedzialności za to zamieszanie!

j
jaskroń

brak komuny

a
astra

ten komentarz i tak nie będzie umieszczony

Dodaj ogłoszenie