Ten Wrzesień musi nam się udać

Maciej WośkoZaktualizowano 
Maciej Wośko
Maciej Wośko
Ten rok dla Gdańska był i jest przewrotnie łaskawy. Dwie wielkie, europejskie, światowe uroczystości pozwolić miały zwrócić uwagę globu na to właśnie miasto

Na miasto, w którym w 1980 roku podpisano Sierpniowe Porozumienia, w którym mieszka Noblista - Lech Wałęsa, w którym szczególnie zaznaczył się 1989 rok, a słowo wolność, odmieniane przez wszystkie przypadki, nadal pobrzmiewa na stoczniowych placach.

Już wiemy, że 20-lecie wolności świętować będziemy, słuchając "I Should Be So Lucky" i "Wind of Change"... i że będzie bez przedstawicieli europejskich rządów. Pojadą do Krakowa, byśmy na Wawelu mogli przypomnieć - 1989 rok zaczął się nad Wisłą... Choć pewien jestem, że ten głos wyraźniej zabrzmiałby w Gdańsku, a stoczniowcy mogli dzięki temu wyraźniej przypomnieć o swoim udziale - o swojej ofierze w walce z komunizmem...

Przed nami jednak wydarzenie jeszcze bardziej symboliczne. Oto 1 września, w Gdańsku gościć możemy głowy Europy, którą w XX wieku, z tego miejsca wstrząsnął komunikat o ataku na Westerplatte.

Może uda się podpisać między rządami dawnych stron najstraszniejszego w dziejach ludzkości konfliktu akt rozpoczęcia budowy muzeum. Muzeum II Wojny Światowej. Może... Niech nam się to uda. Pilnujmy projektu, składu Kolegium Programującego, planu wizyt, przygotowań, ale i dwuznaczności... Niech nic nie zakłóci wypowiadanego w Gdańsku - "Nigdy więcej...".

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie