reklama

Tczew: 74-latkę okradła oszustka udająca pracownicę MOPS

Krystyna PaszkowskaZaktualizowano 
Tysiąc złotych straciła 74-letnia mieszkanka Tczewa, która wpuściła do mieszkania kobietę podającą się za pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej

- Podczas rozmowy nieznajoma poprosiła o szklankę wody - relacjonuje Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji. - Wykorzystując chwilową nieuwagę starszej pani, ukradła z jej mieszkania ponad tysiąc złotych.

Policja ostrzega przed oszustami. W samym tylko Tczewie w ciągu miesiąca w podobny, zuchwały sposób okradziono dwie staruszki. Jedna straciła 8 tysięcy złotych, druga 500 złotych.

Przypomnijmy. Do drzwi 77-letniej mieszkanki Nowego Miasta zapukała kobieta, podając się za pracownicę Polskiego Czerwonego Krzyża. Stwierdziła, że musi sprawdzić banknoty, które znajdują się w domu. Starsza pani uwierzyła. Po wyjściu nieznajomej z mieszkania kobieta zauważyła, że skradziono jej ponad 8 tysięcy złotych.

Na os. Czyżykowo do 83-letniej mieszkanki zapukały dwie kobiety. Nieznajome wmówiły jej, że sprzedają prześcieradło. Wykorzystując nieuwagę starszej kobiety ukradły jej 500 zł.

- Nie wpuszczajmy do domu nieznanych nam osób - apeluje Dariusz Górski. - Legitymujmy je przed drzwiami, a jeśli wzbudzą nasze podejrzenia, dzwońmy na policję. W ten sposób możemy zapobiec przestępstwu lub złapać sprawców na gorącym uczynku.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie