Tarcza antyrakietowa w Redzikowie. Samorządowcy chcą rekompensaty

Robert Gębuś
Amerykańska baza w Redzikowie jest częścią tarczy antyrakietowej. Przed kim ma bronić Europę? Kreml twierdzi, że tarcza jest wymierzona przeciwko Rosji i Rosja na nią odpowie.
Amerykańska baza w Redzikowie jest częścią tarczy antyrakietowej. Przed kim ma bronić Europę? Kreml twierdzi, że tarcza jest wymierzona przeciwko Rosji i Rosja na nią odpowie. Archiwum DB
W Redzikowie powstaje już najeżony elektroniką płot za blisko 40 mln zł, polscy żołnierze już tam są, a w lutym Amerykanie zamierzają podpisać kontrakty przetargowe. W pierwszym z nich, za ponad 100 mln zł, przewidziano budowę elementów instalacji antyrakietowej. Drugi dotyczy zaplecza dla obsługi bazy.

Budowa systemu antyrakietowego w podsłupskim Redzikowie trwa mimo rosyjskich ostrzeżeń, że zagraża on bezpieczeństwu w Europie, a w Polskę wycelowane zostaną pociski nuklearne. Tarcza z każdym miesiącem jest coraz bliżej realizacji. Podkreślają ten fakt nie tylko wojskowi, ale też samorządowcy, którzy chcą rekompensat w związku z budową bazy.

Czytaj: Tarcza ma nas chronić, a nie nam zagrażać [KOMENTARZ]

- Po zmianie rządu wystąpiliśmy do prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło o wznowienie rozmów w sprawie rekompensat za ulokowanie w Redzikowie tarczy antyrakietowej - mówi Barbara Dykier, wójt gminy Słupsk, która wspólnie z lokalnymi samorządowcami w tej sprawie wysłała list do pani premier. - Zaproponowaliśmy też, żeby łącznikiem pomiędzy samorządem a rządem była poseł Jolanta Szczypińska z PiS. Chcemy też wyznaczenia z ramienia pani premier osoby kompetentnej do rozmów.

Czytaj więcej na temat: Tarcza antyrakietowa w Redzikowie

Chociaż premier Szydło raczej w najbliższym czasie w Słupsku się nie pojawi, to z kancelarii przyszła odpowiedź - deklaracja pełnej współpracy i wsłuchania się w problemy samorządów.

- Podtrzymujemy nasze oczekiwania - mówi Barbara Dykier.

Wśród nich znajdują się m.in. takie inwestycje, jak poprawa powiatowej komunikacji drogowej z trasą szybkiego ruchu S6, która wkrótce będzie realizowana, i wzmocnienie Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

- Trzeba pamiętać, że problemy inwestycyjne, związane z powstaniem elementów tarczy, to przede wszystkim ograniczenia w budowie obiektów dotyczące kubatury, i to nas najbardziej martwi - mówi Barbara Dykier. - W obrębie 4 km od bazy będzie konieczność uzgadniania inwestycji ze stroną amerykańską. Procedury mogą trwać nawet do 120 dni, a tam znajduje się część strefy ekonomicznej. Który inwestor zechce tu lokować pieniądze?

Baza w Redzikowie będzie się składać z baterii rakiet SM-3 i radaru działającego w systemie Aegis Ashore. Podobna jednostka działa już w Rumunii.

Więcej na temat tarczy antyrakietowej w Redzikowie przeczytasz w najnowszym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" (7.01.2016r.).

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zmiana

Ruskie rakiety atomowe sa caly czas nakierowane na EU bo taka jest strategia backi Putina,dlatego NATO musi koniecznie zainstalowac tarcze antyrakietowa !

J
Jasiek

Nie mam na celu nikogo upokarzac ale system antyrakietowy to byla tylko zagrywka polityczna. Polska jest na etapie rozmowy. Czyli to stek bzdur

Dodaj ogłoszenie