reklama

Tałant Dujszebajew: Złe przygotowanie mentalne i taktyczna to moja wina

Paweł Stankiewicz
Fot. Karolina Misztal
Polska przegrała w Ergo Arenie z Serbią 32:37 w pierwszym meczu grupowym w eliminacjach do mistrzostw Europy 2018 piłkarzy ręcznych. Tałant Dujszebajew, selekcjoner biało-czerwonych wziął na siebie winę za tę porażkę.

- Gratuluję reprezentacji Serbii. Od początku do końca kontrolowała mecz i zasłużenie wygrała. Dziękuję kibicom, którzy nas wspierali, ale nie daliśmy rady. Odpowiedzialny za wynik zawsze jestem ja, bo to ja nie zrobiłem właściwego przygotowania mentalnego. Serbia na początku miała dużo zbiórek i świetnie przechodziła z obrony do kontrataku. Potem już trudno było gonić. W niedzielę mamy mecz 2 Rumunii, chcemy zagrać lepiej i pojedziemy walczyć o dwa punkty - zapowiedział selekcjoner reprezentacji Polski.

Słabo zagrali liderzy reprezentacji i to miało duży wpływ na wynik spotkania.

- Mariusz Jurkiewicz, Krzysztof Lijewski i Karol Bielecki nie zagrali na swoim poziomie. Nie można ciągle tłumaczyć tego zmęczeniem po igrzyskach. Złe przygotowanie taktyczne i mentalne to tylko moja wina. Cieszy mnie, że zagrali w ataku Tomasz Gębala i Rafał Przybylski. Jestem z nich zadowolony i mam nadzieję, że to była dobra inwestycja. Dajcie nam czas popracować. Nie jest najważniejsze co zrobimy na mistrzostwach świata, najważniejszy jest awans do mistrzostw Europy w Chorwacji. Nieważna jak zaczęliśmy, ale jako skończymy - powiedział Dujszebajew.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie