18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Szymbark: Najdłuższa deska świata powstanie w CEPR

Janina StefanowskaZaktualizowano 
W ostrzyckich lasach wycięto daglezję na najdłuższą deskę świata
W ostrzyckich lasach wycięto daglezję na najdłuższą deskę świata Materiały prasowe
We wtorek drwale z leśnictwa Kolańska Huta ścięli na półwyspie Jeziora Ostrzyckiego 46-metrową daglezję, z której powstać ma nowa najdłuższa deska świata.

Pierwsza taka deska znajduje się do dziś w Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku i mierzy 36,73 m. Wycięto ją 10 lat temu. W 2009 roku zdetronizowała ją deska z podlęborskiego Wilkowa, która mierzyła ponad 40 m.

Czytaj więcej o tym, jak w Szymbarku powstawała najdłuższa deska świata

- Od dłuższego czasu obserwowaliśmy daglezje nad Jeziorem Ostrzyckim i w ubiegłym roku wybraliśmy najwyższy okaz - opowiada Zdzisław Nosewicz, wiceprezes Lokalnej Organizacji Turystycznej "Szczyt Wieżyca", która wspiera Centrum Edukacji i Promocji Regionu w jego proturystycznych działaniach. - Rejon ten jest przewidziany do wycinki przez nadleśnictwo Kartuzy. Rośnie tam około 2 tysięcy daglezji różnej wielkości, szacuję, że jakieś 10 procent to te najwyższe okazy.

Daglezja nie jest rodzimym gatunkiem Kaszub, pochodzi z Kalifornii. Na Pojezierze Kaszubskie została sprowadzona w latach 1860-1870, w czasach zaboru pruskiego. Gdy panują dobre warunki pogodowe, może w ciągu sezonu urosnąć 1,5 m.

Ścięte drzewo pozostanie jeszcze w lesie na kilka dni, by odparowały wilgoć i soki. Potem rozpocznie się najtrudniejsza operacyjnie część - transport do wytwórni Danmar, gdzie nastąpi wycinanie deski. Ścięte drzewo zostanie przeprawione wpław przez jezioro, po czym przyczepami dotrze do szymbarskiego tartaku.

- To będzie trudne zadanie, bo po drodze są dwa dość ostre łuki - dodaje Zdzisław Nosewicz. - Razem z policjantami i drogowcami opracujemy przewóz drzewa na przyczepach.

Tam doświadczeni drwale, z których jeden pamięta jeszcze bicie rekordu sprzed 10 lat, przygotują na warsztacie wycinanie deski. Wykonawcami cięcia będą fachowe brygady, ale znajdzie się też miejsce dla społeczników i zasłużonych VIP-ów.

Czytaj też: Szymbark. Największy fortepian świata

Swój udział w cięciu rekordowej deski zapowiedział już prezydent Lech Wałęsa, a pełna lista zaproszonych gości dopiero jest w trakcie tworzenia. Na początku czerwca, niemal w dziesiątą rocznicę cięcia pierwszej najdłuższej deski świata - Daniel Czapiewski i jego przyjaciele przystąpią do kolejnej próby bicia światowego rekordu Guinnessa.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkaniec

Za pierwszym ścinaniem zniszczyli około 7 drzew. Może teraz udało im się za pierwszym razem. Nie jestem żadnym EKOLOGIEM ale dla mnie to chore. Kto ma kasę może wyciąć cały las.

k
kobus

nie udawajcie takich ekologów- tam jest mnóstwo tych drzew- a ścięcie 1 na 10 lat to nie jest duża strata- chca kręcić biznes

@^ nina

z tej deski jest zrobiony jeszcze stół- więc to nie jest tylko 20%

d
drwal - moja twoja

Już po ptokach. Daglezję ścięto i podano do wiadomości. Mania bicia rekordów - jak za rok jakiś wartat wytnie następne drzewo i będzie rekord o 40 cm. dłuższy. Może z punktu rębności to drzewo z "importu nasiona" powinno być wycięte, ale nie znaczy aby wykorzystać na deskę może 25% masy kłody a resztę na co?. Wystarczyłoby w Szymbarku ta deska, która jest zawieszona i podziwiana. W opisie jest podana wzmianka teren jest przeznaczony do wycinki - czy zrębem zupełnym, przerębowym czy tylko trzebież. Jak trzebież co za leśniczy wyznaczył do wycięcie drzewo dorodne. Co prawda drwale na załączonej fotografii są zadowoleni z wycięcia tak dorodnego drzewa jako coś najważniejszego w życiu. Tylko jak to ma być rekord świata to spiłowanie powinno być dokonane kneblówką, czyli ręcznie, tak jak będzie traczowana deska przez obywateli z wysokiego świecznika - prezydent - elektryk, wojewoda, starosta, wójt, sołtys i może poprzedni leśniczy Jan, który wydał wyrok śmierci 10 lat temu.

G
Gość

Po co to bicie rekordów i wycinanie drzew? One są bardziej pożyteczne w lesie niż w jakimkolwiek ośrodku czy muzeum! Ktoś ma chore pomysły...

a
autochton

"Centrum Edukacji i Promocji Regionu" Ładna mi edukacja za pomocą wycinania drzew. Proponuję lobotomię pomysłodawcy, będzie ładna promocja.

z
znachor

ciekawe, kto daje zezwolenia na wycinkę najwyższych drzew w województwie. Zamiast je chronić tak jak w parku Yellow Stone w USA to banda cwaniaków wytnie w pień najwyższe drzewa. Jedna deska ta pierwsza w Szymbarku całkowicie wystarczy.

Dodaj ogłoszenie