Sztorm uszkodził dolne pokłady mola w Sopocie. Naprawa może pochłonąć nawet 100 tys. zł

  • Dziennik Bałtycki

Ewa Andruszkiewicz

Nawet 100 tys. zł może pochłonąć naprawa dolnych pokładów sopockiego mola po zeszłotygodniowym sztormie. To właśnie one w związku z szalejącym żywiołem ucierpiały najbardziej. Nienaruszona pozostała natomiast konstrukcja głównego pomostu spacerowego.

- Trudno na chwilę obecną podać, ile dokładnie wyniosą koszty napraw, bo zima jeszcze się nie skończyła. Konkretne liczby będziemy znać dopiero wtedy, gdy rozpoczną się prace remontowe, w okolicy kwietnia. Ale na dzień dzisiejszy szacujemy, że pochłoną one kilkadziesiąt tysięcy zł, być może przekroczą kwotę 100 tys. zł. Wszystko zależy też od tego, jak bardzo konstrukcja pod wodą jest osłabiona - informuje Marcin Kulwas, dyrektor Kąpieliska Morskiego Sopot.

Czytaj również: Wichura na Pomorzu [2-3.01.2019] Sztorm na Bałtyku, zamknięte molo w Brzeźnie. Silny wiatr i podniesiony poziom wody

Zeszłotygodniowy sztorm nie oszczędził przede wszystkim dolnych pokładów mola. Mimo że, jak co roku, na okres zimy deski zostały z nich zdjęte, konstrukcja, na których się trzymają została przez uderzające z ogromną siłą fale naruszona.

 Anna Olejniczak

Sopot posztormowo. Tak po wichurze wygląda sopocka plaża i m...

Jak tłumaczą zarządcy obiektu, główny pomost spacerowy uchroniła przed szalejącym żywiołem marina.

- Marina to 25-metrowy falochron z konstrukcji żelbetowej i to właśnie ona w znacznym stopniu zabezpiecza główny pomost spacerowy. Zeszłotygodniowy sztorm szalał od strony północno-wschodniej, w marinie cały czas stacjonował sopocki jacht „Alf” i ani jemu, ani nadbrzeżu nic się nie stało. Gdyby nie marina, po takiej wichurze, jak była w zeszłym tygodniu, ostrogę mola zdejmowalibyśmy z plaży. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości - mówi Marcin Kulwas i tłumaczy dalej, że chcąc ochronić dolne pokłady, trzeba by je po prostu zabetonować.

- Ale po pierwsze, budowa takiej trwałej konstrukcji pochłonęłaby ogromne koszty, niewspółmierne do kosztów napraw, których dokonujemy każdego roku na wiosnę, po drugie – stanowiłoby to kolejne zaburzenie prądów morskich, które powodują powstawanie łachy z prawej strony mola, a po trzecie dochodzą jeszcze względy estetyczne - kontynuuje Marcin Kulwas.

Choć pomysłów na zabezpieczenie dolnych pokładów mola - innych niż budowa drugiej mariny, pojawiło się w ostatnim czasie bardzo wiele, jak tłumaczą zarządcy obiektu, to jedynie półśrodki, które nie przyniosą efektu.

- Były m.in. propozycje budowy specjalnych siatek, konstrukcji stosowanych przez żołnierzy przeciwko minom. Konsultowaliśmy te pomysły ze specjalistami i wszyscy przyznali, że są to po prostu pobożne życzenia. Trzeba się więc pogodzić z tym, że podczas tego typu anomalii pogodowych do uszkodzeń będzie dochodzić. Tak jest co roku i co roku napraw dokonujemy w ciągu miesiąca, także i tym razem nie przewiduję większych problemów, chociaż zobaczymy jeszcze co nam przyniosą luty i marzec. Najważniejsze, że główna konstrukcja jest mocno trwała, bo z dolnymi pokładami sobie poradzimy - podsumowuje Marcin Kulwas.

Czy można wejść na molo?

W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, z myślą o bezpieczeństwie spacerowiczów, jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia głowica mola oraz zejście do przystani pozostawały zamknięte dla odwiedzających. Obecnie głowica mola jest już otwarta, natomiast marina ma zostać udostępniona mieszkańcom i gościom dopiero w środę 9.01.2019.

Zobacz też: Sopockie małe molo nie przetrwało sztormu. Krajobraz Sopotu po wichurze

Sopockie małe molo nie przetrwało sztormu. Krajobraz Sopotu ...

Zobacz też: Wielkie sprzątanie nad Bałtykiem. Sztorm wyrządził wiele szkód

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3