Szpitale i przychodnie gotowe do Euro 2012

Ewelina Oleksy
PGE Arena Gdańsk ciągle czeka na otwarcie. Pierwszy mecz zaplanowano na 23 lipca
PGE Arena Gdańsk ciągle czeka na otwarcie. Pierwszy mecz zaplanowano na 23 lipca Przemek Świderski
Różne szpitale dla poszczególnych grup gości, dyżurujące dzień i noc przychodnie, poradnie stomatologiczne oraz apteki. Plan zabezpieczenia medycznego stadionu PGE Arena Gdańsk w teorii jest już gotowy. Czy sprawdzi się w praktyce? To okaże się podczas mistrzostw Euro 2012. Gdańsk swoją koncepcję przygotował wspólnie z komitetami medycznymi z Wrocławia, Warszawy i Poznania.

- Opracowanie planu zabezpieczenia medycznego stadionu oraz stref dojścia do niego dla wszystkich było nowością i wyzwaniem, bo obiekty, które powstają na Euro 2012, są zupełnie inne niż te, które do tej pory były w Polsce - wskazuje Jacek Gwoździewicz, lekarz i miejski koordynator ds. zabezpieczenia medycznego. Do końca tego miesiąca ma zapaść decyzja, która z firm będzie odpowiedzialna za opiekę medyczną na gdańskim stadionie. Na razie rozstrzygnięto pierwszą fazę konkursu - w finałowej dwójce jest Swissmed oraz Falck.

Czytaj także: Szpitale w Gdańsku czekają na szczegóły w sprawie obsługi Euro 2012

- Te firmy w tym tygodniu toczą ostateczne rozmowy dotyczące tego, która z nich będzie zabezpieczać imprezy masowe na stadionie. Współpraca ze zwycięzcą zostanie nawiązana do 1 czerwca 2012 roku - informuje Gwoździewicz. - Jeżeli firma się sprawdzi, to 1 czerwca umowa z nią będzie mogła być przedłużona - zaznacza.
Zespół ds. Zabezpieczenia Medycznego już w kwietniu złożył na stadionie wizytę roboczą. - Myślę, że od lipca, kiedy stadion zostanie ostatecznie oddany do użytku, będziemy mogli tam wejść i zagospodarować poszczególne pomieszczenia - mówi Gwoździewicz.

Dużo uwagi w planie poświęcono ambulatoryjnej opiece medycznej. Jej obszar obejmować będzie 11 przychodni dziennych i 5 nocnych, które są rozmieszczone wokół trzech centralnych punktów - Letnicy, pl. Zebrań Ludowych oraz Starego i Głównego Miasta. Wytypowano też 5 poradni stomatologicznych i tyle samo aptek całodobowych, które będą pełnić dyżur podczas Euro 2012. Każda z przychodni obstawiona będzie wolontariuszami, którzy mają tam występować np. w roli tłumaczy. - W większości przypadków są to niepubliczne zespoły, z każdą z jednostek nawiązano indywidualną współpracę - zaznacza Gwoździewicz.

Początkowo do opieki nad VIP-ami z grupy UEFA wytypowano Zakład Opieki Medycznej MSWiA. Ale postanowiono go wzmocnić Swissmedem. - UEFA Family to grupa ok. 2,5 tys. osób, dlatego uznaliśmy, że szpitalowi MSWiA potrzebne jest dodatkowe wsparcie - tłumaczy Gwoździewicz. Opiekę stomatologiczną zapewni im klinika z Sopotu.

Zobacz serwis specjalny o Euro 2012 w Gdańsku

Każdej z poszczególnych grup gości przydzielono inny szpital. Strefa Kibica podlegać będzie pod Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, PGE Arena pod Szpital Specjalistyczny im. św. Wojciecha, a Strefy Publicznego Oglądania pod Pomorskie Centrum Traumatologii. Dodatkowo funkcję referencyjnych pełnić będą jeszcze dwa szpitale. Są to Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku oraz Pomorskie Centrum Toksykologii.

Opatrzone opieką poszczególnych szpitali będą także Centra Pobytowe. Współpracę nawiązano m.in. ze Szpitalem Miejskim w Gdyni, Szpitalem Specjalistycznym w Wejherowie oraz Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku. W ramach zabezpieczenia Strefy Kibica na pl. Zebrań Ludowych staną dwa punkty pierwszej pomocy plus 14 patroli ratowników. Stanie tam też punkt krótkoterminowej opieki medycznej, głównie z myślą o osobach, które nadużyły alkoholu.

Ratownictwem medycznym zajmą się organizacje pozarządowe, które w ramach zapłaty za pracę zostaną przez miasto doposażone w sprzęt. Na koszt Ministerstwa Zdrowia sprowadzone zostaną cztery dodatkowe karetki, bo w ubiegłym roku podczas opracowywania koncepcji okazało się, że tylu właśnie brakuje. - Impreza nie zmniejszy bezpieczeństwa mieszkańców. Zespoły ratownictwa będą do ich dyspozycji w każdej chwili - zapewnia Gwoździewicz.

Pierwszy mecz z opóźnieniem
Hucznie zapowiadane otwarcie stadionu, które miało się odbyć w czerwcu, zostało odwołane.
Negatywną opinię o możliwości przeprowadzenia zapowiadanej przez władze miasta imprezy inauguracyjnej wydała policja, której nie dostarczono m.in. pozwolenia nadzoru budowlanego na użytkowanie obiektu. Na PGE Arenie Gdańsk kończą się odbiory techniczne. Termin pierwszego meczu Lechii na nowej murawie wyznaczono na 23 lipca, choć nie wiadomo jeszcze z kim zmierzy się drużyna. Za dwa tygodnie stadion zostanie przekazany spółce Lechia-Operator, która podpisała już umowę na zabezpieczenie boiska.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wacek

Niech Pan Gwoźdzewicz powie ludziom prawdę ,że oprócz WSKAZANIA szpitali -to nic się nie dzieje w temacie -PRZYGOTOWANIA szpitali- bo kasa została przeznaczona na niepubliczne nzozy, swissmed stomatologię iprzyhodnie(też niepubliczne), a szpitale po prostu pękną-nikt nie chce dać kasy-bo są publiczne.Jeśli ktokolwiek w ostatnim okresie czasu korzystał z pomocy w SOR Szpiala Wojewódzkiego(tłum o każdej porze dnia i nocy) -niech sobie wyobrazi zwiększony napływ pacjentów w stanie jakiegokolwiek zagrożenia,awarii ,wybuchu- czegokolwiek -po prostu będzie katastrofa -i co Pan Gwoźdzewicz wtedy zrobi-będzie własną piersią okładał na tych SORach i Korach ludzkie rany i oparzenia?I co będzie leczył dobrym słowem?Uśmiechem?Będzie przechodził przez tłumy poranionych ludzi na SORZ-e i będzie ściskał ich dłonie?

@

Nie rozumiem jak to sie dzieje że zawsze tam gdzie duża kasa a roboty mało wygrywają te same ośrodki
np.szital MSWiA -w życiu nie chcialbym trafić tam sam i nikomu nie życzę .Jeśli od zarania w tym szpitalu nie dyżurowało się tak jak w pozostałych szpitalach na terenie miasta to poziom fachowości i profesjonalizmu jest mizerny .Podobnie sprawa wygląda w Swissmedzie czyli w szpiatalu dla niezbyt chorych pacjentów.

s
szekla

Teraz widać , kto LODY zaczyna kręcić na JURO - , a kto będzie musiał przez pokolenia spłacać pomniki wystawione przez "amok wadzy "

B
Bonobo

W finale są tylko prywatne zozy - Swissmed i Falck. Ciekawe, że żaden z publicznych się nie załapał. Ponadto dla vipów też dodano Swissmed, zamiast jakiegoś publicznego. Ciekawe, kto organizował te konkursy? Czyżby miasto Gdańsk, które tak żywo protestowało przeciwko prywatnym szpitalom kontraktowanym przez NFZ?