Szokujące sceny na warszawskim Wilanowie: Nieprzytomna, pijana kobieta leżała na ulicy, a na niej płaczące niemowlę

Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Policja, zdjęcie ilustracyjne
Policja, zdjęcie ilustracyjne Fot. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Nieprzytomna kobieta leżała na ulicy na warszawskim Wilanowie, a na niej płaczące niemowlę. Okazało się, że miała w organizmie ok. 3 promile alkoholu. Kobieta trafiła w ręce policji i już usłyszała zarzuty. Grozi jej nawet 5 lat więzienia.

Nieprzytomną, leżącą na skraju ulicy między samochodami kobietę zauważyli przechodnie, którzy natychmiast wezwali na miejsce policję. Sytuacja miała miejsce przy ul. Jałtańskiej na warszawskim Wilanowie.

Mężczyzna, który zawiadomił służby powiedział, że kiedy wysiadł z taksówki usłyszał płacz dziecka. Po chwili zauważył dziecko, które leżało na brzuchu nieprzytomnej kobiety. Niemowlę, choć było ubrane w kombinezon nie miało nakrycia głowy. „Wózek znajdował się w odległości około 10 m od kobiety leżącej na skraju ulicy, tuż przy chodniku, pomiędzy dwoma samochodami osobowymi. Dziecko głośno płakało, a z kobietą nie było żadnego kontaktu. Zgłaszający podniósł dziecko, wziął je na ręce i sprawdził, czy kobieta oddycha. Jej oddech świadczył o wszystkim, chociaż nie było z nią żadnego kontaktu” – czytamy w komunikacie policji.

„Zarzekali się, że wypili pół litra wódki w pięć osób”

Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, kobieta już podniosła się z jezdni, jednak z trudem utrzymywała równowagę. Badanie alkotestu wykazało, że miała w organizmie ok. 3 promile alkoholu. Jak informuje policja, kontakt z nią był ograniczony, mówiła w sposób bełkotliwy po ukraińsku. Nie miał też przy sobie żadnego dokumentu. W czasie próby ustalenia tożsamości kobiety zadzwonił do niej telefon. W związku z faktem, że nie była w stanie odebrać, zrobił to za nią jeden z funkcjonariuszy. Okazało się że dzwoni matka dziecka. Ta wyjaśniła, że siostra jej partnera wyszła z dzieckiem na spacer ok. godz. 21 i od tamtej pory nie mogła się z nią skontaktować. 31-letnia matka i jej partner wkrótce pojawili się na miejscu. Także byli pod wpływem alkoholu.

„Rodzice będący obywatelami Ukrainy rozpytani na okoliczność spożywania alkoholu oświadczyli, że wszyscy razem pili alkohol podczas świątecznego spotkania towarzyskiego, zorganizowanego w wynajmowanym przez nich mieszkaniu. Zarzekali się, że wypili pół litra wódki w pięć osób” – relacjonuje policja.

Dziecko zostało przekazane do Interwencyjnego Ośrodka Preadopcyjnego. Jeszcze w czasie interwencji niemowlę zostało zbadane przez ratowników medycznych. Jego stan oceniono jako niezagrażający zdrowiu u życiu. Nie ujawniono żadnych uszkodzeń, zasinień czy zadrapań.

Poważne konsekwencje

Rodzina dziecka musi liczyć się teraz z poważnymi konsekwencjami swojej nieodpowiedzialności. Jego ciotka usłyszała zarzuty dotyczące narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi ej do 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei informacja o postępowaniu rodziców została przekazana do sąd rodzinnego i nieletnich, który podejmie dalsze decyzje w ich sprawie.

Policja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Materiał oryginalny: Szokujące sceny na warszawskim Wilanowie: Nieprzytomna, pijana kobieta leżała na ulicy, a na niej płaczące niemowlę - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W PRL-2 "coraz lepiej".
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie