Szkoła w Kokoszkach. Prezentacja ofert Fundacji Familijny Poznań oraz Pozytywnych Inicjatyw [ZDJĘCI

Ewelina Oleksy
Przedstawiciele Fundacji Familijny Poznań oraz Pozytywnych Inicjatyw z Pucka zaprezentowali w środę swoje oferty. Decyzja o tym, który z podmiotów poprowadzi placówkę zostanie ogłoszona 19 lutego.

Każdy z oferentów miał 45 minut na swoje wystąpienie. Jako pierwszy prezentował się Zespół Szkół im. Macieja Płażyńskiego, prowadzony przez Pozytywne Inicjatywy z Pucka. Jego przedstawiciele mieli mocne wsparcie w postaci Janiny Ochojskiej, szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej i osób z Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Pozytywne Inicjatywy zaproponowały m.in. zaopatrzenie dzieci i rodziców w indywidualne karty wejściowe do szkoły, dzięki którym nikt niepowołany się do niej nie dostanie. PI chciałyby też stworzyć w Kokoszkach dwie przestrzenie kreatywne, czyli sale lekcyjne bez ławek, gdzie uczeń robiąc notatki może np. leżeć. W każdej z klas ma się uczyć 22 uczniów.

- Przy tej liczbie jesteśmy w stanie, z pomocą nauczyciela wspomagającego, tak poprowadzić zajęcia, aby wszyscy byli "dopieszczeni". Do tego klasy dwujęzyczne z rozszerzonym angielskim i native speakerem (rodowitym Anglikiem lub Amerykaninem), klasy integracyjne przystosowane do dzieci niepełnosprawnych, mundurki - schludne i wygodne. Mamy też busy przystosowane dla osób niepełnosprawnych, które zapewniałyby dowóz - wskazywała Małgorzata Parylak , dyrektor Szkoły Podstawowej w Pucku prowadzonej przez Pozytywne Inicjatywy.

W planie zajęć dodatkowych oferent z Pucka wymienił też m.in.: minihokej, kółko teatralne, muzyczne, filmowe i wolontariatu, zajęcia językowe, zajęcia wyrównawcze - logopedyczne, korekcyjne. W Kokoszkach miałyby również powstać " strefa relaksu", czyli miejsce gdzie uczniowie będą mogli odpocząć i "strefa strefa aktywności"- z wyposażeniem pozwalające dzieciom ciekawie spędzać tam czas.

- Chcemy cały tydzień tak rozplanować, by wykorzystać potencjał budynku, w poniedziałek wieczorem filmowe wieczory, wtorek psychologiczne, środa dzień sportowy - udostępnimy za darmo basen, czwartek dzień z organizacjami pozarządowymi, piątek dzień z kulturą - tłumaczy Arkadiusz Gawrych, prezes Fundacji Pozytywne Inicjatywy. Prezes Gawrych zapewniał, że wszystkie zajęcia będą darmowe, bo finansowane w ramach subwencji, a nie z kieszeni rodziców.

Przeczytaj o tym, co zaproponowali przedstawiciele Familijnego Poznania na kolejnej stronie artykułu.

Przed komisją wystąpili też przedstawiciele Familijnego Poznania, choć zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, FP w ogóle nie powinni zostać dopuszczeni do zaprezentowania oferty.

- Od 3 lat działamy w Gdańsku, prowadzimy tu publiczną szkołę przy ul. Miałki Szlak.To, co przedstawiamy w ofercie konkursowej, to w dużej mierze rozwiązania już przetestowane. Myśląc o sposobie funkcjonowania szkoły w Kokoszkach bierzemy pod uwagę: potrzeby uczniów, spodziewany efekt, oczekiwania rodziców i mieszkańców oraz bardzo rygorystyczne wymagania miasta w tym konkursie. Gdy myślimy o naszym uczniu, to wyobrażamy sobie fajnego dzieciaka, który swobodnie posługuje się językiem obcym i umie zaśpiewać hymn - mówił Mateusz Krajewski, wiceprezes zarządu Fundacji Familijny Poznań.

Fundacja przeprowadziła ankietę na terenie przyszłego obwodu szkoły.

- Udało nam się uzyskać 172 ankiety, w których powiedziano nam, że w szkole powinna być świetlica otwarta przynajmniej do godz. 17.30, bogaty program popołudniowy, dowóz z ul. Przytulnej. Odpowiedzieliśmy na tę prośbę pozytywnie. Dostępność infrastruktury to rzecz oczywista - mówił Krajewski.

W swojej ofercie Familijny Poznań zawarł m.in. odrabianie lekcji w szkole pod okiem nauczyciela, godzinną przerwę regeneracyjną między lekcjami a zajęciami dodatkowymi, zapewnienie materiałów do pracy, a więc zwolnienie rodziców z konieczności zakupu podręczników, dodatkową godzinę matematyki i przyrody w tygodniu, uruchomienie szkolnego ogródka doświadczalnego dla uczniów,dwie godziny dodatkowe języka angielskiego i jego nauka w grupach zaawansowania a nie w klasach, klasy 25 osobowe, zatrudnienie pomocy nauczyciela.

W planach Familijny Poznań ma także organizację tanich obozów żeglarskich i otwarcie własnej poradni psychologiczno-pedagogicznej na terenie szkoły. Familijny Poznań zaproponował miastu minimalną stawkę za najem metra kwadratowego szkoły - 8 zł. Pozytywne Inicjatywy chcą dać 10 zł.

Zgodnie z regulaminem konkursu, Pozytywne Inicjatywy z tytułu wyższej stawki już na starcie wyprzedziły Familijny Poznań o 20 punktów. To jednak nie decyduje o ostatecznym wyniku konkursu.

Wiceprezydent Ewa Kamińska, szefowa komisji konkursowej, po wysłuchaniu prezentacji nie chciała wskazywać faworyta.

- Nie chcę wsadzać kija w mrowisko. Obie oferty są ciekawe i przemyślane. Nie wydaje mi się więc, by w tym momencie istniało zagrożenie, że nie zdecydujemy się na żadną z tych propozycji i sami, jako miasto poprowadzimy szkołę - skomentowała Kamińska.

e.oleksy@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pracujący

O, a to chyba jakiś przerażony nauczyciel, że będzie pracował jak inni po 40 godzin.

P
Przytulna

U mnie na Przytulnej byli.

L
Lolek

z poznania czy z jachtu z pucka?

prywatna szkoła nigdy nie będzie lepsza od publicznej

P
Przytulny

A u mnie byli, taka młoda dziewczyna. Pytała o dzieci, szkołę, czy przeniesiemy. Prosiłam o przedszkole.

G
Gość

No właśnie... Bo Karta zmienia nauczycieli, wszyscy na niej są wspaniali, zaangażowani, pomysłowi i ofiarni. Sorry wielu takich spotkałem, wygrzane cieplutkie posadki nie do ruszenia! Gdzieś mają dzieci. Dyrekcja bezradna bo tknąć nie może. Koszmar!

M
Marek

w trójmieście to się pewnie ani jeden nie ostanie, to jest dobre pytanie , skąd będą mieli środki na dzierżawę szkoły gdy zabraknie dotacji na hurt-żłobki?

x
xb

obyś miała rację 2-3 w Gdańsku to dużo :)

r
racja

ciekawe jak pofunkcjonują od stycznia 2015 kiedy już nie będzie dotacji, ile zostanie 2-3?

r
rodzic

sorki, ale u mnie też nikogo nie było, a cały weekend byłem w domu, bo syn był chory - pamiętam dokładnie bo opóźniliśmy wyjazd na ferie z tego powodu

r
rodzic

Ciekaw co piszesz Aniu, ale to nie na temat. PI nie buduje szkoły - więc nie będzie opóźnień jak ze żłobkami. A trzeba przyznać, że żłobki istnieją i funkcjonują, nie jak przedszkola prowadzone przez Familijny Gdańsk.

A
Anna

bez terenów zabaw i otwarcie z wielomiesięcznymi opóźnianiami

m
mieszkaniec

Nie było żadnych ankiet! To chwyt PRowy Familijnego Poznania. Nikt nie widział i nie rozmawiał z żadnymi ankieterami na terenie osiedla. To kolejne oszustwo tej szemranej fundacji! Oni przejmują szkoły, zwalniają nauczycieli zatrudnionych w oparciu o kartę nauczyciela, a zatrudniają na zasadzie zlecenia. Taką nowoczesną szkołę zorganizuje nam Pani Kamińska i Pan Adamowicz.

Dodaj ogłoszenie